Mentionsy

Głębia ostrości
Głębia ostrości
06.04.2025 11:55

"Call me Lola. In search of Mother". Przeszłość utkana z obrazów

Lola Kantor, amerykańska współczesna fotografka amerykańska wydała książkę, w której powraca do historii swojej rodziny. O albumie "Call me Lola. In search of Mother", Iga Niewiadomska rozmawia z krytykiem sztuki, Markiem Gryglem.

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i przedstawienie autora

Przedstawienie autora i gościa, a także omówienie historii Loli Kantor.

2. Historia Loli Kantor i jej fotografie

Opis historii Loli Kantor i jej fotografii, a także jej prace fotograficzne.

3. Dygresja na temat granic wieków w fotografii

Dygresja na temat granic wieków w fotografii i przykład Loli Kantor.

4. Historia rodziny i wojna

Opis historii rodziny Loli Kantor i jej doświadczeń podczas II wojny światowej.

5. Książka Call me Lola. In search of Mother

Opis książki Call me Lola. In search of Mother, a także jej treść i znaczenie.

6. Analiza fotografii i treść książki

Analiza treści książki Call me Lola. In search of Mother i jej fotografii.

7. Zakończenie rozmowy i podsumowanie

Podsumowanie rozmowy i zaproszenie na kolejną wystawę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Loli"

Właściwie spotykamy się na pewno zwykle w styczniu, kiedy oceniamy to, co się wydarzyło na rynku fotografii, oceniamy wystawy, książki, a dziś będziemy rozmawiać o Loli Kantor, o książce Call me Lola.

Jedną z takich osób, jak mi się wydaje, była właśnie Loli Kantor.

I przykład Loli Kantor, o której mówimy, i przykład, który ty

Przepraszam za tę dygresję, ale to ważne, żebyśmy się sami ośmielali i Loli Kantor też jest podobnym przykładem, bo ona była fizjoterapeutką zdaje się.

Być może tu nastąpiła pewna konfuzja, ponieważ mówimy i posługujemy się imieniem Loli Kantor, Loli, a tytuł książki Lola.

Mamy więc dwa imiona, bardzo blisko siebie położone, Lola i Loli.

Wszyscy zostali wywiezieni do Bełżca, o czym ja się też dowiedziałem, kiedy odwiedziliśmy Bochnię razem z Loli, która zresztą i tak wcześniej tam była, bo ona poszukiwała swoich dokumentów tam w archiwach miejscowych.

I w tej wystawie przepięknej były również prace właśnie Loli Kantor.

To imię Loli Kantor nadano jej w Izraelu dla odróżnienia i przy niej się to tak przyjęło, że ona to zachowała.

Na okładce książki zdjęcie matki, której Loli nie znała, bo tak jak wspomniałeś, zmarła dwie godziny po jej urodzeniu.

Z obrazów, które jej córka, czyli Loli, zobaczyła w swoich podróżach, jak wspomniałeś, w poszukiwaniu, czy to w Polsce, czy na Ukrainie, tych korzeni.

Te kilka zdjęć, które Loli Kantor ocaliła, zdjęcia jej mamy, zdjęcia jej taty, tragiczna historia, ale to przeplata się właśnie z tym takim

To jest, wydaje się, proste dokumentacyjne zdjęcie, ale potem mamy zdjęcia z pociągów, z pociągów, którymi jeździ Loli Kantor.

Tak, zresztą te okładkowe zdjęcia, cały ten pomysł jest ciekawy, dlatego że to jest... One tutaj... Loli tutaj pozuje przy wejściu na stację w Paryżu, na stacji Argentin.

Autorka Loli Kantor.

Lola pozostaje żywa w tej opowieści, a Loli Kantor to takie moje marzenie,