Mentionsy
Stanik Koreański
Trochę śmichów chichów polało się na prezydenta Korei Południowej Pana Jon Suk Jeola, za ten jego stan wojenny. Ogłosił w nocy, wojsko weszło do parlamentu, ale parlament odwołał stan, to wojsko wyszło. I stan wojenny po sześciu godzinach się skończył. A jak pan Jeol zapowiadał stan, to mu się chyba Jarosław Kaczyński włączył, cytuję pana Jeola: Nasze zgromadzenie narodowe stało się schronieniem dla przestępców, siedliskiem dyktatury ustawodawczej, której celem jest sparaliżowanie systemu sądowniczego i administracyjnego. Jakiś koreański Kaczyński, Kim Kacz Ki to go nawet mógł przespać ten stan wojenny. Budzi się: coś mnie ominęło? Mama mu mówi: tak, stan wojenny. Ale już koniec. Śpij. Bo to trza umić robić stany wojenne, a gościu Jeol nawet ciemnych okularów nie włożył. Po co mu to było. Ale też zrozummy pana prezydenta Korei. Każdy ma kiedyś zły dzień.
Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
Pierwszeństwo w kolejce
19.06.2026 08:00
-
Przerwa na picie
18.06.2026 08:00
-
Konstytucja dla polityków
17.06.2026 08:00
-
Podpisy Mai Chwalińskiej
10.06.2026 08:00
-
Jaja na mundialu
09.06.2026 08:00
-
Lody z paskiem!
08.06.2026 08:00
-
Z tradycją nie należy igrać
03.06.2026 08:00
-
Algorytm internetowy
02.06.2026 08:00
-
To były przeboje
01.06.2026 08:00
-
Klient bezzakupowy
29.05.2026 08:00