Mentionsy
02:00 Fakty
Szukaj w treści odcinka
Jak donosi nasza korespondentka, Polska ma być zwolniona z tego obowiązku.
Zastrzelony nożownik, który zaatakował w weekend policjantkę, był wcześniej notowany za atak na ratowników pogotowia.
Czy dobrym pomysłem byłaby koalicja PiS i Konfederacji?
To ma być decyzja korzystna dla Polski.
O tym, że Polska zostanie zwolniona z relokacji jako pierwsza informowała nasza korespondentka Katarzyna Szymańska-Borzginą.
Polska znajdzie się w grupie krajów pod presją migracyjną ze względu na przyjęcie milionów uchodźców z Ukrainy oraz wykorzystywanie migrantów przez Białoruś w wojnie hybrydowej.
A to oznacza, że Polska będzie mogła wnioskować o wyłączenie z relokacji i obciążeń finansowych wynikających z paktu migracyjnego.
Ta decyzja będzie dotyczyć tylko jednego roku, ale jak podkreślał szef MSWiA Marcin Kierwiński, przez wiele, wiele najbliższych lat w ogóle nie będzie mowy o tym,
Aby jakakolwiek relokacja dotyczyła Polski.
Zastrzelony w pobiedziskach w Wielkopolsce nożownik był wcześniej notowany za atak na ratowników pogotowia, dowiedziała się reporterka RMF FM.
Jak informowaliśmy w Faktach, 39-latek w niedzielę zaatakował policjantkę.
39-letni mężczyzna zaatakował policjantkę wielkim nożem kuchennym.
Cios tak silny, że nóż się złamał na kamizelce kuloodpornej.
Policjantka trafiła do szpitala z raną głowy.
Po opatrzeniu została wypisana do domu.
Przyszedł pod dom swojej znajomej.
Przerażona jego zachowaniem rodzina wezwała policję.
W trakcie interwencji mężczyzna zaatakował policjantkę.
W sprawie toczy się postępowanie dotyczące zasadności użycia broni przez policjanta, ale to tylko rutynowa procedura.
Niemal połowa Polaków uważa, że koalicja PiS i Konfederacji nie byłaby dobra dla Polski.
Koalicja obu ugrupowań popiera 70% zwolenników PiS i 40% wyborców Konfederacji.
Spośród zwolenników Koalicji Obywatelskiej prawie 90% odpowiada, że perspektywa takiego sojuszu im nie odpowiada.
Nasz reporter Michał Rotkowski o opinię na temat takiego przymierza PiS i Konfederacji pytał na warszawskim targówku.
Konfederacja, przynajmniej w części, uważam, że o niej myślą dużo, jeżeli chodzi o dobro Polski.
I PiS też zawsze walczył o Polskę.
A nie tyle lat, tylko PO i PiS i teraz jeszcze Koalicja.
Konfederacja nie rządziła, to w koalicji z PiS-em byłaby zła dla Polski?
Wiem jedną rzecz, tylko niepotrzebnie się kłócą.
Sport w Faktach RMF FM.
Sezon Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim już rozpoczęty.
Jak zawsze było to z Eldyn, ale jeszcze ta karuzola tak do końca się nie rozpoczęła i dzięki temu mam okazję porozmawiać z Maryną Gąsienicą Daniel, bo jeszcze jest trochę wolnego czasu.
Tozelden zawsze trochę zaskakuje, no ciebie pewnie nie, ale zawsze tak przychodzi nagle można powiedzieć jesień, a tutaj nagle już Tozelden.
Faktycznie mamy teraz chwileczkę przerwy po Zelden i na następne zgrupowanie wyjeżdżamy i to już będzie bardzo długie zgrupowanie.
Treningi przed jeszcze były takie różne, można powiedzieć, że jedne gorsze, drugie trochę... jedne trochę gorsze, drugie lepsze.
Miałam jasny plan, że tak powiem, co mam wykonać i co będzie dla mnie najlepsze w ten dzień.
No niestety w pierwszym przejeździe trafiłam na niekorzystne warunki pogodowe na ostatnim płaskim, gdzie przywiało mi po prostu w twarz i zatrzymało mnie prawie do zera, więc jakby no nie miałam jakby na to wpływu, a naprawdę do tego momentu czas przejazdu był naprawdę dobry, więc wszyscy byliśmy bardzo pozytywnie nastawieni po tych zawodach i myślę, że tak chciałabym też, żeby wszyscy to odebrali, bo
Oczywiście wiadomo chciałabym wygrywać, każdy by chciał, ale musimy wiedzieć, że też to jest sport.
I jest to bardzo trudna dyscyplina, narciarstwo alpejskie, więc oczywiście wszystkie dyscypliny są trudne, ale też uważam, że narciarstwo alpejskie jest bardzo specyficznym sportem i cieszę się ze startu, rozpoczęcia sezonu.
Chciałbym naprawdę w takiej skrótowej formie opowiedzieć co się działo, bo zastanawiam się czy sporo zmieniłaś jeśli chodzi o przygotowania w kontekście poprzedniego sezonu.
Tam pamiętam jak rozmawialiśmy, liczyłaś, że to będzie znowu taki fajny sezon sportowo.
Zastanawiam się czy w związku z tym jakieś zmiany w przygotowaniach były, czy tylko jakieś kosmetyczne, czy trochę większe jak do tego podeszliście.
Jeśli chodzi o same przygotowania, to nie powiedziałabym, że zmieniliśmy jakieś duże rzeczy.
Mamy samych Polaków w teamie i to też jest bardzo fajne i dla mnie pozytywne.
Może mamy kilka dni więcej na lodowcach w Europie w porównaniu do Argentyny.
W sensie takim, że w poprzednich latach zostawaliśmy dłużej na zgrupowaniu w Argentynie, a teraz te dni, które nie były w Argentynie, przenieśliśmy na lodowce w Europie.
No bo mówisz, że ta motywacja jest inaczej zbudowana, nie wiem czy to dobrze zrozumiałem, czy to jest po prostu na razie zwykły sezon, bo do tych Igrzysk to jeszcze sporo się może wydarzyć i o tym się nie myśli?
Na pewno sezon olimpijski daje emocje już na samym początku.
A w szczególności, jeśli wiemy, że to są Igrzyska Olimpijskie w Cortinie, to wzbudzają dodatkowo pozytywne emocje.
Ale jeżeli chodzi o samo przygotowanie i o podchodzenie do innych startów w trakcie całego sezonu, to mimo wszystko my, jako narciarstwo alpejskie, musimy zwracać uwagę na cały sezon i cykl Pucharu Świata, ponieważ
No niestety, nie wiem czy niestety, czy tak to nie wygląda, ale bardziej po prostu jesteśmy tak, że mimo wszystko główną bazą jest cały Puchar Świata i startujemy i przygotowujemy się do każdego startu Pucharu Świata, tak żeby
Mamy igrzyska we Włoszech, więc Federica Brignone, Marta Bassino miały być takimi forpocztami w ogóle tego narciarstwa alpejskiego we Włoszech.
Brignone leczy się gdzieś tam od wiosny z powodu kontuzji, którą odniosła na Mistrzostwach Kraju.
No to są bardzo poważne kontuzje i wiemy, że takich dwóch gwiazd, szczególnie ważnych dla jakby lokalnej społeczności, nie będzie.
I zastanawiam się też, no nie myśli się codziennie o kontuzjach, prawda, i tak dalej, ale ty w ogóle masz taką świadomość, że jakby planowanie na cały sezon musisz sobie różne rzeczy założyć i tak dalej, ale że to zawsze jest trochę takie pisanie patykiem po wodzie w jakimś sensie, że to zawsze może się po każdym starcie gdzieś tam zmienić?
Może się zmienić, ale mimo wszystko myślę, że nasza motywacja i jakby mentalność nie pozwala nam myśleć o kontuzjach.
Raczej myślimy o tym, żeby wykonać coś dobrze i poprawnie.
Te przypadki z kontuzji to się dzieją faktycznie, to są przypadki, to są po prostu wypadki.
Oczywiście gdzieś mamy z tyłu głowy, jak jest bardzo ryzykowna trasa, że coś może się wydarzyć, ale mimo wszystko ta nasza motywacja i nasza mentalność uważam, że powinna być taka, że mimo wszystko jesteśmy silni, jesteśmy pewni tego, co robimy i staramy się robić jak najlepiej w tym momencie, w którym jesteśmy, czy w danym dniu zawodów.
Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, ale szczerze mówiąc w moim wieku jakby nigdy nie zastanawiałam się na tym, że to ostatnia igrzyska.
Jakby na pewno wolałabym powiedzieć, że mam nadzieję, że to jest highlight mojej kariery, a nie do końca ostatnia igrzyska.
Oczywiście, to się nie wyklucza, ale jakby nigdy nie myślę, że tak powiem, z taką nostalgią, o, to już moje ostatnie igrzyska.
No nie, raczej staram się, o kurczę, no fajnie, igrzyska, mam nadzieję, że to będą te igrzyska, żeby na nich po prostu pokazać się z dobrej strony i osiągnąć to, co się gdzieś śni i marzy.
Ale i na to, co się pracuje, ale nie jestem w stanie powiedzieć.
Może jak wygram medal igrzysk olimpijskich powiem, że jeszcze cztery lata ciągnę.
Na pewno nie powiem dzisiaj, że to są ostatnie igrzyska.
Ostatnie odcinki
-
12:00 Fakty
24.02.2026 11:00
-
11:00 Fakty i Fakty kulturalne
24.02.2026 10:00
-
10:00 Fakty
24.02.2026 09:00
-
09:00 Fakty
24.02.2026 08:00
-
08:30 Fakty
24.02.2026 07:30
-
08:30 Fakty sportowe
24.02.2026 07:30
-
08:00 Fakty i Poranna rozmowa w RMF FM
24.02.2026 07:00
-
07:30 Fakty i Fakty ekonomiczne
24.02.2026 06:30
-
07:00 Fakty
24.02.2026 06:00
-
06:30 Fakty
24.02.2026 05:30