Mentionsy
Pokój w wersji demo - o Bliskim Wschodzie
Po ponad dwóch latach wojny Hamasu i Izraela, po raz pierwszy pojawiła się rzeczywista szansa na zawarcie trwałego pokoju. Czy osobiste zaangażowanie i uparta determinacja Donalda Trumpa zagwarantuje jego dłuższe trwanie?Artykuł dostępny na stronie:https://t.co/k51TTeldhm----------------------🟢Podoba Ci się moja praca? Wesprzyj mnie na:🟢🎥YouTube / @globalnagra 💙 https://patronite.pl/GlobalnaGra⚙️ https://globalnagra.pl/wsparcie/albo postaw kawę:☕️ https://buycoffee.to/globalnagraGlobalna Gra to:🔍strona: https://globalnagra.plX : https://x.com/FilippDM
Szukaj w treści odcinka
Trump wymusił w dość sprytny, myślę, sposób to zawieszenie broni.
I wiadomo było, mówiłem o tym państwu pod koniec zeszłego roku i na początku tego roku, że Donald Trump całkowicie stanie za Netanyahu, będzie go chronił przed wszelkimi oskarżeniami i konsekwencjami działań, a Amerykanie po prostu przekażą to uzbrojenie tyle, ile będzie trzeba.
Trump tutaj wielokrotnie w zasadzie próbował trochę tonować Netanyahu, ale Netanyahu będąc szwanym lisem, tutaj wytrawnym naprawdę graczem w takiej polityce powiedziałbym pozornych ustępstw i osiągania swoich celów za wszelką cenę.
Natomiast teraz przyszedł moment, kiedy już dłużej Trump nie chce, aby ta wojna się toczyła.
No więc przy takim ultimatum Hamas myślę mądrze postąpił, że zgodził się po prostu na przyjęcie pewnych warunków, takich krańcowych, po to, żeby usatysfakcjonować tutaj Trumpa, ale jednocześnie postawił się dość mocno
Zarządu Pokoju, Peace Board, który ma przewodzić Donald Trump oraz ma być tam taka technokratyczna administracja złożona z Palestyńczyków, z jakimiś doradcami zagranicznymi, no ale można łatwo podejrzewać, że to na pewno będą ludzie, którzy...
I zresztą, ja chyba tutaj zaraz Państwu o tym opowiem, o tym przemówieniu Trumpa i w ogóle co się tam działo w knesycie, bo to ten temat wypłynął i pojawiły się ciekawe dysonanse między właśnie Netanyahu i Trumpem.
Niemniej, to ultimatum, no udało się, po prostu się Trumpowi udało.
Tak, zresztą to Trump ciągle powtarza i też należy się tu zgodzić, że...
No i dlatego mógł ustać tutaj tą konkurencję i no ale Amerykanie już stwierdzają koniec, koniec ja chcę się czymś innym zająć mówi Donald Trump i Netanyahu się uspokój.
Żeby to przypieczętować, Trump specjalnie przyleciał na Bliski Wschód.
No ale przy okazji Trump jeszcze poleciał tutaj do Izraela, do Jerozolimy, gdzie wziął udział w takim...
Trump występował w Knesecie, wcześniej mówił przewodniczący Knesetu, który przyrównał Trumpa do cyrusa drugiego wielkiego, czyli
I tak samo Trump.
I Trump przyjmował te wszystkie pochwały, które lały się strumieniami, te oklaski, te owacje nastojące, te wigwaty, nawet i gwizdy.
I on też przemawiał, że w tym samym duchu, że tutaj zwycięstwo, że tak, że Trump super.
Wszystko to dzięki Amerykanom, Donaldzie Trump.
I natychmiast po powiedzeniu tego, znowu jakiś komplement sprzedał Trumpowi.
Trump ani w ogóle Biały Dom, czy Stany Zjednoczone w żaden sposób nie uznały zwierzchnictwa.
No więc to było warunkiem i tutaj Netanyahu no sprytnie próbuje swoje prywatne cele, swoją prywatną agendę polityczną wpleść w przemowę, opakować ją właśnie tutaj majonezem tych komplementów i niech to Trump teraz połknie i podziękuje jeszcze.
Trump nie wspominał o tym w swojej przemowie.
Trump w swojej przemowie, drodzy Państwo, także przyrównał tą sytuację.
I tutaj pojawił się jeszcze kolejny dysonans, bo Trump powiedział, wiem, że to się wam nie musi spodobać, ale ja chciałbym także, żeby tutaj zapanował pokój z Iranem, żebyśmy się dogadali.
No i nie ma się czemu dziwić, natomiast Trump powiedział coś takiego.
I mówi dalej Trump, poinformowano mnie, że Iran dalej pracuje nad bronią nuklearną, ale ja w to nie wierzę.
Skoro Trump tak mówi, to nie denerwujmy go, a jeśli będzie trzeba, pojawi się na pewno jakiś pretekst, który pozwoli przekonać Trumpa do ponownego uderzenia.
Właśnie przez ten pryzmat zachęcić państwa arabskie po prostu do inwestycji w gazie, po to, żeby gaza została odbudowana, ale przez tych inwestorów, którzy po prostu tam położą rękę już na tych, cokolwiek tam na tej rivierze, tak, blisko wschodniej, jak to Trump mówi.
Dokładnie również chodzi tutaj o rodzinę Trumpa, tak, o klan Trumpa.
Więc zaangażowanie, no i to jest właśnie ciekawe, zaangażowanie prywatnego kapitału tutaj, można powiedzieć, rodziny Trumpów, osobistego Donalda Trumpa, no pokazuje nam, że to jest postawienie wszystkiego na jedną kartę, że po prostu to się musi Trumpowi udać albo pociągnie go na dno, jeśli się nie uda.
Regionalny pokój, uznanie wasze przez wszystkich regionalnych tych sąsiadów, bo wyraźnie Trump ciągle nawiązywał do tych Abraham Accords, do tych porozumień abrahamowych, gdzie państwa arabskie mają po prostu nawiązywać relacje dyplomatyczne, handlowe, gospodarcze z państwem Izrael, a głównie Arabia Saudyjska.
Więc Trump mówi, słuchajcie, to musicie dowieźć.
Palestyńczyków zatrzymamy w strefie gazy, więc nie dojdzie do czystki etnicznej, czego państwa się bały, i nie będziemy wam wmuszać tych wszystkich ludzi, żebyście ich przyjęli, co przecież Trump wcześniej chciał zrobić, więc uff, odetchnęli, prawda?
Donald Trump wtedy mówił, że nie, bo nic się nie stało, już dajmy spokój.
No i Netanyahu zadzwonił przy Trumpie, przeprosił Emira Kataru za to, co zaszło, powiedział, że już więcej nie będzie bombardował.
No więc Trump to bardzo sprytnie rozegrał, bo też pamiętajmy za Bidena mieliśmy ochłodzenie w stosunkach z Erdoganem, prawda?
A teraz Trump mówi, że to jest najlepszy w ogóle facet z tego Erdogana.
No więc zobaczcie Państwo, jak skomplikowana jest to układanka, a mimo to Trumpowi się udało.
Otóż dlatego, drodzy Państwo, że właśnie taki realizm, jak prezentuje Trump, nie liczenie się z sentymentami, ale też nie obrażanie się tak fundamentalnie na kogoś, szantaż, taki power politics, raz cła, raz tutaj szantaż zbrojeniowy, jakąś taką niepoprawną politycznie masakrą, no bo przecież Hamasowi zagrożono, że słuchajcie, nie poddajecie się, to was tam zmasakruje, zniszczymy was, my z Izraelem was zniszczymy, nikt tam nie przeżyje tego.
I to Trump, jak mantrę ciągle powtarzał.
Jest to, uważam, bardzo ciekawe i to jest pierwszy raz, jak mogę Trumpa pod tym względem skomplementować, chociaż uważam, że to jest koszmarnie brutalna polityka.
No bo Trump tutaj co, sprzedając broń dla Izraela mówi fajnie, że tam żeście bombardowali tych cywili, nic co z tego, nie będzie, nie martw się Netanyahu, nie będzie żadnych, nie uznajemy żadnych Trybunałów, nikt Cię nie skaże, nie było żadnego ludobójstwa w ogóle.
Zobaczcie państwo, w jakim dobrym nastroju teraz jest Trump po tym wydarzeniu, jak to mu trochę zdjęło ten ciężar z pleców, bo...
I to powiedział Trump bezpośrednio, że teraz przychodzi czas na Rosję.
No i tam Trump nieraz mówił, że to z winy Zeleńskiego, tak, że za bardzo się stawia.
A dzisiaj, i to już od dłuższego czasu, wina jest przez niego, przez Trumpa przestawiana jako wyłącznie leżąca po stronie Putina.
Prosi o to Zeleński, Trump się zastanawia, pyta go, do czego będą te pociski użyte, na co będą atakować itd., no ale generalnie chodzi tutaj o przesunięcie pewnej granicy.
I jedynie problem właśnie z Bliskim Wschodem, to jak bardzo on absorbował uwagę Trumpa osobistą, odsunął nam w czasie rozprawę z Wenezuelą.
Co jakiś czas po rozstrzygnięciu z Wenezuelą, Trump znowu się zajmie Rosją i zapyta, czy już Putin masz dość, czy jeszcze gramy w to dalej.
Ostatnie odcinki
-
Ormuz otwarty. Kto wygra rozejm?
17.04.2026 18:40
-
NATO bez USA - przyszłość czy teraźniejszość?
02.04.2026 18:00
-
Inwazja na Iran - o perspektywach amerykańskieg...
21.03.2026 11:59
-
Kuba będzie następna - o perspektywach zmiany r...
17.03.2026 19:54
-
Atak na Iran i śmierć Alego Chamenei - reżim up...
01.03.2026 08:27
-
Porażka Trumpa - polityka celna zakwestionowana...
20.02.2026 23:13
-
USA zaatakuje Iran - naloty nastąpią już w najb...
19.02.2026 18:30
-
Polacy nie ufają USA - skutek operetkowej dyplo...
06.02.2026 17:47
-
Wojna domowa w USA - na ile jest realna?
27.01.2026 21:22
-
Prognoza na 2026 - Ukraina na skraju, atakowana...
11.01.2026 17:25