Mentionsy

Fronty Wojny
Fronty Wojny
13.02.2026 10:44

Gen. Koziej: przesmyk suwalski to cel numer jeden. Rosja już prowadzi "fazę zero" wobec NATO #OnetAudio

[AUTOPROMOCJA]

Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio https://bit.ly/3NpjcES

  Strategia bezpieczeństwa Polski stoi w miejscu, świat przyspiesza, a zagrożenia narastają. W najnowszym odcinku „Frontów Wojny" byli szefowie BBN – generał Stanisław Koziej i generał Dariusz Łukowski – odsłaniają kulisy chaosu wokół Biura Bezpieczeństwa Narodowego, tłumaczą, dlaczego Polska wciąż nie ma nowej strategii obronnej i jak bardzo zmieniła się geopolityczna rzeczywistość po rewolucji w polityce USA. Padają mocne diagnozy: NATO trzeba „ratować", Europa musi wziąć większą odpowiedzialność za własną obronę, a Rosja już teraz prowadzi wobec Polski agresję hybrydową w „fazie zero". Goście opowiadają o realnych zagrożeniach: od potencjalnego ataku na państwa bałtyckie i przesmyk suwalski, po wykorzystanie taktycznej broni nuklearnej przez Rosję. Tłumaczą, jak powinna działać obrona uprzedzająca, dlaczego Polska musi zbudować armię rezerwową i jak zmienić prawo, by reagować szybciej niż przeciwnik. To odcinek o tym, co może wydarzyć się jutro, jeśli nie przygotujemy się dziś.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Biura Bezpieczeństwa Narodowego"

To trochę obniża znaczenie Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Na górze, no, co powinno nas obowiązywać jako państwo, jako wojsko, jako naród, a nie wymarzyłabym sobie do tej rozmowy lepszych gości, bo obaj panowie, obaj moi szanowni goście są byłymi szefami BBN-u, czyli Biura Bezpieczeństwa Narodowego, w których

To nie jest moim zdaniem właściwe wyjście, dlatego że to trochę jakby obniża znaczenie Biura Bezpieczeństwa Narodowego jako tego głównego organu doradczego prezydenta.

To szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest prawą ręką prezydenta w sprawach bezpieczeństwa.

Kontaktujemy się również z Panem Cenckiewiczem, natomiast oczywiście biorąc pod uwagę kwestie formalne, czyli brak dostępu do informacji niejawnych, ta współpraca odbywa się generalnie na poziomie dyrektorów departamentów wewnątrz Biura Bezpieczeństwa Narodowego, więc na tym czysto merytorycznym poziomie.

Moim zdaniem ta decyzja prezydenta stwarza ogromną komplikację do funkcjonowania Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Można było lepiej to rozwiązać, tak aby nie komplikować pracy Biura Bezpieczeństwa Narodowego, czy nawet posiedzeń tej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, której pan minister Sęckiewicz jest sekretarzem.

Znowu będzie mętlik, znowu będzie zamieszanie wokół Biura Bezpieczeństwa Narodowego.