Mentionsy

Elektryfikacja - podcast Jakuba Wiecha
Elektryfikacja - podcast Jakuba Wiecha
29.12.2025 17:00

PRAWDZIWA historia kopalni SILESIA. Niszczy ją… PAŃSTWO

Protest górników w kopalni Silesia stał się punktem wyjścia do szerszej dyskusji o kondycji polskiego górnictwa. Choć bezpośrednią przyczyną niepokoju są zapowiadane zwolnienia grupowe, problem ma głębsze podłoże ekonomiczne i systemowe. W tym odcinku Elektryfikacji przyglądam się mechanizmom, które doprowadziły do trudnej sytuacji finansowej tego zakładu. Jak obecna polityka państwa wpływa na konkurencyjność kopalń, które dotychczas uchodziły za efektywne?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "Silesi"

To państwo zniszczyło kopalnię Silesia, to państwo spowodowało patologiczną sytuację, która teraz odbija się na tym zakładzie, to państwo doprowadza do tego, że rentowne zakłady wydobywcze, rentowne kopalnie w Polsce, które mogłyby być na powierzchni i produkować ekonomicznie opłacalny do wydobycia węgiel,

Takie zakłady jak Silesia, ale też Bogdanka są największymi ofiarami zupełnie patologicznej, chorej sytuacji, jaką wykreowaliśmy w państwowym górnictwie.

Mowa oczywiście o proteście górników w kopalni Silesia.

To nie jest dostrzegalne na pierwszy rzut oka, bo żeby się w tym rozeznać trzeba zgłębić trochę na czym polega sytuacja kopalni Silesia.

W Silesii, w kopalni Silesia pod ziemią trwa już od kilku dni protest górników, którzy obawiają się zwolnień grupowych.

Te zwolnienia były sygnalizowane już jakiś czas temu przez zarząd Silesii, który obawia się o dalsze losy spółki, bowiem od pewnego czasu kopalnia jest w tragicznej sytuacji finansowej i notuje bardzo duże straty.

I w obliczu takiej sytuacji górnicy z Silesii rozpoczęli protest, bardzo szybko zyskali poparcie różnych związków zawodowych, w tym na poziomie ogólnopolskim wsparł ich pan Piotr Duda z Solidarności.

Ale wyjaśnijmy na początku, skąd wzięła się ta trudna sytuacja Silesii.

Powiem proszę Państwa, przez długi czas kopalnia Silesia była wskazywana jako taki wzór, jako taki właśnie ewenement, wyjątek na mapie polskiego górnictwa węgla kamiennego.

Taka narracja wokół Silesii wzięła się stąd, że ta kopalnia nie powieliła bardzo wielu błędów, jakie stały się udziałem innych zakładów wydobywających węgiel kamienny w Polsce.

Bowiem od 2010 roku Silesia jest w prywatnych rękach i ten moment przejścia z jeszcze wtedy kompanii węglowej do prywatnego czeskiego właściciela Silesii był absolutnie krytyczny, bowiem w 2010 roku mieliśmy już koniec, już taką schyłkową fazę hossy na światowych rękach węgla kamiennego.

Jednym z tych wyjątków jest właśnie Silesia, prywatna kopalnia, która w 2010 roku trafiła do prywatnego czeskiego właściciela, który wykorzystał ten czas na inwestycje.

Te kopalnie pokazały, że dało się wyciągnąć górnictwo na prostą za pomocą pewnych inwestycji, ale wróćmy do Silesii, bowiem ta kopalnia

I te efekty specjalnie rzuciły się w oczy w roku 2017, kiedy okazało się, że Silesia istotnie odstaje, jeżeli chodzi o swoje wyniki od reszty kopalń na Śląsku, bo w roku 2017 na moment poprawiła się sytuacja na rynkach międzynarodowych, węgiel zdrożał.

na pewien czas i takie kopalnie jak właśnie Silesia, które przygotowały się na takie okoliczności, zarabiały po prostu więcej, były w znacznie lepszej sytuacji, nie ciążyły im tak pewne zaszłości ekonomiczne jak reszcie kopalni śląskich i wtedy właśnie Silesia zaczęła być wskazywana jako taki wzór, jako taki punkt odniesienia, jeżeli chodzi o ten cały konglomerat węglowy na Śląsku, że no patrzcie, da się nawet z takich trudniejszych złóż wydobywać węgiel

I taka była narracja wokół Silesii.

właśnie Silesia.

Natomiast jeszcze w międzyczasie, pomiędzy pandemią i wojną, wydarzyła się jedna bardzo ważna rzecz, która moim zdaniem najmocniej przyczynia się w tym momencie do problemów Silesii.

W przyszłym roku ma to być trochę mniej, chociaż tak naprawdę jeszcze nie wiadomo, no bo właśnie rodzą się takie sytuacje jak Silesia, czy rodzi się taka sytuacja jak JSW, więc być może te kopalnie, które dotychczas nie korzystały z bezpośredniego państwowego wsparcia w ramach tej pomocy strukturalnej dla sektora górniczego, może się okazać, że będą takiego wsparcia w ten czy inny sposób potrzebować.

I co ważne, to jest bardzo ważny element tutaj tej w ogóle opowieści, jeżeli chodzi o Silesię.

Ale kopalnie pokroju Silesii...

I teraz, proszę Państwa, Silesia jest właśnie ofiarą takiej sytuacji.

Silesia jest ofiarą tego, że kopalnie Polskiej Grupy Górniczej mogą sobie wydobywać węgiel i sprzedawać go ze stratą około kilkuset złotych na tonie.

Więc proszę Państwa, Silesia padła ofiarą tego, że polski podatnik został przymuszony do podtrzymywania przy życiu nierentownych kopalń, głównie PGG,

na takich właśnie zakładach jak Silesia, a też na przykład Bogdanka, bo one muszą konkurować nie tylko z tym węglem napływającym z zagranicy, którego do Polski dotarło bardzo dużo i który często był wybierany przez zakłady energetyczne nad węgiel krajowy, bo był często też lepszej jakości,

Natomiast Silesia, która też wydobywa węgiel po wysokim koszcie i też musi go sprzedawać po cenie rynkowej, która w tym momencie właśnie jest tam na poziomie pięćset kilkudziesięciu złotych za tonę.

I tutaj zaczyna się właśnie ten rozdźwięk, tutaj zaczyna się ta trudna sytuacja Silesii, która zmusza spółkę do restrukturyzacji.

Natomiast sytuacja, w której na liście postulatów znajduje się takie żądanie, że górnicy Silesi chcą gwarancji alokacji do najbliższej działającej kopalni w przypadku nie tylko upadłości zakładu, ale też decyzji pracownika, czyli de facto...

Skoro już teraz efektywność na pracownika w polskich kopalniach węgla kamiennego zbliża się do poziomów z XIX wieku, tak teraz jeszcze bardziej byśmy ją obniżyli, bo musielibyśmy tworzyć nowe etaty na alokowanych pracowników Silesii.

rozumieć, jak szybko ta sprawa stała się tematem politycznym do obkładania się po głowach, jeżeli chodzi o taką nawalankę, bez przedstawienia społeczeństwu realnego źródła tego problemu, bez zasygnalizowania, gdzie leży istota trudności w funkcjonowaniu kopalni Silesia, bo umyka to

że de facto poprzez patologiczną sytuację, będę to powtarzał, to słowo patologiczna, bo trzeba to, żeby to wybrzmiało, przez tą patologiczną sytuację w górnictwie polskim takie zakłady jak Silesia właśnie tracą grunt pod nogami.

I to nie jest wina Silesii, to jest wina zupełnie oderwanej od rzeczywistości polityki realizowanej, niestety, bez względu na to, czy akurat rządzi ta, czy inna partia już od bardzo, bardzo wielu lat.

że jeżeli chcemy włączyć Silesię w pewien obszar spółek objętych pomocą państwa, okej, zróbmy to, ale postawmy teraz my jako państwo w swoje warunki górniczą i związkowcą.

pomożemy górnikom Silesii, bo im się to należy.

Silesia i ratunek dla Silesii w zamian za szybsze zamknięcie tej i tej kopalni, o których wiemy, że już nic z nich nie będzie.

W momencie, w którym nagrywam ten podcast w Silesii trwają