Mentionsy

Głębia ostrości
Głębia ostrości
30.11.2025 12:30

Paris Photo 2025 - święto fotografii w Grand Palais

Paris Photo od lat uznawane są za największe na świecie targi i zarazem święto fotografii. Zakończyła się właśnie ich 28 edycja. Polskie galerie i artyści wyjątkowo mocno zaznaczyli swoją obecność, wpisując się w główny nurt międzynarodowej sceny, a jednocześnie pokazując odrębność i siłę rodzimej fotografii.​ Z obecnymi na targach właścicielami galerii, Katarzyną Sagatowską oraz Łukaszem Gorczycą rozmawia Iga Niewiadomska

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Paris Photo"

Imprezie Paris Photo, Paryż, Grand Palais.

Powiedziałam odważni, bo pojechanie na takie targi wiąże się i z aspektami merytorycznymi, trzeba mieć co pokazać i trzeba mieć pomysł na to, co pokazać, ale też trzeba mieć środki na to, żeby się tam pojawić i o tym też chciałabym porozmawiać, jak pojawić się na Paris Photo.

Tak mi się wydaje, że o ile z punktu widzenia publiczności, którą byłam przez kilkanaście lat, oczywiście skuteczność bycia galerii na Paris Photo wydawałaby się czymś takim pewnym.

Więc tych stopni, kiedy Paris Photo się uruchamia i trzeba być gotowym jest bardzo dużo.

A publiczność może odwiedzać Paris Photo od czwartku.

Faktycznie wysiłek jest ogromny, również finansowy i bardzo się cieszymy, że w tym roku udało nam się wszystkim galeriom, ale też wydawnictwu, które brało udział w Grand Palais, w targach Paris Photo,

Bardzo się cieszymy, bo te rozmowy na ten temat trwały właściwie od poprzedniego Paris Photo albo może i wcześniej.

Teraz tak, dla galerii udział w tych targach, no bo mówimy o tym super takim emocjonującym i energetycznym tygodniu Paris Photo w Grand Palais.

I rzeczywiście Paris Photo jest takim miejscem, które dla fotografii jest myślę ważniejsze niż jakiekolwiek inne targi sztuki dla sztuki.

Myślę, że nadszedł też czas, żebyśmy nie trzymali państwa w napięciu, chociaż te informacje można sprawdzić w internecie i powiedzieli z czym wy pojechaliście na Paris Photo, bo to

Kasiu, kogo ty przywiozłaś na Paris Photo?

Natomiast wydaje mi się, że ta polska publiczność, bo sama tak jeździłam, trochę robiąc grunt pod własny udział w Paris Photo, ale też pracując z różnymi artystami i artystkami,

Zresztą bardzo się cieszę, że jedno ze zdjęć Wojciecha Plewińskiego z Louvre z 1962 roku, dziś niemożliwe do wykonania, czyli pary stojącej przed Monalizą w Louvre i już nikogo więcej wokół, znalazło się w katalogu, który Paris Photo wydało z wyborem fotografii ze wszystkich galerii.

Było takim doskonałym narzędziem, żeby o dorobku Wojciecha Plewińskiego mówić, ale my też jako galeria planujemy wzmacnianie tych komunikatów, że nie tylko targi, ale też chcemy zrobić wystawę w konsekwencji być może kontaktów, które się nawiązały na Paris Photo i też przed nami w przyszłym roku premiera filmu dokumentalnego o Wojciechu.

Ja pamiętam z tych przed dwóch tygodni, kiedy to na targach Paris Photo ludzie podchodzili do zdjęć Wojciecha Plewińskiego.

To wielka radość, bo to artysta 97-letni, który tworzy i którego prace po raz pierwszy były pokazywane na Paris Photo, więc dla niego wielka satysfakcja również.

Dla porządku wspomnę też o Zofii Kulik, której praca została sprzedana podobno za najwyższą cenę transakcyjną na targach Paris Photo.