Mentionsy

Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM
Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM
12.04.2025 06:32

Jaki: Polska zasługuje na poważną debatę, za ten cyrk odpowiada Trzaskowski

"Polacy zasługują na poważną debatę. Do końca nie było wiadomo, czy się odbędzie. Za ten cyrk odpowiada Trzaskowski” – komentował zamieszanie z piątkową debatą kandydatów na prezydenta Patryk Jaki, Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM. Wiceprezes PiS stwierdził, że starcie zdecydowanie wygrał Karol Nawrocki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 135 wyników dla "PO"

Wierzymy w relacje, dlatego kiedy przedsiębiorca zadzwoni do T-Mobile, otrzyma fachową poradę od konsultanta, a nie cyfrowego bota.

Patryk Jaki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości i członek sztabu Karola Nawrockiego jest naszym gościem.

Dzień dobry panie pośle.

No niestety zwycięzcami nie są Polacy.

Dlatego, że ja uważam, że Polacy zasługują na poważną debatę.

Jeżeli chcemy budować poważne, silne państwo, to no nie powinno być tak, że debata do końca jest... właściwie nie wiadomo jak się odbędzie, na jakich zasadach i za to odpowiadają ludzie Trzaskowskiego, który ten cyrk zorganizowali.

Ja bym chciał, żeby tak jak w poważnych państwach, żeby debata od początku do końca była dobrze zorganizowana, żeby Polacy mogli swobodnie poznać zdanie każdego kandydata.

Znaczy nie no, to nieobecni głosu nie mają, więc Karol Nawrocki jest człowiekiem odważnym i walczy w każdych warunkach, natomiast ja mówię teraz z punktu widzenia państwa, bo to mnie najbardziej interesuje, to w sumie to wszystko to jest żałosny spektakl, ponieważ okazało się, że debatę, którą miały organizować trzy stacje, które są

Podczas samej debaty przyznały, że to co organizowały tak naprawdę organizował sztab Trzaskowskiego za nich.

Znaczy to pokazuje taką już służalczość i upadek tradycyjnych mediów.

Obiecuję, że wrócę do tego tematu, ale politycznie.

Dlatego, że to aż zęby i uszy bolały, dlatego, że powiem o sprawie najważniejszej.

To znaczy, jeżeli on mówi o polityce zagranicznej, no to przypomnijmy, że on ciągle trzeba budować silną politykę zagraniczną, to przypomnijmy, że on reprezentuje obóz, który naszego głównego sojusznika,

Mianowicie mają polską prezydencję.

To jest coś, czego my nie mieliśmy, dlatego że prezydencja przypada raz na ponad dekadę.

I prezydencja ma możliwość forsowania projektów pomagających naszemu państwu.

Znaczy mija już prawie polska prezydencja i nie ma kompletnie nic.

Dobrze, tylko to co pan mówi, to pan podsumowuje politykę Platformy Obywatelskiej jako całości.

No to właśnie Trzaskowski podkreślał, tam było takie ustawione pytanie przez te wszystkie stacje współpracujące z Trzaskowskim, celowo, żeby pokazać... Piotr Witwicki z Polsatu wczoraj się bardzo bruszył, jak usłyszał, że te pytania były w jakiś sposób ustawiane, czy ktoś tam je znał.

Natomiast to nie zmienia faktu, że było ustawione pytanie, to akurat nie jego, które polegało na tym, że ile macie doświadczenia w polityce zagranicznej.

Z góry wiadomo, że Trzaskowski ma tutaj większe doświadczenie w polityce zagranicznej akurat.

Ale z tego nie wynikają żadne konkrety, no bo przypomnijmy, że on rzeczywiście był wiceministrem spraw zagranicznych czy ministrem do spraw europejskich, ale jakie były efekty?

Efekty były takie, że to był pierwszy człowiek, który pisał rezolucję przeciwko własnemu państwu i teraz mówię, że oni jako rząd mają narzędzie w postaci polskiej prezydencji.

I z punktu widzenia treści, to co oni opowiadają, że on chce silnej polityki zagranicznej, a głosują w parlamencie europejskim, ja to obserwuję.

Za każdym razem, żeby przekazać polskie kompetencje na zewnątrz, bo Polacy jakby byli niezdolni umysłowo, żeby samodzielnie kierować własnym państwem.

Może tak rozumieją interes Polski po prostu i dziobają jak najlepiej potrafią.

Wprost przeciwnie, Polska ma bogatą historię, tradycję i siłę, żeby stanowić coś więcej, niż żeby ktoś za sznurek prowadził nas za szyję i mówił, co mamy robić.

Pokazał siłę, pokazał świeżość, to on wczoraj wypadł najlepiej.

O, a propos Marszałka Sejmu, to znaczy ja jak go słuchałem, to po prostu tak.

Ja rozumiem, ale mnie najbardziej interesuje treść, więc na przykład o pytanie, ja sobie specjalnie zapisałem, więc o pytanie na pomoc, jak on będzie naprawiał służbę zdrowia, to on odpowiedział, jako druga osoba w państwie, która rządzi już półtora roku, odpowiedział, że no wkrótce powoła zespół, który się nad tym zastanowi.

Przez półtora roku jedyne co zrobili, to zadłużyli ogromnie państwo w tym zakresie, a w służbie zdrowia zaczyna brakować podstawowych produktów i on mówi, że żeby rozwiązać ten problem, to on wkrótce powoła zespół, który się nad tym zastanowi.

On może rządzić w sejmie, jeśli chodzi o posiedzenie.

Ale to ja jeszcze tylko powiem, że w rządzie go może nie ma, ale druga osoba w państwie i koalicjant, duży koalicjant może bardzo dużo.

I to, że oni w tej chwili próbują jakby zrzucić z siebie odpowiedzialność, to to jest w ogóle.

Dlatego, że uważam, że wykazał się takimi komplementarną wiedzą, spokojem i zdrowym rozsądkiem.

No i jeżeli ludzie, którzy tam występowali podczas tej debaty twierdzą, że naszą energetykę, bo to jest coś, co mnie też uszy i zęby bolą, można oprzeć na odnawialnych źródłach energii, to oni nie rozumieją, że to jest niemożliwe.

I ja się cieszę, że Karol Nawrocki potrafi odważnie mówić tę prawdę, no bo to jest tak, że... No i jeszcze bardziej to mówił Jakubiak wszędzie.

Część osób nawet słyszałem, żeby jakiś pozew złożyć w przyszłości.

To jest oczywiste, że jeżeli na debatę zapraszał Trzaskowski, ustalił wszystko z telewizjami, z tymi trzema telewizjami, a podczas samej debaty te telewizje się z tego odcięły, bo ktoś ich uświadomił, że to co robią to jest przestępstwo, bo jest kampania wyborcza, są pewne rygory, ale to pokazuje jedną rzecz, to znaczy, że jak blisko współpracują te telewizje, jak one bardzo, szczególnie TVN i Neo TVP, jak one bardzo skundlały w tym wszystkim.

Złożycie poza DPKW?

Dobrze, to teraz przejdźmy do marszu, czyli to co za 4 godziny, niecałe 4 godziny, 12 w południe rusza marsz.

Ile osób pan się spodziewa?

Ja przypomnę, że Polska dzisiaj właśnie.

Wierzę, że w Polsce i wiem, że w Polsce jest wiele osób, którym zależy na naszej historii, zależy na tym, żebyśmy byli Polakami.

Przypomnijmy, że tysiąc lat polskiej historii, to znaczy tysiąclecie, to jest symbol polskiej suwerenności i mocarstwowości, ta korona.

Polska jest jednym z niewielu państw, które może się tym pochwalić.

Tysiąc lat historii pięknej, którą możemy się pochwalić.

Polacy sami często nie wiedzą, jak wspaniałą tradycję reprezentują.

Zaproszeni są wszyscy liderzy polityczni.

Myślę, będą niespodzianki.

Jeszcze nie mogę tego powiedzieć, ale warto to śledzić.

Natomiast na pewno chcemy, żeby poszedł na tysiąclecie, żeby tysiąc par zatańczyło poloneza.

Zapraszamy wszystkich o 11 już 15 pod pomnik Kopernika w Warszawie i to będzie piękny obraz, który zostawimy kolejnym pokoleniom.

Każdy będzie mógł to pokazać swoim wnukom.

Pan powiedział, że wszyscy są zaproszeni.

Natomiast ja chcę powiedzieć tak, że ten taniec, polonez, to jest jeden z najdłuższych symboli atrakcyjności, długowieczności polskiej i europejskiej kultury.

Dlatego zapraszam wszystkich o 12 w samo południe ruszy Mars pod pomnika Kopernika.

To tanecznym krokiem przechodzimy do internetu i naszych mediów społecznościowych.

Przypomnę, rmf24.pl i nasze media społecznościowe.

Tam czekamy i więcej pytań i więcej odpowiedzi.

A w rytm pani pośle, jakiej muzyki do poloneza ruszą te pary?

To znaczy mi najbardziej odpowiada wersja Killara, czyli ta, która została spopularyzowana w filmie Pan Tadeusz.

Który może nie był jakimś wielkim arcydziełem, natomiast sam polonez w tym wykonaniu jest niezwykle wesoły, ale przypomnijmy też wszystkim, że polonez był przez wieki najpopularniejszym tańcem w ogóle w Europie i wszyscy komponowali swoje polonezy od Bacha, Mozarta, Schuberta, Beethovena, no każdy chciał mieć swojego poloneza, dlatego to jest takie...

Widziałem, że takim specjalistą muzyki jest pan posąg.

Nie jestem, natomiast staram się wejść w polską kulturę, bo tak jak Rymkiewicz uważam, że polskość to jest... Bo sam Rymkiewicz, najwybitniejszy polski poeta ostatnich lat, który już niestety nie żyje, mówił, że sam w sobie nie ma ani jednej kropli polskiej krwi.

Wybrał polskość.

Natomiast wybrał polskość, bo dlatego, że to jest taka siła.

To jest marsz, który od samego początku organizuje Komitet Społeczny Obchodów Tysiąclecia Królestwa Polskiego.

Zresztą jest bardzo wiele inicjatyw w całej Polsce związanych właśnie z... Jako komitet organizujemy i zbieramy te inicjatywy od konkursów edukacyjnych, po specjalne wystawy, po...

Po konferencje naukowe.

No i marcz jest tylko takim elementem, punktem kulminacyjnym, dlatego że akurat on się odbywa pomiędzy 500-leciem hołdu pruskiego, czyli 10 kwietnia i 18 kwietnia, czyli datą koronacji Bolesława Chrobrego.

To jest akurat pomiędzy.

Pan powiedział, że on nie będzie partyjny, no ale to głównie PiS go promuje.

Dlatego, że ten komitet społeczny od samego początku jest szerszy, jest w nim wielu wybitnych polskich intelektualistów.

Zapraszam na stronę internetową, można zobaczyć jak duży ten komitet jest i szeroki, jak wielu ludzi wzywa do udziału w obchodach tysiąclecia Królestwa Polskiego.

Polityka w ogóle historyczna jest jednym z elementów, jest narzędziem po pierwsze polityki zagranicznej, czyli budowania atrakcyjności naszego własnego państwa.

Nawet jeżeli kiedyś w przyszłości byśmy potrzebowali pomocy, to zawsze ten kto będzie rozważał czy nam pomóc czy nie, będzie też patrzył na to właściwie jaką my kulturę reprezentujemy, zawsze tak było.

Chciałem, to znaczy ja wykonałem wiele gestów, robiłem, próbowałem, natomiast uważam, że po prostu obóz III RP od samego początku nie był zainteresowany świętowaniem tysiąclecia, dlatego, że jest to symbol polskiej suwerenności i mocarstwowości, czyli coś, czego III RP nienawidzi.

No nie, słyszał pan pewnie, bo widział nagranie premiera, on mówi, że będzie po świętach w Warszawie, taki duży święta, duży piknik patriotyczny.

Po wielu miesiącach, a tak naprawdę ja już w zeszłym roku wzywałem do, razem z gronem innych ludzi w Polsce, wzywaliśmy do organizowania tych uroczystości i okazuje się, że i okazało się, że nie, że w sensie, że nie ma żadnego odzewu.

Wręcz były kipiny ze strony niektórych polityków.

Ja przypomnę, że jeszcze tydzień temu usłyszeliśmy od polityków koalicji, że jedyne co będzie w tej sprawie, no to będzie wspólne posiedzenie Sejmu i Senatu i Polacy będą mogli je oglądać w telewizji.

Widać, że Tusk polecił spółkom, żeby coś szybko organizować.

To pokazuje, że oni nie mieli dobrych intencji, nie mieli dobrej woli od samego początku, ale zobaczyli, że jest siła, że rośnie w narodzie siła.

To znaczy Gomułka organizował swoje uroczystości, bo zobaczył, że idzie siła narodu, która wraz z Kościołem, która organizuje tysiąclecie Chrztu Polski i oni próbują skanalizować jakąś tą siłę ze strachu.

Porównuje Pan Gomułkę do dzisiejszych władz demokratycznych?

Tak, porównuje, dlatego że oni też to organizują ze strachu, tak jak oni wtedy.

Były zaproszenia, ale to jest tak, oni są zaproszeni od samego początku.

Wspomnijmy, że to Polacy powierzyli im władzę.

Oni powinni to zorganizować, to jest ich święty obowiązek w tym zakresie.

Natomiast, ponieważ tego nie robili, no to zorganizowaliśmy ten Komitet Społeczny, który, przypomnę, na te uroczystości, które odbywają się dzisiaj, w ogóle odbywają się w tym roku, zebrał, no społecznie zebraliśmy środki na to, żeby to organizować, za co chciałem w ogóle wszystkim podziękować.

Ale z całej Polski tak, ale ja mam też sygnały, że z całej Polski ludzie się po prostu składają i chcą przyjechać.

Ale te tysiąc lat polskiej historii nie jest dla nich obojętne, więc ja bardzo za to dziękuję.

Będą niespodzianki, zapraszam serdecznie, natomiast na pewno będzie przemawiał, już na to zapraszam, to mogę powiedzieć, pan profesor Andrzej Nowak, najwybitniejszy polski historyk.

A może jest tak też, że panie pośle, Donald Tusk chyba z wszystkich ograł, bo on zrobi marsz w maju, nie w czerwcu, nie w maju, przepraszam, przepraszam, w maju między pierwszą a drugą turą wyborów, kiedy emocje będą zupełnie inne.

Ja się z tym liczę, tylko że to są rzeczy nieporównywalne.

To znaczy, po pierwsze nie popełniłem z to, że on oczywiście ma naturalny zasób w postaci tutaj największego miasta, które no niestety dalej ich popiera.

Po prostu to jest coś niebywałego.

To jest marsz ludzi, dla których historia, dziedzictwo Polski nie jest obojętne i chcą wykorzystać tę szansę raz na tysiąc lat.

Nie chcą, żeby potem dzieci nam zarzuciły, że mieliście taką okazję, mieliście te tysiąc lat, mieliście tę rocznicę i nic nie zrobiliście.

Nic nie zrobiliście, więc ja uważam i to jest coś, czego nie mogą sobie powiedzieć na przykład, nie mogą sobie zarzucić jeszcze.

To jest po prostu fantastyczne zdjęcie, jak widać ten milion ludzi na Jasnej Górze i to są rzeczy, które zmieniały świat, bo one zmieniły Polskę, a potem zmieniły Europę, obalając komunizm.

Frankfurter Allgemeine Zeitung, czyli znana niemiecka gazeta, pisze, że wykorzystujecie historię i to tą odległą, odległą sprzed lat do dzisiejszej polityki, że tak naprawdę chcecie znów, no nie wiem, rozniecić te nastroje antyniemieckie.

Jeżeli Niemcom się to nie podoba, to uważam, że to jest właśnie dobra wskazówka.

Ja przypomnijmy, że polskie państwo powstało właśnie dlatego, że Bolesław Chrobry zdecydował, że nie chce dołączyć do cesarstwa niemieckiego, tak jak inne narody, które wtedy dołączały i dzisiaj już ich nie ma.

Po to jest też to dzisiejsze wydarzenie i wtedy uważam, że Polska będzie silna i może być niepokonana tak jak bywała drzewiej, tak jak bywała kiedyś.

A poza tym oczywiście mamy wrogów ze wschodu, to znaczy fizycznie.

Rosja chce nas dopaść fizycznie, bo oni nawet tego jakoś specjalnie nie ukrywają, ich się posłucha otoczenie Putina, po Ukrainie mają być kolejne państwa.

My właśnie dlatego powinniśmy pokazywać, że tu jest Polska, tu jest siła, żeby oni się zastanawiali, bo my będziemy walczyć, bo my wiemy, że mamy o co walczyć po tym tysiącu latach.

Jak Pan się spodziewa, jaki będzie wpływ tej wczorajszej debaty, czy dwóch, bo w sumie były dwie debaty, na wyniki sondaży?

Ja wiem, nie potrafię tego powiedzieć, znaczy ja uważam inaczej, że po prostu sondaże w Polsce oszukują i że to, że my nie mamy, ja trochę wiem, jak ten system wygląda i to, że mamy, to, że to nie jest uregulowane ustawowo, to jest po prostu jakby jakiś wielki problem w ogóle polskiego państwa i one im bliżej wyborów, tym bardziej się będą urealniać.

Że one są, nie wiem, nierealne, pan powiedział, tak?

Ale to nie jest zarzut, jeżeli na przykład tego samego dnia pokazują się dwa sondaże, jeszcze zdarzyło się ostatnio, że w tej samej sondażowni, gdzie różnice pomiędzy kandydatami wynoszą prawie 10%, a napisane jest, że mogą wynosić tylko 3%, no to co to jest, jak nie oszustwo?

Może inna metodologia, może inne pytania po prostu?

Więc to jest tak, że to jest po prostu jedno wielkie narzędzie polityczne.

Takich, którzy interesują się polityką od przypadku do przypadku.

Debaty zawsze miały znaczenie i uważam, że mają znaczenie i to widać po ilości osób, które są zainteresowane tymi debatami.

Polacy jako naród, który właśnie ma tą krew republikańską, Polacy byli z tego znani i uwielbiają takie dyskusje polityczne, prywatnie, publicznie, więc no ci, którzy dobrze wypadają w tych dyskusjach publicznych, którzy mają argumenty, jest szansa, że mogą zmienić rzeczywistość.

Znaczy ja uważam, że naprawdę świetnie wypadł Karol Nawrocki, znacząco powyżej oczekiwań.

Nie mam zielonego pojęcia, ale uważam, że ktoś mu źle doradził.

Że się nie atakujecie wzajemnie w tej kampanii, a w przyszłości to może zaowocować jakąś współpracą polityczną.

Nie, no i ciągle nas atakują, ciągle nas atakują, w ogóle dla nas te niektóre ich ataki to naprawdę... Jeżeli są politycy Konfederacji, którzy twierdzą, że my i PO to jest to samo zło, kiedy PO głosuje regularnie za tym, żeby oddać nasze kompetencje na zewnątrz, regularnie głosują, wojskowe, militarne... Ale Mencen tak nie mówi, Krzysztof Bosak tak nie mówi.

Ja rozumiem różne taktyki polityczne i tak dalej.

I rozumiem różne błędy, które popełniliśmy.

Ja uważam, że to jest wręcz daleko posunięta manipulacja.

Po prostu.

Bardzo prostego powodu.

Polacy pokazali w 2023, że tego nie chcą.

Natomiast pamiętajmy, że kolejne wybory pod tym względem, jeżeli uda nam się wygrać wybory prezydenckie, stworzą nową dynamikę.

Ja mówię, wolałbym, żebyśmy rządzili samodzielnie, dlatego że pokazaliśmy przez ostatnie 8 lat naszych rządów, mimo że można nas krytykować,

Pokazaliśmy, że Polska po prostu prawie najszybciej w Europie się rozwijała, bezpieczeństwo było największe w Unii Europejskiej, sami się tym chwaliliśmy, chwaliliśmy się rozwojem armii na całym świecie i tak dalej, ale oczywiście, jeżeli nie będzie innego wyjścia i to będzie mogło uratować Polskę, oczywiście wyobrażam sobie taką sytuację.

Ostatnia minuta, więc powrócę do debaty i zapytam o to, co przed nami.

Czy jeśli ma pan zastrzeżenia prawne do tego, co się wczoraj działo, do tego, kto to finansował, kto zapraszał, że to jest niezgodne, jak pan sam powiedział, z kodeksem wyborczym, pójdziecie na kolejną debatę do telewizji?

Dlatego, że Polacy zasługują na uczciwość i na prawdę.

Mówił Patryk Jaki, europoseł Prawo i Sprawiedliwość, deputowany do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawo i Sprawiedliwości, członek sztabu Karol Nawrockiego i dzisiejszy członek sztabu marszu, który rusza w południe, w Warszawie.