Mentionsy

Express Biedrzyckiej
Express Biedrzyckiej
18.09.2025 13:56

Dubois: Bareja by tego NIE WYMYŚLIŁ! Sprawa Manowskiej to HORROR! To POGRANICZE KRYMINAŁU! Da się NAPRAWIĆ PRAWORZĄDNOŚĆ? EXPRESS BIEDRZY...

— Bareja by tego nie wymyślił. Byłoby to śmieszne, gdyby nie fakt, że jest straszne — mówił w Expressie Biedrzyckiej mecenas Jacek Dubois, zastępca przewodniczącego Trybunału Stanu. — Sprawa Manowskiej brzmi jak horror, to pogranicze kryminału — ocenił, mówiąc m.in. o dzisiejszym tajnym posiedzeniu TS z udziałem wyłącznie trzech sędziów. Jak naprawić praworządność i czy w ogóle to możliwe? O tym w najnowszym odcinku! Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Andrzejewski"

Pani Manowska wybrała, żeby za ją i jej sprawę był odpowiedzialny pan Piotr Andrzejewski, czyli polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Więc pani Manowska wybrała, żeby zajął jej sprawę, był odpowiedzialny pan Piotr Andrzejewski, czyli polityk Prawa i Sprawiedliwości, który jak gdyby postanowił to.

I kiedy patrzyliśmy na tę awanturę, na te krzyki, na to, jak pan sędzia Andrzejewski, innego sędziego Trybunału, no właściwie zrzuca praktycznie prawie że z krzesła, naruszając według mnie, ale ja oczywiście jestem tylko obserwatorem, nietykalność cielesną.

Dzisiaj nie ma żadnego posiedzenia, tylko pan Andrzejewski zaproponował spotkanie członków Trybunału Stanu w sposób niezgodny z ustawą.

To zostało odwołane przez pana Andrzejewskiego.

Pan Andrzejewski może odwoływać takie posiedzenie, ponieważ pani Manowska wyznaczyła go na pełniącego obowiązki przewodniczącego.

No dobrze, a jak wygląda współpraca z panem Andrzejewskim, który aktualnie pełni funkcję przewodniczącego Trybunału Stanu na polecanie pani Manowskiej?

Współpraca wygląda tak, że najpierw pan Andrzejewski nie chciał nas wpuścić na posiedzenie Trybunału Stanu, na które nas wyzwał.

Czyli będzie zawiadomienie w sprawie pana Andrzejewskiego?

No, pan Andrzejewski.

To znaczy, to, że zajmuje się tym pani Manowska i pan Andrzejewski, nie znaczy, że musimy iść pewnie bliżej.

Ale podejrzewam, że ponieważ to posiedzenie jest oznaczone jako posiedzenie z wyłączeniem jawności, podejrzewam, że pan Andrzejewski ze swoim politycznym kolegą będą chcieli działać w ciszy, czyli poza opinią publiczną, poza prokuraturą i poza członkami Trybunału Stanu.