Mentionsy
Deklaracja cyfrowej suwerenności – audycja Firmament InCredibles i Radia 357
Cyfrowo jesteśmy coraz sprytniejsi. Używamy AI do rekrutacji, rozliczamy się online, dokumenty podpisujemy jednym kliknięciem. Ale im bardziej rośnie nasza cyfrowa wygoda, tym mniej zadajemy pytań o to, gdzie właściwie trafiają nasze dane, kto ma nad nimi kontrolę – i co się stanie, gdy ta kontrola wymknie się z rąk? Do rozmowy na ten temat Jarosław Sroka zaprosił: Marka Bardońskiego (prezesa AI REV), Artura Kurasińskiego (twórcę, przedsiębiorcą i inwestora, od lat związanego z branżą technologiczną), Piotra Wójcika (współzałożyciela i prezesa Safe & Trust, start-upu zajmującego się digitalizacją danych).
Posłuchajcie audycji z cyklu Firmament – wspólnego projektu programu InCredibles i Radia 357 – zrealizowanej pod patronatem SGH Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz portalu MamStartup.pl.
Szukaj w treści odcinka
Ja się obawiam, że tak, bo jak tutaj wyodrębnić polski internet z globalnego internetu, a z innej strony, któregokolwiek byśmy rozwiązanie nie dotknęli, to bazuje jednak na serwerach, które są zarządzane co najmniej z innego kraju, bo nawet jeżeli weźmiemy polską chmurę obliczeniową, która bazuje na rozwiązaniach Microsoftu i Googla, to nadal ona jest pilotowana ze Stanów Zjednoczonych.
Myślę, że bardzo trudne mentalnie, bo na przykład Szlecwick-Holtein, który postawił aktualnie na wyłączenie usług Microsoftu.
Myślę, że taką najciekawszą rzeczą, którą wielu ludzi może nie wiedzieć, to jest to, że w naszej praktyce wykorzystanie tych najnowszych modeli, czyli w tym momencie to jest Gemini 2.5 Pro, to jest Cloth 4.0, to jest O3 Pro, jest możliwe wyłącznie przez serwery Microsoftu, Google'a, może jeszcze kilka innych amerykańskich bądź chińskich.
Ja mam doświadczenie z pracy w Microsoftzie i w NVIDII.
Pracowałem w Stanach, w Szwajcarii i poziom doświadczenia inżynierów Microsoftu, Google'a, NVIDII
Jest to regulacja, która się pojawiła po takiej dużej, dosyć skandalicznej sprawie między rządem amerykańskim a Microsoftem, kiedy Microsoft nie chciał na żądania prokuratorów amerykańskich udostępnić danych jednego ze swoich klientów, który był Irlandczykiem.
Której bardzo pomogły w utrzymaniu państwowości właśnie amerykańskiej Big Tech, a głównie Microsoft i Amazon w migracji tych danych, w takiej właśnie replikacji geograficznej, w wywiezieniu poza teren Ukrainy.
Chyba nie do końca mogę się z tym zgodzić, bo oczywiście możemy powiedzieć, że dane, które zbierają o nas giganci jak Google, Microsoft czy Facebook są wykorzystywane legalnie, bo się na to zgodziliśmy.
Ale w Amazonie, albo w Google, albo w Microsoft, ale nadal w Niemczech, czyli kontrole mają firmy amerykańskie, czyli lobby działa skutecznie bardzo, aczkolwiek dane są tam.
Ostatnie odcinki
-
Dlaczego młodym coraz trudniej jest znaleźć pra...
10.04.2026 11:58
-
AI i rewolucja robotów – audycja Firmament InCr...
17.03.2026 16:10
-
Co sport może dać biznesowi, a biznes sportowi?...
24.02.2026 07:54
-
Jak wdrażać AI z głową? – audycja Firmament InC...
02.02.2026 19:34
-
Co dziś znaczy "Made in Poland"? – audycja Fir...
02.02.2026 19:24
-
O czym przedsiębiorcy nie mówią publicznie? – a...
05.01.2026 06:48
-
Jak młodzi zmieniają gospodarkę? – audycja Firm...
05.01.2026 06:39
-
Jak wygląda przywództwo w erze zdalnej pracy? –...
05.12.2025 11:30
-
Czy kopiowanie w firmie to wstyd? – audycja Fir...
25.11.2025 10:14
-
Co różni przedsiębiorcę od menedżera? – audycja...
20.11.2025 11:33