Mentionsy

Globalna Gra - Filip Dąb-Mirowski
Globalna Gra - Filip Dąb-Mirowski
24.09.2025 09:19

Trump wyśmiewa Rosję - wystąpienie w ONZ

Trump wywraca stolik w negocjacjach z Rosją. Donald Trump wyraził przekonanie, że Ukraina z pomocą Unii Europejskiej jest nie tylko w stanie skutecznie walczyć i odzyskać całość swoich terytoriów, ale nawet pójść dalej. Uważa on, że do realizacji tego celu potrzebny jest czas, cierpliwość, oraz wsparcie NATO. Obiecuje, że USA będą dostarczać uzbrojenie dla Sojuszu, a ten zrobi z nim cokolwiek uważa za stosowne. Czy to kolejna impulsywna filipika, czy może część przemyślanej strategii? Zapraszam do komentarza. Artykuł na stronie: https://globalnagra.pl/trump-wysmiewa-rosje/ Wpis Trumpa na TS: https://truthsocial.com/@realDonaldTrump/posts/115255130298104593 Wystąpienie na forum ONZ: https://www.youtube.com/live/fpD_GViQe_A?si=LCpRDHNVj0gbdK5x ---------------------- 🟢Podoba Ci się moja praca? Wesprzyj mnie na:🟢 🎥YouTube / @globalnagra 💙 https://patronite.pl/GlobalnaGra ⚙️ https://globalnagra.pl/wsparcie/ albo postaw kawę: ☕️ https://buycoffee.to/globalnagra Globalna Gra to: 🔍strona: https://globalnagra.pl X : https://x.com/FilippDM

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Trump"

A Donald Trump najwyraźniej wykopał stolik w negocjacjach z Rosją.

Ci z Państwa, którzy słuchają mnie na podcaście znajdziecie link do wypowiedzi Donalda Trumpa w opisie odcinka.

Drodzy Państwo, zacznijmy od tego, że Donald Trump miał takie dość długie, godzinne wystąpienie.

Mówił tam kilka ciekawych rzeczy, ale to, co jakby wstrząsnęło opinią międzynarodową, to był jego wpis na Truth Social, czyli na tym medium trumpowskim, nazwijmy to, gdzie zupełnie zmienił swoje podejście, przynajmniej swoją retorykę względem Rosji.

Z czasem cierpliwością i wsparciem finansowym Europy, mówi dalej Trump, a w szczególności NATO, przywrócenie pierwotnych granic, od których zaczęła się ta wojna, jest bardzo realną opcją.

No oczywiście Donald Trump całkowicie zmienia swoją retorykę względem Rosji.

Zauważmy, że od wielu lat, nie tylko w tej kadencji, ale także w poprzedniej, Donald Trump unikał jakiegokolwiek takiego, powiedziałbym, umniejszania Rosji, obrażania Putina.

Powiedzenie przez Donalda Trumpa, że Ukraina nie tylko odzyska wszystkie swoje ziemie, czyli...

Trump pozostawał na te wszystkie argumenty dość głuchy przez bardzo wiele miesięcy i twierdził, że jego osobista relacja z Władimirem Putinem doprowadzi do deeskalacji, doprowadzi do jakiejś formy pokoju.

Trump powiedział, że właśnie miał przekonanie, że jego relacja z Putinem doprowadzi do pozytywnego skutku, ale się pomylił.

Trump po prostu jest rozczarowany postawą Rosji i to się przebiło w kolejnych wypowiedziach.

I teraz, wracając do Donalda Trumpa, on wyraźnie mówi, że ma zupełnie nowe informacje, bo on to przeanalizował, przeczytał, co jest dość, myślę, rzadkim przypadkiem, bo wiemy od jego współpracowników, że Donald Trump niechętnie czyta raporty.

To, co tutaj Trump wszystko powiedział, ta jego postawa, którą prezentował na Forum Narodów Zjednoczonych,

Dużo entuzjazmu tutaj widziałem w naszej infosferze, nie tylko w naszej, w zagranicznej, w ukraińskiej, tu już w ogóle wszyscy byli tam zachwyceni i chwalili Trumpa.

Teraz Trump widzi, że Rosja jest w dużo słabszej sytuacji niż to prezentowała, w związku z czym to on ma czas i on może poczekać.

Donald Trump zresztą powiedział nam tutaj jeszcze kilka interesujących rzeczy, mianowicie podczas rozmowy z Zeleńskim.

Notabene bardzo serdeczne i widać było po Zeleńskim, że jest wręcz zaskoczony postawą Trumpa.

Powiedział Zeleński, że to było najlepsze spotkanie, że Trump otrzymał pełną informację i wie o bardzo ważnych wydarzeniach na froncie.

O których nie może tutaj więcej powiedzieć, natomiast Trump ma tą świadomość i on jest bardzo wdzięczny Trumpowi za pomoc i strony powzięły pewne konkretne ustalenia, które

Trump mówi, przedstawia swoją opozycję, ale czas pokaże, teraz będziemy weryfikować, czy jest to tylko chwilowy wychył, nie wydaje mi się, ale zobaczymy, czy też trwalsza polityka, trwalsza zmiana w podejściu Waszyngtonu do tej kwestii.

Bezpośrednio zadane Trumpowi, czy NATO w przypadku naruszenia przestrzeni powietrznej przez samoloty rosyjskie powinno je zestrzeliwać.

Trump powiedział, że tak, powinno je zestrzeliwać.

Co Zeleńskiego wprawiło, tak widać było, spore zdziwienie, że tak bezpośrednio Trump się wyraził.

Tym bardziej, że wiemy przecież jak to wyglądała narracja Donalda Trumpa w ostatnim tygodniu w sprawie naruszenia przestrzeni przez rosyjskie drony.

No Trump powiedział, że no to oczywiście zależy od okoliczności, co u niektórych wywołało niepokój, ale oczywiście ja jestem za wsparciem sojuszu, nam się bardzo dobrze teraz współpracuje, jestem za NATO i sami widzicie, jak tutaj z tych 2% podnieśliśmy do 5%, także współpraca jest pełna, jesteśmy silni i zwarci gotowi.

Mianowicie, zauważcie Państwo, że Trump bardzo mocno zwracał uwagę, że będzie teraz ostro z Rosją, ale to Europa będzie wspierać, Unia Europejska będzie wspierać Ukrainę.

Trump wydaje się uważać, że...

Oczekuje, że to Europa weźmie na siebie nie tylko ten ciężar militarny, ale także gospodarczy, bo co Trump mówił podczas wystąpienia w ONZ?

Trump obiecał, że będzie pracował nad tym, aby tak nie było, że porozmawia nawet z Wiktorem Orbanem, przekonując go do porzucenia rosyjskich surowców.

Być może dojdzie do jakiejś negocjacji, to Trump teraz robi tak naprawdę, negocjuje z Chinami i z Indiami,

No niestety, ale Trump jest w tej chwili w bardzo dobrej pozycji, żeby od państw europejskich no właśnie tego wymagać i zobaczymy jak ta presja się przełoży w kolejnych tygodniach i miesiącach.

Ja myślę, że tam musiał być niezły kipisz, jak tego słuchali, dlatego że, no, myślę, że mogli się nie spodziewać aż tak ostrej retoryki ze strony Trumpa.

Jeśli Trump nagle obraca się w zupełnie inną stronę, przestaje grać z nimi w rytmie, a to był jednak tamten tandem,

Tak jak mówię, miłe są te słowa Trumpa dla naszych uszu, ale to jednak nadal jest retoryka.

To, że Trump teraz zmienia swoje stanowisko i Europa zmienia swoje stanowisko i państwa wschodniej flanki ucztywniają się wyraźnie w gotowości na konfrontację, na to, żeby bronić po prostu swojej suwerenności i swojego terytorium, swoich obywateli, no to tutaj naprawdę jest niedobry, bardzo niedobry sygnał dla Kremla, tym bardziej z tym, co się dzieje na rosyjskim zapleczu.