Mentionsy
Wobec prezydenta
Najbardziej Polaków zajmuje teraz dojadanie świąt, a następnie zamieszanie w sprawie ślubowania sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego. O co w tym całym rozgardiaszu chodzi? Aby to zrozumieć należy, a nawet trzeba mieć: ekierkę, jabłko, tablicę Mendelejewa, pokłady samoświadomości, widok na Tatry, może być w Internecie i dużo, dużo szaleństwa. Trzeba to wszystko rozrysować, aby pojąć. W tym celu: bierzesz czystą kartkę papieru, czarnego mazaka, może być pisak, zamykasz oczy i minutę bazgrasz po kartce, tak zu, zu, zi, zu, za. Wtedy otrzymasz dokładny schemat sytuacji jaką zgotowali politycy w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Co więcej, rzecz ze ślubowaniem sędziów rozbija się o interpretację słowa „wobec”, „ślubowanie wobec prezydenta”. Prezydent wobec tłumaczy wszem i wobec, że to oznacza w jego obecności. Ale przecież w zapisie konstytucyjnym nie jest określone jaką odległość od prezydenta charakteryzuje się wobec. Bo może to oznaczać, że sędzia ślubujący musi się przytulić do prezydenta, albo też stać maksimum pięć metrów od niego, i czy składacz i przyjmant ślubowania muszą być w tym samym pomieszczeniu?
Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
Na wakacje
26.06.2026 08:00
-
Sekret Pytona
25.06.2026 08:00
-
Siedzimy cicho
24.06.2026 08:00
-
Centrum Zagadnienia
23.06.2026 08:00
-
Badajmy się
22.06.2026 08:00
-
Pierwszeństwo w kolejce
19.06.2026 08:00
-
Przerwa na picie
18.06.2026 08:00
-
Konstytucja dla polityków
17.06.2026 08:00
-
Podpisy Mai Chwalińskiej
10.06.2026 08:00
-
Jaja na mundialu
09.06.2026 08:00