Mentionsy
#15 Kanclerzowi nie podoba się "obraz miasta"
Rozkładamy na czynniki pierwsze głośne wypowiedzi kanclerza Friedricha Merza o „Stadtbild” i wywołane nimi protesty, pytając, co faktycznie działa (a co nie) w niemieckiej polityce migracyjnej. W drugiej części bierzemy na warsztat niemiecką miłość do gotówki: skąd to przywiązanie, jakie argumenty stoją za unikaniem kart i czy czeka nas przełom w płatnościach cyfrowych.
Szukaj w treści odcinka
Friedrich Merz usłyszał, że właśnie używając tego sformułowania on mówi językiem skrajnej prawicy, że to co powiedział zabrzmiało, nawet niektórzy zarzucają mu wprost, że to było rasistowskie.
W ostatnich dniach tych tematów się trochę namnożyło jeżeli chodzi o Niemcy i mam wrażenie, nie wiem czy ty też masz to wrażenie, że w Niemczech zrobiło się gorąco zawrzało po słowach kanclerza Friedricha Merza dotyczącego tego co się dzieje na niemieckich ulicach.
Zostało to nazwane przez kanclerza Friedricha Merza, który użył tego sformułowania, że mu się Stadtbild nie podobał, że generalnie nasz rząd pracuje dobrze, ale są jeszcze rzeczy do zmiany, na przykład właśnie Stadtbild, czyli obraz miasta, czyli to, co widać w miastach na ulicach.
Właśnie wydaje mi się, że jeden z problemów polegał na tym, że bardzo duże pole do interpretacji tego, co rozumiem przez to sformułowanie Friedrich Merz zostało zostawione.
Właśnie wyjaśnijmy w ogóle, o co Friedrichowi Merzowi chodziło, bo kwestia dotyczyła migracji.
No i Friedrich Merz faktycznie tutaj mówiąc o tym, że zmienia się demografia w Niemczech powiedział, że nie jest najbezpieczniej na niemieckich ulicach i zasugerował,
Oczywiście z całego kontekstu właśnie taka interpretacja płynęła, ale też te pierwsze reakcje, w tych pierwszych godzinach po tych słowach, to one właśnie często zaczynały się od pytania, co miał na myśli Friedrich Merz.
I teraz, ty powiedziałeś w którymś momencie, że to było właśnie przeciwstawienie się AFD, przeciwstawienie się skrajnie prawicowej partii, a Friedrich Merz usłyszał, że właśnie używając tego sformułowania on mówi językiem skrajnej prawicy, że to co powiedział zabrzmiało, nawet niektórzy zarzucają mu wprost, że to było rasistowskie.
Czy Friedrich Merz powiedział coś źle?
No de facto Merz nie powiedział niczego, co można byłoby się przyczepić.
Friedrich Merz, albo ktokolwiek inny z niemieckich polityków mówi o imigrantach, to myślimy o osobach, które mają inny kolor skóry, które przyjeżdżają z innych kontynentów.
Ostatnie odcinki
-
#21 Podsumowanie roku 2025 - czy Niemcy pogrąża...
20.12.2025 09:28
-
#20 Szach-mat Tuska w Berlinie?
08.12.2025 20:45
-
#19 Tusk z rządem jedzie do Berlina
27.11.2025 21:11
-
#18 Skandal w Niemczech: Aukcja dokumentów ofia...
24.11.2025 16:39
-
#17 Upadek Muru Berlińskiego to koniec historii...
13.11.2025 19:56
-
#16 Niemiecka gospodarka jak Titanic
07.11.2025 13:41
-
#15 Kanclerzowi nie podoba się "obraz miasta"
30.10.2025 09:45
-
#14 Bundeswehra szuka poborowych, a rząd - rozw...
22.10.2025 14:00
-
#13 Samozwańcy na granicy z Niemcami, dlaczego ...
11.07.2025 19:51
-
#12 Tymczasowy kamień-pomnik dla Polski w Berlinie
19.06.2025 15:18