Mentionsy

Forumogadka
Forumogadka
23.03.2026 13:28

#363 - Ta o białym niebie i rybkach w protokole

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "GTA"

Możesz zadzwonić do Tartaka z 2012 roku, który gra w GTA.

GTA V jest innym człowiekiem w innym miejscu swojego życia.

A kiedy wyszło GTA V?

Jest bardzo dużo rocznic inwazji wojsk rosyjskich na wpisz dowolną liczbę, tak, ale ja do dzisiaj nie mogę sobie przypomnieć, bo ja pamiętam, że grałem chyba na premierę w GTA V, ale z jakiegoś powodu grałem na PS3 i nie wiem dlaczego.

Bo ja ci powiem, bo to był wrzesień, to były twoje urodziny i pewnie dostałeś od Tomka GTA i grałeś na PlayStation.

Ale dlaczego ja dostałem promkę GTA V na PlayStation 3, to nie wiem.

GTA nie musi dawać promek.

GTA ma w nosie promkę.

Nie, to mogło być tak, że ja pamiętam, że Xbox 360 trochę obsysał wydajnościowo i mam wrażenie, że GTA 5 chyba troszkę gorzej chodziło na nim.

GTA 4 była cała drama, że się nie dało grać na PlayStation 3, bo było takie słabe.

No tak, mówię o PlayStation 3, GTA 4.

Nie chodź na pececie, bo GTA nie wychodzą na pececie na premierę.

Tak na poważnie, moje dzieci by musiały czekać do dorosłości, bo na pewno musiałyby zagrać w GTA.

Jak widzę po prostu, co jest na streamingach, to ja mówię, nie no, ja sobie pójdę w GTA pograć.

I powiem wam, że brakuje mi takich gier jak GTA dzisiaj, które nie mają kija w dupie, nie są jakieś tam przesadnie poprawne politycznie.

GTA to jest inna liga.

Tak, akurat ci się sprawdza to, ale to w takim razie, co jest takiego innego w GTA V, co odróżnia ten Open World od innych Open Worldów, że jesteś zadowolony z niego?

Jakość gry jest dla mnie kluczowa, bo na przykład samo strzelanie w GTA nigdy nie było jakieś super, chociaż ono nie jest złe, nie?

No ale wracając do GTA, w GTA tym konkretnym mi się podoba... Raz, że mi się podoba, że to jest takie... takie ludzkie i podpierdolka, nie?

Słyszałem, jak Mike powiedział, że wracamy do GTA V... Tak, mnie to jest... Puchnę pod nosem.

Ja wiem ile to pracy wymaga, że musisz porobić czasami asetów, jakieś dziesiątki animacji tylko po to, żeby jedną scenę odegrać, no ale to to jest dlaczego ja lubię GTA.

Od dawna GTA nie jest one and done, już pomijając to, że wydają to na trzy konsole potem, w każdej kolejnej wersji.

Bo GTA jest po prostu lepszą grą.

Ale co jeszcze chciałem powiedzieć, na przykład w GTA V, czy w ogóle w każdym GTA, jest mnóstwo tych takich aktywności pobocznych.

I to jest minigierka, kurde, w GTA.