Mentionsy

Głębia ostrości
Głębia ostrości
12.10.2024 12:25

Tomek Sikora: nie zamknąłem się nigdy w jednym gatunku fotografii

Kreatywność to cecha charakterystyczna dla twórczości Tomka Sikory, uznanego fotografa, nagradzanego wielokrotnie za swoje autorskie projekty. Artysta był gościem Igi Niewiadomskiej w audycji "Głębia ostrości". 

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Tomek Sikora przedstawia się jako fotograf polski, który przez długi czas mieszkał w Australii, zdobywając nagrody i tworząc kilkaset wystaw i książki fotograficzne.

2. Zakochanie w fotografii

Tomek Sikora opowiada, jak nadal kocha fotografię i jak jego praca zmienia się z czasem, od ulicznej fotografii do aranżowanych sytuacji.

3. Demokratyzacja fotografii

Tomek Sikora rozmawia o zmianie w dostępie do fotografii, jak to wpływa na jego pracę i na rozwój fotografii jako sztuki.

4. Galeria Bezdomna

Tomek Sikora opowiada o Galerii Bezdomnej, która pozwalała ludziom pokazywać swoje zdjęcia, a także o jej zakończeniu i nowych formach promowania fotografii.

5. Motywacja do fotografowania

Tomek Sikora opowiada o swoim zamiłowaniu do fotografowania i jak on i jego adepci zawsze znajdują coś do zrobienia, nawet jeśli nie są na laudach.

6. Ulubione fotografie i relacje z krytykami

Tomek Sikora rozmawia o swoich ulubionych fotografiiach i relacjach z krytykami fotografii, podkreślając, że jego ulubione zdjęcia mogą się różnić w zależności od nastroju.

7. Zakończenie rozmowy i przyszłość fotografii

Tomek Sikora podsumowuje rozmowę, zachęcając do aktywnego fotografowania i rozmawiania o fotografii, a Iga Niewiadomska dziękuje goście za jego czas.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 1 wynik dla "Akademii Sztuk Pięknych"

To on nie da rady, nie pociągnie nic dalej, tylko będzie już usiądzieć na laurach, co, przepraszam, że ci przerwę, bardzo często się zdawało, zdarzało kiedyś w szkołach plastycznych, w Akademii Sztuk Pięknych, kiedy to było niesamowicie ciężko było się dostać, to były konkursowe egzaminy na 20 osób jedno miejsce, więc jak ktoś się już tam dostał, to od razu uważał, że jest skończonym artystą, a to był dopiero początek.