Mentionsy
Hackathony w erze AI: więcej ficzerów czy bugów?
W odcinku:
jak AI zmieniło jakość i tempo budowania na hackathonach
czy security nadal leży?
czemu mentoring traci sens przy AI
czy przyszłość to hackathony bez AI… czy 100% production-ready app w weekend?
Bez hype’u / FOMO. Konkretne obserwacje z roli uczestnika i sędziego hackathonów.
Szukaj w treści odcinka
Ja nazywam się Artur, a dzisiaj chciałbym się podzielić swoimi przemyśleniami odnośnie hackathonów w erze kodowania z użyciem AI, w erze vibecodingu, w erze agentic engineeringu i pewnie jest tu jeszcze wiele innych ciekawych nazw.
Nie każdy z tych produktów jest przygotowany na onboarding ludzi, którzy kodują z użyciem narzędzi AI.
No to myślę, że bez takiego przygotowania, podkodowania z AI, no to ani rusz, no bo oczywiście wiem, że są ludzie, którzy twierdzą, że będą kodować do końca życia manualnie, bez użycia żadnych rzeczy, ale tutaj myślę, że trzeba sobie już pogodzić się z tym, że to raczej będzie mniejszość, a nie większość.
Kodowanie z użyciem AI będą miały bardzo ciężko.
Więc myślę, że projekty będą kładły tutaj duży nacisk na to, żeby właśnie ten onboarding był AI friendly.
Trzecia rzecz, o której chciałem wspomnieć i tutaj myślę, że wszyscy przeciwnicy AI będą głośno klaskać, cieszyć się z tego podpunktu.
I tu, jakkolwiek to zabrzmi śmiesznie, uważam, że w dobie AI używanego do kodowania, no oszukiwanie jest prostsze, ale nie rozumiem tutaj pod tym stwierdzeniem tego, że ktoś korzysta z LLM albo z kursora, bo to myślę, że
Kolejny punkt, taki myślę nieoczywisty, to jest, zauważyłem, mniejsze zainteresowanie mentoringiem i workshopami w trakcie hackathonu, ponieważ w tych hackathonach, w których uczestniczyłem, bardzo często było tak, że
Przed hackathonem były różnego rodzaju workshopy, jakieś takie spotkania, takie installation party, gdzie osoby mniej doświadczone mogły przyjść i po prostu rozwiązać sobie jakieś takie techniczne problemy, zainstalować jakiś framework, zainstalować sobie jakiegoś dockera lokalnie.
Tak być może w przyszłości będziemy kładli nacisk na to, że w trakcie hackathonu musi powstać aplikacja w 100% produkcyjna, czyli klient może zapłacić, klient może użyć mainnetu, klient może pobrać aplikację z AppStora, klient może zrealizować jakieś konkretne
No i oczywiście ciężko jest powiedzieć czy w tej erze AI dalej będziemy w ogóle potrzebować tego typu mechanizmu i czy być może po prostu nie będziemy sobie generować jakiś apek w locie.
W opisie do tego odcinka jest do mnie e-mail, są moje sociale, więc jak masz ochotę podzielić się swoimi opiniami o hackathonach, o tym, w którą stronę to zmierza, być może masz jakieś swoje obserwacje z tej dziedziny, to jestem bardzo ciekawy, daj mi znać.
Ostatnie odcinki
-
Hackathony w erze AI: więcej ficzerów czy bugów?
26.02.2026 10:50
-
AI w terminalu? Trzy przykłady, które mnie prze...
17.09.2025 10:23
-
Vibe Coding - praktyczne porady i eksperymenty
11.05.2025 11:43
-
jestem DevRelem od 10 msc
10.02.2025 12:09
-
Gry Web3, Solidity, Audyty, Decentralizacja - T...
04.06.2024 18:25
-
DevRel, Open-Source AI i bazy wektorowe - Kacpe...
17.05.2024 21:04
-
DevOps, Infrastruktura w kodzie, Platform Agnos...
12.11.2022 13:42
-
Czym są DAO?! - Rozmowa z saczyyy.eth
20.09.2022 06:51
-
Figma, UI vs DEV, Low code - Karol Stefański
27.07.2022 20:06
-
Web2 vs Web3 - Szymon Paluch
30.06.2022 13:23