Mentionsy
Stanik Koreański
Trochę śmichów chichów polało się na prezydenta Korei Południowej Pana Jon Suk Jeola, za ten jego stan wojenny. Ogłosił w nocy, wojsko weszło do parlamentu, ale parlament odwołał stan, to wojsko wyszło. I stan wojenny po sześciu godzinach się skończył. A jak pan Jeol zapowiadał stan, to mu się chyba Jarosław Kaczyński włączył, cytuję pana Jeola: Nasze zgromadzenie narodowe stało się schronieniem dla przestępców, siedliskiem dyktatury ustawodawczej, której celem jest sparaliżowanie systemu sądowniczego i administracyjnego. Jakiś koreański Kaczyński, Kim Kacz Ki to go nawet mógł przespać ten stan wojenny. Budzi się: coś mnie ominęło? Mama mu mówi: tak, stan wojenny. Ale już koniec. Śpij. Bo to trza umić robić stany wojenne, a gościu Jeol nawet ciemnych okularów nie włożył. Po co mu to było. Ale też zrozummy pana prezydenta Korei. Każdy ma kiedyś zły dzień.
Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
10 kilo majtek
21.04.2026 08:00
-
Co z tymi ziemniakami?
20.04.2026 08:00
-
Bogata Polska
17.04.2026 08:00
-
Ziobro walczący
16.04.2026 08:00
-
Andropauza
15.04.2026 08:00
-
Trump Uzdrowiciel
14.04.2026 08:00
-
Co teraz z Ziobrem i Romanowskim?
13.04.2026 08:00
-
Wobec prezydenta
10.04.2026 08:00
-
Gdyby Trump był Polakiem!
09.04.2026 08:00
-
Budowanie dialogu
08.04.2026 08:00