Mentionsy
"Call me Lola. In search of Mother". Przeszłość utkana z obrazów
Lola Kantor, amerykańska współczesna fotografka amerykańska wydała książkę, w której powraca do historii swojej rodziny. O albumie "Call me Lola. In search of Mother", Iga Niewiadomska rozmawia z krytykiem sztuki, Markiem Gryglem.
Rozdziały (7)
Przedstawienie autora i gościa, a także omówienie historii Loli Kantor.
Opis historii Loli Kantor i jej fotografii, a także jej prace fotograficzne.
Dygresja na temat granic wieków w fotografii i przykład Loli Kantor.
Opis historii rodziny Loli Kantor i jej doświadczeń podczas II wojny światowej.
Opis książki Call me Lola. In search of Mother, a także jej treść i znaczenie.
Analiza treści książki Call me Lola. In search of Mother i jej fotografii.
Podsumowanie rozmowy i zaproszenie na kolejną wystawę.
Szukaj w treści odcinka
Właściwie spotykamy się na pewno zwykle w styczniu, kiedy oceniamy to, co się wydarzyło na rynku fotografii, oceniamy wystawy, książki, a dziś będziemy rozmawiać o Loli Kantor, o książce Call me Lola.
Jedną z takich osób, jak mi się wydaje, była właśnie Loli Kantor.
I przykład Loli Kantor, o której mówimy, i przykład, który ty
Przepraszam za tę dygresję, ale to ważne, żebyśmy się sami ośmielali i Loli Kantor też jest podobnym przykładem, bo ona była fizjoterapeutką zdaje się.
Być może tu nastąpiła pewna konfuzja, ponieważ mówimy i posługujemy się imieniem Loli Kantor, Loli, a tytuł książki Lola.
Mamy więc dwa imiona, bardzo blisko siebie położone, Lola i Loli.
Wszyscy zostali wywiezieni do Bełżca, o czym ja się też dowiedziałem, kiedy odwiedziliśmy Bochnię razem z Loli, która zresztą i tak wcześniej tam była, bo ona poszukiwała swoich dokumentów tam w archiwach miejscowych.
I w tej wystawie przepięknej były również prace właśnie Loli Kantor.
To imię Loli Kantor nadano jej w Izraelu dla odróżnienia i przy niej się to tak przyjęło, że ona to zachowała.
Na okładce książki zdjęcie matki, której Loli nie znała, bo tak jak wspomniałeś, zmarła dwie godziny po jej urodzeniu.
Z obrazów, które jej córka, czyli Loli, zobaczyła w swoich podróżach, jak wspomniałeś, w poszukiwaniu, czy to w Polsce, czy na Ukrainie, tych korzeni.
Te kilka zdjęć, które Loli Kantor ocaliła, zdjęcia jej mamy, zdjęcia jej taty, tragiczna historia, ale to przeplata się właśnie z tym takim
To jest, wydaje się, proste dokumentacyjne zdjęcie, ale potem mamy zdjęcia z pociągów, z pociągów, którymi jeździ Loli Kantor.
Tak, zresztą te okładkowe zdjęcia, cały ten pomysł jest ciekawy, dlatego że to jest... One tutaj... Loli tutaj pozuje przy wejściu na stację w Paryżu, na stacji Argentin.
Autorka Loli Kantor.
Lola pozostaje żywa w tej opowieści, a Loli Kantor to takie moje marzenie,
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
10 lat Instytutu Fotografii Fort. Miejsce, kóre...
14.06.2026 09:06
-
Marek Arcimowicz o podróżach i "fotograficznym ...
07.06.2026 09:06
-
Najdłuższa galeria w Polsce - rusza Wojnowski F...
31.05.2026 11:06
-
Najdłuższa galeria w Polsce - rusza Wojnowski F...
31.05.2026 09:06
-
"CREDO" - opowieść o miejscu, ludziach, teraźn...
24.05.2026 12:00
-
"CREDO" - opowieść o miejscu, ludziach, teraźni...
24.05.2026 09:06
-
Wojciech Prażmowski o pamięci, fotografii i zbi...
17.05.2026 12:00
-
Wojciech Prażmowski o pamięci, fotografii i zbi...
17.05.2026 09:06
-
Jak promować polską fotografię za granicą?
10.05.2026 12:00
-
Jak promować polską fotografię za granicą?
10.05.2026 09:06