Mentionsy

Globalna Gra - Filip Dąb-Mirowski
Globalna Gra - Filip Dąb-Mirowski
21.03.2026 11:59

Inwazja na Iran - o perspektywach amerykańskiego desantu

Za nami trzeci tydzień wojny z Iranem, możemy się więc pokusić o podsumowanie. Jasnym jest moim zdaniem, że pierwotny plan nie wypalił. Nie doszło do błyskawicznego obezwładnienia Iranu zakończonego upadkiem reżimu. Zamiast jednak ogłosić zwycięstwo i szybko kończyć operację, Donald Trump rozważa wprowadzenie do akcji sił lądowych - czyli ograniczoną inwazję.


Cały artykuł (mapy i źródła):

https://globalnagra.pl/inwazja-na-iran/

-------------------

🟢Podoba Ci się moja praca? Wesprzyj mnie na:🟢

🎥YouTube / @globalnagra

💙 https://patronite.pl/GlobalnaGra

⚙️ https://globalnagra.pl/wsparcie/

albo postaw kawę:

☕️ https://buycoffee.to/globalnagra

🥤 https://suppi.pl/globalnagra


Globalna Gra to:

🔍strona: https://globalnagra.pl

X : https://x.com/FilippDM

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 55 wyników dla "Iran"

Inwazja na Iran.

Miało dojść do porażenia i zniszczenia potencjału rakietowego Iranu.

Miało dojść do zniszczenia irańskiej floty i wreszcie do pozbawienia Iranu możliwości sponsorowania grup paramilitarnych w regionie.

Ośrodki badań nad bronią jądrową zostały w Iranie jakoś szczególnie zniszczone.

Była taka sytuacja przed ogłoszeniem decyzji, przed podjęciem decyzji o ataku na Iran bezpośredniego zagrożenia, że Iran mógł po prostu tej broni uszyć, skonstruować w ciągu następnego pół roku i dajmy na to zaatakować Stany Zjednoczone.

Bo też, jak to Państwu wielokrotnie wspominałem, Iran wybrał taką dość interesującą drogę do pozyskania tej broni, że opracowywał po kolei wszystkie elementy służące później na końcu do ewentualnego szybkiego zmontowania takiego urządzenia.

I nic nie uzasadniało tego, to znaczy nie było uzasadnienia tego konkretnego dla ataku na Iran akurat pod koniec lutego 2026 roku.

Nie mogę z czystym sumieniem popierać trwającej wojny w Iranie.

Iran nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla naszego kraju i jest oczywiste, że rozpoczęliśmy tę wojnę pod naciskiem Izraela.

Od początku ataku Iran dzień w dzień nadal wysyła pociski rakietowe na państwa zatoki, na Izrael, na amerykańskie bazy.

Więc kalkulacja tu jest żadna, efektywność znikoma i nic dziwnego, że Iran, który racjonuje wydatkowanie tych pocisków balistycznych i właśnie dronów, będzie w stanie jeszcze bardzo długo kontynuować te ataki.

No i bardzo tutaj wydatnie pomagali i Iran jest w stanie zachować właśnie tą wysoką nadal skuteczność i może to robić jeszcze długo.

I Iran, mimo trzech tygodni ostrzału, nadal zachowuje pełną kontrolę nad cieśliną i blokuje ją skutecznie, czego Amerykanie znowuż nie spodziewali się.

Wbrew wszelkim doniesieniom, wbrew wszelkim analizom, wbrew wreszcie uprzedzającym, ostrzegającym deklaracjom samego Iranu, że tak, zablokujemy Ormus, tak,

Także ta rozprawa trwa w okolicy Iranu i powiedzmy, że program jest tutaj realizowany.

15 tysięcy celów rażonych do tej pory na terytorium Iranu, no to jest jednak coś.

Problemem pozostanie jednak to, że Iran kontroluje eskalację i to jest kłopot, bo Iran zadecyduje czy odblokuje w obecnych warunkach Ciszynę Ormus i kiedy odblokuje.

Iran zadecyduje czy zakończy ostrzał Zatoki Perskiej instalacji rafineryjnych czy nie zakończy.

Jeśli Amerykanie nie są w stanie tutaj zmusić Iranu do kapitulacji, do zaprzestania ostrzału, no to na co taki sojusz z państwem arabskim?

Mało tego, tak jak mówiłem o Tulsi Gabbard, to zagrożenie bezpośrednim atakiem Iranu okazało się humbugiem.

W zasadzie pozytywnie, że Iran gotów był na wiele ustępstw, że gotów był rzec się wzbogacania dalszego uranu, chciał tylko zachować 20% na potrzeby działania jednego z reaktorów jądrowych, który został kilka dekad temu zresztą zbudowany przez Amerykanów, ale do działania potrzebuje wzbogaconego uranu o 20%.

Oni być może albo nie zrozumieli, albo celowo przekazali błędne informacje, że Iran zamierza wzbogacać dalej właśnie o te 20%.

Zresztą powiem Państwu, że Arakci, Minister Spraw Zagranicznych Iranu, no tutaj jest taką się cechuje myślę nawet bezczelnością, bo Iran mówi, że działania mogą się zakończyć, jeśli wypłacone zostaną reparacje za uszkodzenie infrastruktury cywilnej.

Jeśli Iran otrzyma gwarancję bezpieczeństwa, że żadna przyszła agresja nie będzie miała miejsca.

Ważna sprawa, drodzy Państwo, Iran blokuje cieślinę, ale tak naprawdę przypuszcza te statki, z którymi się dogada.

Mało tego, Iran nadal eksportuje swoje surowce.

No to jest dość kuriozalne, bo uważam, że powinni akurat blokować eksport Iranu po to, żeby Iran także cierpiał finansowo.

Mało tego, drodzy Państwo, skąd Bezen zapowiedział, że sankcje zostaną zniesione z perskich tankowców, bo pamiętajmy, że te sankcje nie dotyczą w zasadzie tego sprzedającego ropę, w tym przypadku Iranu, tylko dotyczą wszystkich odbiorców, którzy chcieliby ją kupić.

Oczywiście nie na tyle mocny, żeby, przełączę się drodzy Państwo na mapkę, nie na tyle mocny, żeby zająć cały Iran.

Natomiast nie mówi się o tym, że Iran ma dwie wysepki u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich od strony Zatoki Perskiej.

Wielokrotnie słyszę i czytam, że no przecież Iran ma tak ogromną armię.

Natomiast Iran jest wielkim krajem, który w obecnej sytuacji musi utrzymać też spokój.

Wolnego Iranu i wszyscy, którzy chcieliby zdezerterować, wszystkie jednostki, które chciałyby się przyłączyć do sił demokratycznych, zapraszamy tutaj do tego JASC czy gdzieś tu na wybrzeże.

Faktycznie Iran wtedy nie może dystrybuować swoich surowców, nie ma w związku z tym dochodów, musi zgodzić się na negocjacje.

Nie wiem, na ile te kalkulacje są uzasadnione, czy faktycznie Iran chciałby odblokować, znaczy wymienić w ten sposób.

Niemniej, no i na pewno coś tutaj jest na rzeczy, bo gdyby Amerykanie nie niszczyli tych instalacji, no to chyba Iran też by ich nie chciał zniszczyć.

No tylko, drodzy Państwo, zobaczcie, to jest centralny Iran, niedaleko Teheranu.

Co Iran wtedy zrobi?

Czy presja, jaką Iran nakłada na państwa Zatoki Perskie, niszcząc infrastrukturę, z której te czerpią w zasadzie wszystkie swoje dochody, nie zmusi tych państw do zaangażowania się bezpośredniego w walkę?

Pakistan zieli granice z Iranem jak najbardziej.

Jeśli tak, jeśli Iran zacznie mieć wewnętrzne problemy, zacznie być...

I tak samo będą chcieli zadziałać w Iranie, jeśli się okaże, że te struktury państwowe się rozpatają.

Ale perspektywa, w której Iran szybko i nieubaganie po prostu upadnie.

Nie wiem, czy nie zależy mu tylko na właśnie takiej demonstracji ograniczonej odblokowania Ormuzu, zajęcia Hark po to, by przystąpić do negocjacji z Iranem i doprowadzić do jakiegoś rozstrzygnięcia, które pozwoli Amerykanom odzyskać inicjatywę.

Mamy kolejną, nie za dobrą tutaj, nie wiem czy tendencję, element, który Amerykanom nie musi się podobać, to jest demontaż długobudowanej sieci sankcyjnej wiążącej Iran i przede wszystkim Rosję.

Potrzebnych do sfinansowania dalszych działań zbrojnych wobec Iranu.

No bo raptem kilka dni temu zaatakowane zostało pole gazowe Pars w Iranie.

Iran automatycznie odpowiedział atakiem na Ras-Lafan w Katarze, atakiem na kolejne rafinerie w Kuwejcie, w Zjednoczonych Emiratach, w Arabii Saudyjskiej.

To, że państwa arabskie, państwa zatoki perskie strzelają się teraz z Iranem, no to jest pozytywna okoliczność.

Jeśli Iran zostanie osłabiony, a już widzimy, że został osłabiony ewidentnie, no to też stanowić będzie mniejsze zagrożenie.

Podczas gdy Iran jest zajęty Amerykanami, IDF, wojska lądowe dokonują inwazji na Liban.

Ale tak jak mówiłem Iran dalej eksportuje, Rosja też sprzedaje swoją Europę zgromadzoną właśnie na Pacyfiku, no więc oni spokojnie sobie dadzą radę i mają też pamiętajmy całkiem pokaźną ten komponent OZE, paneli fotowoltaicznych, wiatraków, energetyki wodnej, mają też węgiel, więc oni są akurat przygotowani i mogą sobie spokojnie poczekać.

To znaczy, jeśli Donald Trump zupełnie utraci kontrolę nad sytuacją, w wyniku lądowania tej operacji lądowej dojdzie do masakry amerykańskich żołnierzy, trafiony zostanie okręt, okaże się, że Iran jednak dominuje trzyma rękę na cieślinie Ormus, grozi jeszcze jakimiś innymi działaniami, być może, no nie wiem,

I być może o ostatecznym rozrachunku siły amerykańskie okażą się mocniejsze od tego, co pozostało jeszcze Iranowi.

Czy pierwsze zakończą się, wyczerpią pociski balistyczne i drony, które odpala Iran?