Mentionsy
Klimatyczny spryt Orbana. Gani Zielony Ład i tnie emisje
Na arenie międzynarodowej Węgry i Viktor Orbán to jedni z najgłośniejszych krytyków Europejskiego Zielonego Ładu, często przedstawiani jako sojusznicy Polski w walce z unijną polityką klimatyczną. Ale czy to cała prawda?
Podczas gdy z Budapesztu płyną hasła o "martwym Zielonym Ładzie", węgierska gospodarka przechodzi cichą i niezwykle skuteczną dekarbonizację. Okazuje się, że Węgry nie tylko realizują cele klimatyczne UE, ale robią to znacznie szybciej niż Polska, opierając swoją energetykę w na źródłach bezemisyjnych - głównie atomie i fotowoltaice.
Analizuję, dlaczego Węgry prowadzą tę podwójną grę i jak krytyka Zielonego Ładu służy jako zasłona dymna dla realizacji pragmatycznego interesu ekonomicznego: przekształcenia kraju w europejski hub dla chińskich inwestycji w samochody elektryczne i fabryki baterii. To strategiczna gra o miliardy dolarów i pozycję w nowym, zielonym porządku gospodarczym.
To nie jest pean na cześć Węgier, ale dzwon na trwogę dla Polski. To odcinek o tym, że podczas gdy my spieramy się o hasła, inni pragmatycznie walczą o konkretne interesy w nowej rzeczywistości gospodarczej.
Szukaj w treści odcinka
Nazywam się Jakub Wiech i w dzisiejszym odcinku podcastu Elektryfikacja opowiem Państwu o tym, co robią Węgry ze swoją gospodarką i dlaczego jest to tak bardzo sprzeczne z tym, co oficjalnie komunikuje np.
To dzięki wam podcast Elektryfikacja ukazuje się regularnie, a ja mam siły i środki, żeby się dalej rozwijać.
Elektryfikacja.
Proszę Państwa, 3 czwarte węgierskiej energii elektrycznej pochodzi ze źródeł całkowicie bezemisyjnych.
Tutaj podstawą jest przede wszystkim energetyka jądrowa, z której pochodzi 42% węgierskiej energii elektrycznej.
Więc w zasadzie tylko te dwa źródła, fotowoltaika oraz energetyka jądrowa, dają kumulatywnie ponad 60% energii elektrycznej na Węgrzech.
U nas te 2 trzecie, ponad 2 trzecie energii elektrycznej jest generowane przez źródła kopalne.
ceny energii elektrycznej dla np.
Pod koniec grudnia 2023 roku koncern BYD, znany z produkcji samochodów elektrycznych, ogłosił, że wybuduje na Węgrzech właśnie fabrykę samochodów elektrycznych.
Zakład ma stanąć w miejscowości Szeged, jeszcze nie wiadomo dokładnie ile będzie osób zatrudniał, natomiast w maju tego samego roku, czyli w maju roku 2023, chińska firma EV Energy ogłosiła, że otworzy w węgierskim Debreczynie fabrykę baterii do samochodów elektrycznych.
Z kolei w styczniu roku 2025 węgierski minister spraw zagranicznych Peter Siarto ogłosił, że na Węgrzech powstanie jeszcze jedna fabryka, tym razem podzespołów do aut elektrycznych.
Korytarz, który umożliwi pozyskiwanie energii elektrycznej wytworzonej ze źródeł odnawialnych w rejonie Morza Kaspijskiego.
Do usłyszenia w kolejnych odcinkach podcastu Elektryfikacja.
Ostatnie odcinki
-
False flag ORBANA!? Chce wygrać wybory rosyjski...
07.04.2026 18:03
-
Rosja WYGRYWA w Iranie. Trump POMÓGŁ Putinowi
29.03.2026 16:57
-
Polska vs ETS. Jak OBNIŻYĆ koszty emisji? Jest ...
21.03.2026 15:00
-
Czy AfD zagraża POLSCE? Dla nich na wschodzie P...
11.03.2026 17:13
-
OZE-SROZE, czyli GRILLOWANIE ministra CZARNKA
10.03.2026 18:06
-
Wielkie POSTĘPY polskiego ATOMU! Najnowsze info...
06.03.2026 17:00
-
Atak na IRAN. 3 kluczowe WNIOSKI. Musisz to wie...
05.03.2026 17:37
-
Polska POTĘGĄ PRZEMYSŁOWĄ offshore?! To JUŻ się...
25.02.2026 17:24
-
AFERA węglowa Morawieckiego. O co chodzi?
23.02.2026 18:37
-
Kanada ZBUDUJE nam ATOM?
18.02.2026 17:23