Mentionsy
#364 - Ta o klubie kokosa i obfitości w pasie
Szukaj w treści odcinka
I trzeci element, żyjemy w świecie postdispatchowym.
I tak jak śmialiśmy się, że żyjemy w RPG-ach w świecie postwiedźmińskim, tak żyjemy w erze postdispatchowej.
Dlatego wydaje mi się, że to nie jest formuła, bo i Dispatch i Bloom and Rage i jeszcze coś tam było innego.
Bo znowu Dispatch super, zakochany.
Myślę, że oni zrobili to i zagrali w Dispatch, bo to musiało być gdzieś na tym samym momencie.
Nie pomogło im to, że wyszło Dispatch.
Żeby było jasne, Dispatch jest odrobinę inną grą, bo jednak w Life is Strange jest to poruszanie się w przestrzeni, kiedy masz te etapy, kiedy masz w cudzysłowie wolną rękę i sobie chodzisz po tym kampusie i ty wybierasz sobie zajęcia.
W Dispatch tego nie ma.
Każdy dialog jest absolutnie 10 na 10 w Dispatch.
Więc moja relacja, moje podsumowanie z Life is Strange Reunion jest tylko taka, że się cieszę, że Dispatch będzie na Xboxie, to będę miał pretekst, żeby jeszcze raz skończyć.
Ostatnie odcinki
-
#365 - Ta o pokazywaniu rufy i trzęsieniu księżyca
20.04.2026 13:50
-
#364 - Ta o klubie kokosa i obfitości w pasie
06.04.2026 09:46
-
#363 - Ta o białym niebie i rybkach w protokole
23.03.2026 13:28
-
#362 - Ta o mikołaju na baterie i dmuchaniu w S...
09.03.2026 14:14
-
#361 - Ta o kasecie w chmurze i pokazywaniu Jow...
23.02.2026 15:19
-
#360 - Ta o sawancie weterynarii i warkocie z k...
09.02.2026 14:17
-
#359 - Ta o gibkich paluchach i rurach medycznych
26.01.2026 14:00
-
#358 - Ta świąteczna o piczogach, puclach i pis...
22.12.2025 13:44
-
#357 - Ta o biżuterii wikingów i tworzeniu więk...
08.12.2025 15:33
-
#356 - Ta o spadżetti z dżordżondzolą i wyciera...
24.11.2025 17:02