Mentionsy
Gen. Polko o prezydencie: Zrozumiałby czym jest honor, gdyby spotkał się z weteranami
Gen. Roman Polko o braku czasu prezydenta dla weteranów, o honorze i godności, nieszanowaniu prezydenta Trumpa, o tchórzach, strategii i wojsku, które jest dziś zapchajdziurą
Szukaj w treści odcinka
Natomiast niestety, ze względu na bardzo krytyczną opinię, czy stanowisko opinii publicznej w Polsce do polityki prezydenta Trumpa, ten pro-amerykanizm się chwieje.
A on mówi, że marszałek Sejmu wypowiedział oburzające o Belgii pod adresem prezydenta Trumpa i że to brak szacunku.
Żadnej obelgi pod adresem prezydenta Trumpa tam nie znalazłem.
A marszałek krytykując powiedział, że Trump na Nobla nie zasługuje, ale teraz czytamy co się dzieje dalej.
Tak jak była piskiem myszy wypowiedź prezydenta Nawrockiego po tych nieszczęsnych słowach Trumpa dotyczącej oceny sojuszników działających w Afganistanie, w tym także i polskich żołnierzy.
Czyli prezydent Nawrocki mógłby chwycić za telefon albo napisać list do prezydenta Trumpa?
Jeśli prawdziwe by były opinie, które sam upowszechnia o jakichś szczególnie dobrych relacjach z prezydentem Trumpem, to tak powinien zrobić.
Ale wydaje mi się, że to jest mit tworzony na użytek wewnętrzny, że prezydent Nawrocki ma jakieś szczególne przyjacielskie relacje z Trumpem.
Po słowach Trumpa o sojusznikach prezydent Nawrocki powinien spotkać się z weteranami.
Rozumiem, że prezydent tego unika, no bo właśnie ma na sumie ten pisk myszy jako reakcję na nieprawdopodobne wystąpienie prezydenta Trumpa obraziliwe dla polskich weteranów.
Jeśli Trump doprowadzi do pokoju w Ukrainie, zasłuży na pokojowego Nobla.
Gdyby miał Pan zdecydować, wchodzić czy nie wchodzić do Rady Pokoju, na czele której jest Donald Trump, to co by Pan zrobił?
Ale wydaje mi się, że prezydent Trump raczej wymyślił tą strukturę jako pomysł na rozwiązywanie problemów bliskowschodnich, gdzie my jako Polska nie mamy interesów żadnych istotnych.
Przy okazji Radio ZET zrobiło sondaż, sondaż Ibris i wynika z niego, że ponad połowa pytanych ocenia, że Ameryka pod przywództwem Trumpa nie jest wiarygodnym sojusznikiem.
Dzięki arogancji polityki amerykańskiej w wydaniu prezydenta Trumpa, ale i poprzez, powiedziałbym, demoralizowanie relacji polsko-amerykańskich przez rządy polskie.
Dla mnie symbolem oczywiście będzie kucanie przy biurku prezydenta Trumpa, polskiego prezydenta Dudy.
Trump rozparty w fotelu, a Polak kuca i tam coś razem podpisują.
Mówiłem o tym już parę razy, trzeba się nastawić na przeczekanie tego kryzysu, którym dla mnie są rządy prezydenta Trumpa.
Tak jak dzisiaj ma prezydent Trump, dokładnie taką samą ochotę.
Stąd skrępowanie prezydenta Trumpa tym, żeby właściwie mimo obiecji wyborczych długo, długo zwlekał, nim się zgodził na ujawnienie dokumentów.
Ostatnie odcinki
-
Minister zdrowia o porodówkach: Nie możemy ucie...
20.02.2026 08:30
-
Szefowa Polski 2050 o wicepremierze: Opera mydl...
19.02.2026 08:24
-
Leszek Miller: Marszałek Sejmu co chwilę przekr...
18.02.2026 08:35
-
Szef MAP zapewnia: Nie widzę działaczy partyjny...
17.02.2026 08:25
-
Adam Bielan zapowiada, że Jarosław Kaczyński bę...
16.02.2026 07:58
-
Wiceszef MSZ krytykuje szefa MON: Niesmaczne i ...
13.02.2026 08:04
-
Były szef MSZ o Putinie na G20: Będzie siedział...
12.02.2026 07:57
-
Polska może zaskarżyć Węgry ws. Ziobry. Żurek u...
11.02.2026 08:37
-
Mentzen o Czarzastym: Głąby wybrały postkomunis...
10.02.2026 08:21
-
Szef MSWiA o SOP: Skrajny bałagan. Jest zawiado...
09.02.2026 08:01