Mentionsy

Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM
Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM
11.04.2026 06:32

Adam Bodnar o ślubowaniu sędziów w Sejmie: Nie złamali prawa

"To nie jest sytuacja złamania prawa, to jest raczej sytuacja szukania rozwiązania, kiedy prezydent nie chce wykonywać swoich zadań" - ocenił senator i były minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który był Gościem Krzysztofa Ziemca w RMF FM. Mówił o sędziach wybranych do Trybunału Konstytucyjnego, którzy złożyli ślubowanie w czwartek w Sejmie w obecności marszałków Sejmu i Senatu oraz notariusza. "Prezydent powinien niezwłocznie dokonać uroczystości zaprzysiężenia sędziów. Tego nie zrobił, pomimo wielu wezwań. Nieraz wskazywał słowami ministra Boguckiego, że jego celem tak naprawdę jest pewna selekcja kandydatów" – dodał.

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i opis sytuacji

Profesor Adam Bodnar omawia sytuację z ślubowaniem sędziów w Sejmie, zwracając uwagę na legalność i polityczność tego zdarzenia.

2. Rozważania nad konsekwencjami sytuacji

Analiza konsekwencji sytuacji, w tym determinacji sędziów i roli Marszałka Sejmu.

3. Zakłócenia prawne i sytuacja Markiewicza

Przedstawienie sytuacji sędziego Markiewicza i analiza prawnych problemów związanych z jego funkcjonowaniem.

4. Rozwiązania prawne i polityczne

Rozważania nad możliwymi rozwiązaniami prawnymi i politycznymi sytuacji, w tym role Trybunału Konstytucyjnego.

5. Analiza konstytucyjna i szanse na zmianę

Analiza konstytucyjna sytuacji i szanse na realizację konstytucyjnego resetu sytuacji.

6. Polaryzacja polityczna i kwestia KRS

Analiza polaryzacji politycznej i kwestii KRS, w tym sytuacja kandydatów do KRS-u.

7. Podsumowanie i pytania do publiczności

Podsumowanie dyskusji i pytania do publiczności o ich zdanie w sprawie sytuacji sędziowskiej.

8. Kwestia Waldemara Żurka i premiera Tusaka

Analiza kwestii Waldemara Żurka i potencjalnej wizji premiera Tusaka w tej sprawie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Trybunał"

On tak dramatycznie mówił, że będziemy za chwilkę mieli dwa Trybunały i być może dwie Polski, że to jest taki smutny dzień dla polskiej demokracji.

Ja bym nie przesadzał zaraz z mówieniem, że dwa trybunały, bo na końcu jest tak, że to jest jedna osoba, która rozdysponowuje sprawy, zarządza budynkiem, zarządza całą administrację.

Raczej jeżeli mówimy o tych dwóch trybunałach czy dwóch sądach, to byśmy musieli sobie wyobrazić taką sytuację, że mamy jakieś dwie osobne instytucje.

No i po to właśnie było to zaprzysiężenie, nie tylko przecież w obecności mediów, Marszałka, Sejmu, Senatu, ale także w obecności byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego, przedstawicieli środowiska prawniczego, łącznie z prezesem Krajowej Rady Radców Prawnych, Włodzimierzem Hruścikiem, ale też później złożenie tego wszystkiego w Kancelarii Prezydenta.

Uznał, że nie do końca jest legalnie, czy prawnie, czy możliwym sędzią Trybunału Konstytucyjnego.

Dwa Trybunały, de facto.

Ja myślę, że jednak ta cała sytuacja doprowadzi do tego, że ten Trybunał prędzej czy później zostanie skonstruowany i zacznie normalnie działać.

Natomiast no oczywiście, no Sejm będzie musiał wybierać kolejne osoby do Trybunału Konstytucyjnego.

To znaczy dla mnie ta cała sytuacja, w której prezydent nie wykonuje swoich obowiązków może rodzić tego typu myślenie, tylko że w polskiej rzeczywistości, nawet jeżeli o tym powiemy, to później procedura przeprowadzenia jakichkolwiek mechanizmów w tym przypadku odpowiedzialności, jeżeli już przed Trybunałem Stanu jest co najmniej powiedziałbym teoretyczna, no zauważmy, że

Ze względu na postępowanie pani prezes Manowskiej Trybunał Stanu jest absolutnie zblokowany i te sprawy nie idą w jakimkolwiek kierunku.

Jedna dotyczyła sytuacji Trybunału Konstytucyjnego i ona została przyjęta przez Sejm.

Te dwie ustawy też zostały przyjęte, po czym prezydent Duda wysłał je do Trybunału Konstytucyjnego, czyli nie mogły one wejść w życie i nie można było naprawić pod tym względem Trybunału.

Że zmieniamy konstytucję, ale jednocześnie wygaszamy cały Trybunał Konstytucyjny i nowy Trybunał wybieramy większością trzech piątek.

Ja akurat uważam, że w tym momencie nie rozwiązanie problemu z Trybunałem Konstytucyjnym to jest absolutnie wina prezydenta i zupełnie nie rozumiem dlaczego prezydent postanowił działać właśnie w taki, a nie inny sposób.

No przez tyle lat był prokuratorem krajowym i na koniec kariery dostał możliwość pełnienia funkcji prezesa Trybunału Konstytucyjnego.