Mentionsy
Ostatni szturm na Donbas - Rosja w natarciu
Rosjanie się spieszą. Chcą jak najszybciej zająć pozostałą część Donbasu. Sukces ten wypełniłby minimalne założenia Kremla. Czują, że mogą Ukraińców złamać, dlatego napierają na wielu kierunkach. Czy wojna bliska jest rozstrzygnięcia?
Spis treści:
- Wstęp
- Rozmowy pokojowe
- Putin musi mieć Donbas
- Rosyjska adaptacja do zmian
- Nowe oblicze wojny
- Sytuacja na froncie - Hulajpole
- Pokrowsk-Myrnohrad
- Kupiańsk
- Problemy ukraińskiej armii
- Perspektywy wojny
Zapraszam do przeczytania artykułu:
https://globalnagra.pl/ostatni-szturm-na-donbas/
----------------------
🟢Podoba Ci się moja praca? Wesprzyj mnie na:🟢
🎥YouTube / @globalnagra
💙 https://patronite.pl/GlobalnaGra
⚙️ https://globalnagra.pl/wsparcie/
albo postaw kawę:
☕️ https://buycoffee.to/globalnagra
Globalna Gra to:
🔍strona: https://globalnagra.pl
X : https://x.com/FilippDM
Szukaj w treści odcinka
Rosjanie chcą jak najszybciej zająć pozostałą w ukraińskich rękach część Donbasu.
Człowiek pracujący dla prezydenta amerykańskiego nie powinien mimo wszystko radzić przedstawicielom innego państwa, w zasadzie wrogiego, jak tutaj urobić prezydenta, jak wpłynąć na niego w sposób korzystny dla Rosji, bo to nie jest, drodzy Państwo, żadna korzyść dla Stanów Zjednoczonych, że Rosjanie przedstawią swój punkt widzenia i sprzedadzą go Trumpowi jako coś atrakcyjnego.
Pamiętajmy, że Rosja razem z Chinami, Koreą Północną i Iranem tworzą tą kwadrygę, która jest antyzachodnia.
Te rozmowy dalej się toczą, natomiast ja nie wiążę z nimi jakichś szczególnych nadziei, przede wszystkim dlatego, że one są właśnie jednostronnie korzystne dla Rosjan.
Dlatego, że Donbas jest, zajęcie go, czy też wyzwolenie, jak to Rosjanie mówią, to był jeden z podstawowych argumentów świadczących, dla których Putin ruszył na wojnę.
Ostatni szturm na Donbas – Rosja w natarciu.
Natomiast Rosjanie od wielu miesięcy są w ciągłej ofensywie.
Tam, jeśli pamiętacie, obrona pokrowska zaczęła się jeszcze bodaj w sierpniu 2024 roku i od tamtej pory Rosjanie bardzo powolutku sobie tutaj dłubali w okolicy.
Rosjanie wdarli się do Pokrowska wykorzystując mgłę i właśnie deszcze.
Drony nie mogły operować, Ukraińców jest mniej, są mniej liczni, zmieniła się też taktyka walki, w związku z czym Rosjanie taktyką przenikania weszli do miasta i po prostu, można powiedzieć, przesaturowali tą obronę, czyli po prostu było ich tam miarowo, grupka po grupce coraz więcej, aż Ukraińcy nie byli w stanie utrzymać linii.
Dlaczego Rosjanom jest tak bardzo ciężko dokończyć dzieła i pokonać te siły ukraińskie, zniszczyć tą armię, rozbić, okrążyć i zakończyć wojnę?
Wypadałoby, drodzy Państwo, o czym nie chce mi się teraz mówić, bo już nagrywałem o tym materiał, ale wypadałoby wspomnieć, że na rosyjskim zapleczu toczy się właśnie już, Rosja w niego wkroczyła, trzeci wielki kryzys rosyjski.
Fakt, że kończą się posowieckie magazyny, ten sprzęt tam po prostu jest już wykorzystywany w bardzo dużej części i jest go coraz mniej, to wszystko powoduje, że Rosjanie widzą po prostu dno beczki i widzą tę ścianę, która się zbliża.
Niemniej trzeba pamiętać, że już tu z tyłu głowy Rosjanie mają ten wielki kryzys, więc oni muszą teraz bardzo mocno kombinować, jak tutaj połączyć dwie sprzeczne sprawy, dwa cele.
Jeśli siły ukraińskie nie pękną w najbliższym czasie, no to i tak kontynuowanie wojny może okazać się niemożliwe, więc ta pauza tak czy siak nastąpi, a być może właśnie Rosjanie skłonni będą do tego zawieszenia broni.
Jest teraz takie przekonanie, które Rosjanie nam dość mocno komunikują, czy to oficjalnymi kanałami, czy też poprzez swoją propagandę, albo także przez słowa, które wkładają w usta przedstawicieli amerykańskiej dyplomacji, że Ukraina słabnie szybciej i że Ukraina pierwsza się załamie.
Rosjanie znakomicie się adaptują.
Bo pamiętajmy, że Rosja jakby te swoje zapasy cały czas wyczerpuje, ale jednocześnie ma dostawę i świeżą pomoc z Korei Północnej, 6,5 miliona pocisków od 2023 roku, ma części podwójnego zastosowania z Chin, ma wreszcie z Iranu, także wsparcie tutaj dronowo-rakietowe, no bo też te pociski balistyczne stamtąd bierze, tak jak i z Korei.
Okej, więc Rosjanom udało się to w jakiś sposób chwilowo zbalansować.
Łącznie wszystkich rodzajów czołgów Rosjanie mieli zmagazynowanych około 7200.
Jeśli chodzi o skład konkretny, jakie czołgi jeszcze Rosjanom pozostały, głównie drodzy Państwo T-62.
Mamy T-64 około 450 sztuk, natomiast T-64 produkowane były w zakładach charkowskich, w związku z czym Rosjanie nie są ich w stanie przywrócić do użytku, no chyba, że tam sztukując tam pojedyncze egzemplarze, no po prostu nie mają dostępu do elementów.
Rosjanie w ubiegłych latach i także dzięki Białousowowi zaczęli odtwarzać w jednostkach tyłowych ten potencjał, czyli uzupełniano po prostu te straty.
Rosjanie przenieśli się już całkowicie na motorowery, na motory, na jakieś tam samochody osobowe, buchanki i tak dalej.
Pomagały w tym owszem pomagał fakt, że Rosjanie bardzo mocno rozbudowali wojska dronowe, że nadal dominują lotniczo, w sensie mają...
Czyli nadal Rosjanie więcej zużywają niż produkują, dlatego że oni produkują tych czołgów i to z tych wymienionych, które wam powiedziałem, czyli no trochę gorszych modeli, no to jest tak, obecnie było 300 czołgów T-80, 400 T-62, 100 T-54, T-55,
Koniec końców Rosjanie są mniej więcej w stanie około 1000 sztuk rocznie przywrócić.
Natomiast Rosjanie na to mają inną odpowiedź.
Mnoży się to teraz bardzo, w związku z czym słabnie też ochota przeciętnego Rosjanina do zaciągnięcia się.
Rosjanom ta taktyka przynosi bardzo duże korzyści i faktycznie tam, gdzie koordynacja między ukraińskimi oddziałami jest gorsza, gdzie nie ma takiej dobrej komunikacji i dobrej świadomości sytuacyjnej, tam osiągają większe sukcesy.
Gdy jednak ta koordynacja jest, no to automatycznie te grupy są likwidowane i przykładem takiej likwidacji i takiej penetracji był właśnie występ dobropilski, gdzie Rosjanie przeszli w te główne pozycje ukraińskie, ale nie byli w stanie wykorzystać tego przełomu, w zasadzie tego klina.
Ostatni szturm na Donbas – Rosja w natarciu.
Rosjanie napierają na całej linii frontu.
Zobaczcie Państwo, ten kolor fioletowy to jest to co udało się zająć Rosjanom w 2025 od stycznia.
Tutaj Rosjanie po wyjściu z Iwan, Niwki, Tern, Biłochoryki byli w stanie zająć ten teren.
Gdzie jest, gdzie Rosjanie posunęli się najdalej?
To tutaj Rosjanie, będąc zablokowanym na południu od Pokrowska, zaczęli iść po prostu w kierunku zachodnim.
A tymczasem Rosjanie uderzali tutaj jednostkami już takimi zmechanizowanymi, no ja wiem, że mówiłem o tej piechocie, no ale niemniej jednostkami, które miały dużo lepsze zaopatrzenie.
Rosjanie, atakując ze wschodu na zachód, spychali Ukraińców dalej na zachód, ale dlatego, że te fortyfikacje, mimo że istniały, wybudowane były, zwrócone do południa, czyli do tego korytarza z Krymu do Federacji Rosyjskiej.
Strefa szara, w jakiej widziani byli Rosjanie, ale to jeszcze nie oznacza ich kontroli.
W całym tym roku 2025 Rosjanie, o ile pamiętam, około 4000 km dotychczas zajęli.
I jeśli Rosjanom uda się wejść, zająć te linie, no to później już jest w zasadzie odparta droga w kierunku Zaporoża, a także Pawłogradu, który jest bardzo ważnym tutaj punktem zaopatrzeniowym na ukraińskich tyłach, wiodącym z Dniepru, z Zaporoża, aż tutaj w kierunku Donbasu.
Po prostu gdyby Rosjanie tutaj teraz rozwinęli powodzenie tego natarcia z kierunku hulajpola, no to mogą praktycznie wejść na tyły całego ukraińskiego zgrupowania w Donbasie i jeszcze przymknąć tutaj w miastach tych naddnieprzańskich jakiekolwiek próby odblokowania.
Natomiast trzeba także przyznać, że Rosjanie bardzo wolno się poruszają, że ten atak nie jest aż tak szybki jak pewnie by chcieli to natarcie.
Gdzieś chyba 7 listopada Rosjanie donosili, że już zajęli całkowicie miasto.
Jeśli tutaj nie ma mgły w danym momencie, no to ciężko Rosjanom przenikać jest do Pokrowska tak jak to robili wcześniej.
No ale przyszły ptaki Madziara, przyszli droniarze ukraińscy i zaczęli to samo robić Rosjanom.
Nie pozwalają Rosjanom na zajęcie tej północnej części, a wobec tego zamknięcie Myrnohradu.
Gdyby się udało tą aglomerację Rosjanom zdobyć, to oczywiście byłoby wielkie zwycięstwo propagandowe.
Ostatni raz tak dużą miejscowość Rosjanie zajęli w marcu, mniej więcej w marcu 2023 roku, czyli chodzi tutaj o Bachmut.
No tylko przyszły mgły i Rosjanie wykorzystali swoją przewagę do tego, żeby przeniknąć do miasta i wtedy wyizolować te punkty pojedynczego oporu i stworzyć po prostu lokalną przewagę.
Ostatni szturm na Donbas – Rosja w natarciu.
Rosjanie tu zostali zablokowani.
No i dlatego Rosjanie tutaj mogli się przedrzeć.
I tak samo z północy, jeśli im się uda, to będą się starali Rosjanie równocześnie od strony Borowej przez Izium na Barwenkowo.
W przeciwnym razie, moim zdaniem, Rosjanie nie posiadają absolutnie potencjału do tego, żeby we frontalnym ataku te miasta zdobyć.
Bo naprawdę te działania opóźniające są bardzo skuteczne, a Rosjanie przerzucają ciągle nowe siły, ale ciągle one nie są wystarczające do przełamania, do zakończenia tematu, do zdobycia Myrnokradu i zdobycia Pokrowska i widzicie, aż po Rodyńskiej i Kryszynę powinni wyjść i wtedy moglibyśmy mówić, że faktycznie już tutaj ta bitwa została zakończona.
No i Rosjanie jakby już
Ostatni szturm na Donbas – Rosja w natarciu.
Natomiast u niego Radkiewka jest pod kontrolą ukraińską i w zasadzie tutaj te takie laski są, one służą za podstawy operacji w kierunku rzeki Oskił i przyciskają Rosjan do tej rzeki, w związku z czym no już nie mogą oni swobodnie operować w Kupiańsku.
Moim zdaniem nic podobnego nie ma miejsca, Kupiańsk nadal się broni, tym bardziej, że to jest strefa działania trzeciego korpusu, który jest bardzo dobrą jednostką i Rosjanie tutaj łatwego życia nigdy nie mieli.
Może tylko warto tak pro forma wspomnieć o sumach, czyli tutaj o tym, że Rosjanie musieli skądś wyciągnąć tych żołnierzy, więc wyciągnęli ich po prostu z obwodu.
Ostatni szturm na Donbas, Rosja w natarciu.
Dlaczego w ogóle Rosjanie nacierając głównie piechotą są w stanie to powodzenie osiągać?
Faktycznie parametry wskazują na to, że Ukraińcom szybciej się kończą te środki walki, ten potencjał, głównie kadrowy, niż kończy się Rosjanom.
Więc Rosjanie muszą tutaj to jakoś starać się zbalansować, no ale jeśli ten plan nie wypali z Amerykanami, jeśli sankcje zostaną utrzymane, a Amerykanie pokrzyczą, pokrzyczą, ale będzie dalej pomoc Ukraińcom i kryzys jaki teraz jest w Kijowie wykorzystany zostanie do takiej czy innej reformy.
Ale gdyby się to dało wykorzystać, obrócić te problemy, tę wolę tutaj reformy i fakt, że Amerykanie tak mocno naciskają, wydaje mi się, że może wykonać jakąś społeczną mobilizację w tym kierunku, no to Rosjanie znowu będą mieli problem, bo jeśli wszędzie Ukraińcy będą walczyć tak, jak na przykład na Ługańszczyźnie,
Czyli w sposób skoordynowany, z dobrą komunikacją, mądrze gospodarując zasobami, no to Rosjanie po prostu nie będą się w stanie w jakimś normalnym tempie dalej posuwać.
Sam ten fakt, jak długo się broni właśnie Pokrowsk, udowadnia mi, że Rosjanie teraz tych zdolności nie posiadają.
Natomiast koniec końców chodzi o to, aby Rosjanom tej możliwości nie dać.
I módlmy się o to, żeby Amerykanie po raz kolejny Rosjan nie uratowali w tej trudnej sytuacji, w jakiej się znajdują i nie wykańczali Ukraińców.
Czyli zupełnie nowy ład bezpieczeństwa, o którym Rosjanie będą decydować.
Ostatnie odcinki
-
Porażka Trumpa - polityka celna zakwestionowana...
20.02.2026 23:13
-
USA zaatakuje Iran - naloty nastąpią już w najb...
19.02.2026 18:30
-
Polacy nie ufają USA - skutek operetkowej dyplo...
06.02.2026 17:47
-
Wojna domowa w USA - na ile jest realna?
27.01.2026 21:22
-
Prognoza na 2026 - Ukraina na skraju, atakowana...
11.01.2026 17:25
-
Prognoza na 2026 - Kryzys w Rosji i ekspansja Chin
10.01.2026 14:42
-
Prognoza na rok 2026 - dyktatura w USA, rozpad...
09.01.2026 16:18
-
Koniec Maduro - pojmanie dyktatora
03.01.2026 23:57
-
Ten szalony rok 2025! Podsumowanie Q&A
23.12.2025 07:58
-
Europa jest słaba - wnioski po szczycie
19.12.2025 17:00