Mentionsy

Fakt LIVE
Fakt LIVE
22.03.2024 13:29

Mariusz Witczak, Waldemar Buda, Prof. Henryk Domański

Zapraszamy na piątkowe wydanie programu Fakt LIVE. Gośćmi Jana Kwietniewskiego są: Mariusz Witczak - Koalicja Obywatelska, Waldemar Buda - Prawo i Sprawiedliwość, Prof. Henryk Domański - socjolog, PAN

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "PIS"

Ja mam trochę inne szacunki, dlatego że sprawowanie władzy to nie są tylko ustawy złożone, podpisane, wdrożone.

PIS-u osiągnąć niewiele i gdybym miał porównać te 100 dni do ostatnich 8 lat PIS-u to uważam, że my w te 100 dni osiągnęliśmy kilka razy więcej niż PIS przez 8 lat.

Jak najbardziej się pod tym podpisuje.

A ja twierdzę, trochę rozszerzająco, że te 100 dni kilka razy więcej pożytecznych rozwiązań dla Polski przyniosło niż 8 lat rządów PiSu.

Które zapowiedział PiS.

Proszę zwrócić uwagę, że PiS w kampanii w 2015 roku mówił 500 zł na każde dziecko, a wprowadził 500 zł tylko na drugie dziecko, nie wprowadzając na...

Pierwsze i dopiero po dwóch latach, szczerze powiedziawszy, w kryzysie PiSu, kiedy była afera budowania dwóch wież, Jarosław Kaczyński rzucił wtedy, dla odwrócenia uwagi, 500+, na pierwsze dziecko.

Dzisiaj na ich konta już wpływają podwyżki rekordowe, które zrealizowaliśmy po latach głodzenia nauczycieli przez PiS.

Chciałbym powiedzieć, panie redaktorze, że PiS przesuwał nas na wschód przez ostatnie 8 lat i my zawróciliśmy z tego paskudnego kursu i wróciliśmy do głównych stołów najważniejszych dyskusji w Europie Zachodniej w ramach rodzin Paktu Północnoatlantyckiego i w Unii Europejskiej i chyba tym najbardziej spektakularnym osiągnięciem jest 600 miliardów złotych.

PIS zablokował środki unijne i wyprowadzał Polskę z Unii Europejskiej.

Zachęcaliśmy PiS, żeby jednak ten program rozszerzyć, żeby on, jeżeli już jest, to żeby był sprawiedliwy i dotyczył każdego dziecka.

Trochę to czasu PiS-owi zajęło.

To są ogromne miliardy złotych, a PiS naprawdę zostawił w fatalnym stanie finanse publiczne.

Panie redaktorze, mamy do czynienia z... W ogóle jak zostaliśmy Polskę po 15 października, zresztą trochę to PiSowi zajęło czasu zanim nam władzę oddał, bo jeszcze miał PiS określony cel, żeby budować programy Spadochron Plus i żeby niektóre rzeczy zamiatać pod dywan, ale konkretnie.

Owocem tych wszystkich decyzji praktycznych, jak przywrócenie sędziów do pracy, jak żegnanie się z tymi takimi powiedziałbym nawet najbardziej upisowionymi sędziami, szefami sądów, jak w Olsztynie czy z sędzią Schabem.

Żegnanie się z tym całym systemem PiS-owskim w wymiarze praktycznym naprawdę przywraca Polskę na tory praworządności.

Ostatnio widziałem post Barta Staszewskiego, aktywisty LGBT, na Instagramie, który napisał, że nie usłyszał żadnych konkretów na spotkaniu z panią minister.

Rzeczywiście pan redaktor ma rację, to stanowisko kompletnie było martwe za rządów PiSu.

Ja mogę tylko powiedzieć, że te 100 dni, moja ocena to jest to zdanie, że te 100 dni rządu Donalda Tuska jest 100 razy lepsze niż 8 lat PiSu.

Polskę z rąk PiSu, która tryfowała w kierunku wschodnim, była wyprowadzana z Unii Europejskiej i demokracja zwyczajnie w Polsce była zagrożona.

Nie dosyć, że powiedział jasno i ja się pod tym podpisuję, że nie ma w ogóle żadnego wyroku Julii Przyłębskiej, czyli mamy cały czas do czynienia z tym tak zwanym... Ale tam, że mówimy na pana premiera Tuska, to nie jest organ, który orzeka, czy wyrok istnieje, czy nie istnieje, panie pośle.

No to po pierwsze mamy do czynienia z rozwiązaniami, które się wpisują w tak zwany kompromis, po drugie...

Proszę pana, ale czym innym jest podejmować starania, wprowadzać przepisy, jedne, drugie i próbować to zrealizować, starać, a tutaj nie ma żadnych ustaw.

Niech sądy skazują pisowcy.

Dodać do siebie te preferencje polityczne dla Platformy i tych pozostałych czynników składowych, utrzymywanie się tej przebagi nad PiS-em jest pewnym sukcesem, tym bardziej, że na samym początku nie wiadomo było, jak to będzie, jeżeli chodzi o konsolidację tego sojuszu obecnego.

Zobowiązań z kampanii wyborczej ludzie się po pierwsze przyzwyczaili do tego, że politycy nie są w stanie zrealizować wszystkich obietnic, a po drugie co do Donalda Tuska, ci, którzy na niego głosowali, którzy głosowali powiedzmy w jakimś stopniu również na Donalda Tuska, kiedy głosowali na lewicę czy trzecią drogę, to tam chodziło głównie o raczej odsunięcie PiS-u od władzy.

Jeżeli chodzi na przykład o porównanie z PiS-em, tak jak on rządził przez te 8 lat, to co prawda też ze wszystkich się nie wywiązał, ale z większości się wywiązał i to takich bardzo namacalnych i dotykanych, więc z tego punktu widzenia to jest rzecz niekorzystna, zwłaszcza dla Platformy.

Inaczej ta koalicja, inaczej nie byłoby żadnego impulsu, czy argumentów na zawiązanie tej koalicji, bo zresztą nie miała, była na prawdopodobnie przewagi nad PiS-em.

PiS tutaj by zarobił

No to tutaj może się rysować na przykład taki scenariusz, że któryś z tych elementów trzeciej ideologii może na przykład wejść w koalicję z PiS-em.

Odczekał do takiego momentu, kiedy te argumenty byłyby bardziej przekonujące, że łatwiej wejść w sojusz z nami, byleby nie rządziła Platforma, czyli powtórzenie dokładnie tego typu interpretacji i uzasadnienia, jakie Platforma stosowała wobec PiSu.

Natomiast ja myślę, że w dalszym ciągu jesteśmy w stanie takiego zawieszenia i próbujemy oceniać ze względu na rozmaite kryteria działalność PiS-u, działalność Platformy Obywatelskiej, czy też Koalicji, którą ona kieruje, ze względu przede wszystkim na te sprawy,

W ogóle chyba Platforma w dalszym ciągu kojarzy się z takim modelem liberalnego państwa kapitalistycznego, a nie modelem państwa opiekuńczego, które było charakterystyczne w wydaniu polskim i że było charakterystyczne dla PiSu i które oddziaływało na jego korzyść.