Mentionsy

Genealogiczne śledztwo
Genealogiczne śledztwo
20.04.2025 18:43

Leon Jaworski i jego polskie korzenie

To jedna z najbardziej zaskakujących historii, o której opowiadałem na podcaście Genealogiczne śledztwo.

Ojciec tytułowego bohatera, urodzony koło Czortkowa, po kilkunastu latach służby w zakonie jezuitów, zrzuca zakonny habit, zostaje ewangelickim pastorem i wyjeżdża do USA. Jego syn i bohater tego odcinka – Leon Jaworski, urodzony już w Ameryce, zostaje najmłodszym prawnikiem w Tekasie a wkrótce i współwłaścicielem jednej z największych firm prawniczych w Stanach Zjednoczonych. Po II WŚ tropi hitlerowskich oprawców, zbierając dowody na ich przestępczą działalność i przygotowuje tym samym grunt pod działania późniejszego Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze. W roku 1973 zostaje mianowany przez prezydenta Nixona specjalnym prokuratorem w sprawie Watergate. Jego dochodzenie przyczynia się de facto do odejścia urzędującego prezydenta z zajmowanego stanowiska.


Wersja tekstowa odcinka, dostępna na blogu: https://genealogicznesledztwo.blogspot.com/2025/04/leon-jaworski-i-jego-polskie-korzenie.html

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "Jaworski"

Nasz bohater, Leon Jaworski, urodzony już w Ameryce, zostaje najmłodszym prawnikiem w Teksasie, a wkrótce i współwłaścicielem jednej z największych firm prawniczych w całych Stanach Zjednoczonych.

Zaryzykowałbym stwierdzenie, że właśnie dokładnie w tym momencie historii, w którym znalazła się Ameryka, takie postacie jak Leon Jaworski są szczególnie ważne.

Leon Jaworski.

Być może nowym prokuratorem specjalnym, mającym pomóc w wyjaśnieniu wspomnianej afery, został właśnie Leon Jaworski, gdyż wcześniej zazwyczaj wspierał w kampanii wyborczej republikanów.

Najprawdopodobniej jednak prezydent Nixon nie znał zbyt dobrze Leona Jaworskiego, który był wierny ideom prawa, a nie swoim partyjnym sympatiom.

Prokurator Leon Jaworski zapisał się wraz z dziennikarzami i Komisją Dochodzeniową Amerykańskiego Kongresu na stałe w pamięci Amerykanów.

Józef Jaworski, ojciec Leona.

Leon Jaworski, a właściwie Leonidas Jaworski, bo chyba tak się wymawia to nazwisko w Ameryce, urodził się w roku 1905 w Teksasie.

Jego ojciec Józef Jaworski był Polakiem, ewangelickim pastorem z zaboru austriackiego, a matka Maria z domu Mira określana jest we wszystkich źródłach jako pochodząca z Austrii.

Zachował się dokument, na którym odnotowano 6 listopada 1902 roku przybycie do Baltimore na statku Brandenburg rodziny Jaworskich, Józefa, żony Marii i ich dwóch synów, Józefa Juniora i Hannibala.

Do osoby samego Leona powrócę w drugiej części mojej opowieści korzystając z informacji dostarczonych mi przez Józefa Jaworskiego, najmłodszego syna Leona.

Innymi ciekawymi informacjami dotyczącymi rodziny Jaworskich, które można odnaleźć w spisie

W drugiej rubryczce informującej o miejscu urodzenia ojca tych dzieci widnieje ponownie informacja potwierdzająca to, że Józef Jaworski pochodził z zaboru austriackiego i że był Polakiem.

Teraz więc przyszedł czas na odszukanie informacji o rodzinie Józefa Jaworskiego, mieszkającego w austriackim Zaborze.

Miejscowość, w której mieszkali przodkowie Józefa Jaworskiego, znana mi z innego dokumentu, jego metryki ślubu, była niewielka, za to zamieszkała przez osoby noszące te same nazwiska, czasem i imiona.

To konkretny przykład pochodzący z drzewa Leona Jaworskiego.

Zanotowałem sobie, w jaki sposób natrafiłem po raz pierwszy na informację o miejscu urodzenia Józefa Jaworskiego.

Natomiast jak najbardziej w Jurijampolu mieszkali wymienieni w jego metryce ślubu, a także w akcie zgonu rodzice, czyli Jan Jaworski i Teresa Skwierczyńska.

Przez chwilę dopuszczałem także możliwości jego chrztu w kościele grekokatolickim, bo niektórzy z członków rodziny Jaworskich z Juriampola byli tego wyznania, ale uznałem, że to chyba jednak mało prawdopodobne.

Dzięki zawartym w niej danym odnalazłem informacje o dziadkach Józefa, czyli Stanisławie Jaworskim i Elżbiecie Rudzkiej,

Widać drzewo genealogiczne Leona Jaworskiego, które zrekonstruowałam i które możecie zobaczyć na blogu Genealogiczne śledztwo.

Indeksy metryk dostępne na stronie agat.gov.pl kończą się na wspomnianych pradziadkach Józefa, czyli pra-pra-dziadkach Leona Jaworskiego.

potomkowie rodziny Dżaman i Siemasz z Korolówki, czyli potomkowie Marii Jaworskiej, będącej siostrą Jana Jaworskiego, czyli dziadka bohatera tego odcinka Leona.

Być może żyją gdzieś również i potomkowie matki Józefa Jaworskiego, czyli babki Leona wspomnianej tu już Teresy z domu Skierczyńskiej, która po przedwczesnej śmierci swojego męża Jana Jaworskiego, żył za lat 29 lat, zmarł w tym samym roku, w którym urodził się Józef, wyszła za mąż po raz drugi za Jana Kulczyckiego, również mieszkańca Juriampola.

Jeśli by więc kiedyś zamieszkali w Ameryce potomkowie Józefa Jaworskiego, zechcieli odwiedzić ojczyste strony, powinni byli się wybrać między innymi do Juriampola, a w zasadzie to do leżącej około 2 km od niej

W różnych odnalezionych metrykach członkowie rodzin Jaworskich, Skwierczyńskich czy Rudzkich określa się najczęściej jako nobilis agricola, czyli, jak się domyślam, zubożałą szlachtę.

Z zachowanych metryk wynika, że co najmniej przez cały XIX wiek rodzina Jaworskich i inne z nimi spokrewnione były osiadłe cały czas w tym jednym miejscu.

Po pierwsze zostało ono opowiedziane ustami brata Leona, Hannibala Jaworskiego, na cyfrowej platformie

Józef Jaworski od mniej więcej roku 1882 był rzeczywiście w zakonie jezuitów i oczywiście oprócz tego, że był osobą duchowną, znajdował się na całkiem dobrej drodze do pięcia się po szczeblach kościelnej kariery.

Były jezuita, ksiądz Józef Jaworski, który za miłoski z pewną cieszyńską panną został wykluczony z zakonu jezuitów, przeszedł na protestantyzm, abym się mógł w Niemczech z nią ożenić.

Ponieważ gazety protestanckie przedstawiają rzecz tak, jakoby ów Jaworski przeszedł na protestantyzm z przekonania, uważaliśmy za rzecz wskazaną wyświetlić prawdziwy powód owej apostazji.

Obecnie ów Jaworski studiuje teologię ewangelicką w Halle.

Kurier Lebowski, jedna z największych gazet w Galicji, która wcześniej przedrukowała ten sensacyjny artykuł o wyrzuceniu, w cudzysłowie, Józefa Jaworskiego z zakonu, grzecznie zamieściła przesłane przez niego sprostowanie.

Sprawa, która przyczyniła się do odejścia z kościoła katolickiego Józefa Jaworskiego musiała być z tych grubszych.

Hannibal Jaworski, mając doświadczenie ze swej służby wojskowej w oddziale medycznym,

Za chwilę powrócę do osoby bohatera naszego odcinka, czyli Leona Jaworskiego.

Jak więc ma się to do informacji znajdującej się we wszystkich biografiach Leona Jaworskiego, mówiącej o tym, że jego matka była Austriaczką?

Mając jednak informacje na temat jej rodziców, zawarte we wspomnianej metryce ślubu jej z Józefem Jaworskim, zwróciłem się z tym zapytaniem do znawcy tematu Śląska Cieszyńskiego, autora strony przodkowiezcieszyna.blogspot.com.

Leon Jaworski we wspomnieniach syna Josefa Jaworskiego.

Jednak w przypadku Leona Jaworskiego robię wyjątek.

Wiadomo, że informacje z pierwszej ręki są zawsze najciekawsze, dlatego też na koniec tego odcinka posłuchajcie, co o swoim ojcu opowiedział mi syn Leona, Józef Jaworski.

Leon Jaworski, jak już mówiłem, wielokrotnie urodził się w roku 1905 w mieście Waco w Teksasie i w zasadzie całe życie związał z tym właśnie stanem.

I tu oddam ponownie głos synowi Leona, Josephowi Jaworskiemu.

Potem Leon Jaworski wyspecjalizował się w prawie korporacyjnym, a jego klientami byli, no jakżeżby inaczej mogło być w Teksasie, słynącym ze swoich pól naftowych, firmy z branży naftowej i gazowej, między innymi Exxon i Shell.

Kiedy wybuchła II wojna światowa, Jaworski dołączył do Korpusu Adwokatów Generalnych Armii Stanów Zjednoczonych.

Dowody zgromadzone przez Leona Jaworskiego zostały wykorzystane w pierwszych pięciu prezesach zbrodni wojennych.

Chciałbym zwrócić Waszą uwagę na fotografię Leona Jaworskiego, którą otrzymałem od jego syna i której użyłem jako ilustracji dzisiejszego odcinka.

Jest ona niewyraźna, więc pozwolę sobie przedstawić Wam, co na jej temat ma do powiedzenia Joseph Jaworski.

No i na koniec jeszcze dwie fotografie przekazane mi przez Josefa Jaworskiego wraz z jego opisami.

Bardzo dziękuję za pomoc w powstaniu tego odcinka synowi Leona Jaworskiego Josephowi Jaworskiemu i wnukowi Leona Joe Jaworskiemu.