Mentionsy

Ekonomia bez ekonomizmu
Ekonomia bez ekonomizmu
21.11.2024 06:00

Gospodarka Trumpa | Bonisławski/Głowacki

Donald Trump wygrał dzięki gospodarce, a jaki ma na nią plan?

Wyniki gospodarcze miały pomóc wygrać Bidenowi, a później Harris, ale ostatecznie to Donald Trump powróci do Białego Domu dzięki finansowym obawom wyborców.

Czy Trump będzie prowadził wyniszczające wojny handlowe?

Jaką gospodarkę będzie chciał budować, wywodzący się ze społecznych nizin, wiceprezydent J.D. Vance?

Kto koniec końców rządzi amerykańską polityką gospodarczą - administracja prezydenta czy lobby biznesowe?

O tym rozmawiają Konrad Bonisławski i dr Piotr Głowacki z Centrum Myśli Gospodarczej.


Twórz z nami kolejne odcinki "Ekonomii bez ekonomizmu"! Przekaż darowiznę na konto:

Fundacja Centrum Myśli Gospodarczej

90 1240 1112 1111 0011 1468



Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności - Centrum Rozwoju

Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach rządowego Programu Rozwoju

Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030.

#trump #vance #jdvance #gospodarka #podcast #protekcjonizm #bidenomics




Rozdziały (10)

1. Introdukcja i przedstawienie tematu

Konrad Bonisławski i Piotr Głowacki omawiają temat gospodarki Trumpa i jego wpływu na wybory prezydenckie w USA.

2. Analiza wyborów i ich powiązania z sytuacją gospodarczą

Piotr Głowacki analizuje, że wyborcy wybrali Donalda Trumpa z powodu lepszego stanu gospodarczego pod jego rządami.

3. Porównanie sytuacji gospodarczej pod Trumpem i Bidena

Piotr Głowacki porównuje wskaźniki gospodarcze pod Trumpem i Bidena, podkreślając wpływ inflacji i polityki Bidena.

4. Rola pandemii COVID-19 i kryzysu finansowego

Piotr Głowacki omawia wpływ pandemii COVID-19 i kryzysu finansowego na sytuację gospodarczą pod Trumpem.

5. Protekcjonizm i wojna handlowa

Piotr Głowacki i Piotr Bonisławski analizują protekcjonistyczne polityki Trumpa i ich wpływ na sytuację gospodarczą.

6. Analiza polityki gospodarczej Trumpa

Piotr Bonisławski analizuje politykę gospodarczą Trumpa, podkreślając liberalne i protekcjonistyczne elementy.

7. Przyszłość polityki gospodarczej w USA

Piotr Bonisławski i Piotr Głowacki omawiają przyszłość polityki gospodarczej w USA, analizując wpływ Trumpa i jego zaplecza.

8. Analiza teoretyczna gospodarczej transformacji

Analiza teoretyczna gospodarczej transformacji Trumpa, oparta na książkach J.D. Vance'a i Oren Kass'a, skupiająca się na konserwatywnym nurtzie wspólnotowym.

9. Analiza praktyczna i przyszłości polityki gospodarczej

Analiza praktyczna i przyszłości polityki gospodarczej Trumpa, uwzględniająca wpływ lobbingu i potencjalne przeszkody w realizacji idei.

10. Zakończenie rozmowy i podziękowania

Zakończenie rozmowy, podziękowania za udział i zachęta do lektury dodatkowych materiałów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Trump"

Lud może ku inaczej i na tym polu gospodarczym Trump zyskiwał.

Pan Piotr Głowacki niedawno opublikował na naszej stronie internetowej artykuł pod tytułem Czym jest gospodarszy trumpism?

Natomiast my, tak jak wszyscy i tak jak właśnie Piotr w swoim artykule, będziemy rozmawiali oczywiście o tym, dlaczego wygrał Donald Trump i czego można się spodziewać po jego rządach.

Przy czym nie będziemy tu szczególnie oryginalni, bowiem większość badań opinii publicznej wskazuje na to, że za zwycięstwem Donalda Trumpa nie stały tym razem jakieś kwestie kulturowe, jakiś nawet szczególny sprzeciw wobec establishmentu czy polaryzacja, ale stały za tym kwestie gospodarcze.

Takie kwestie jak inflacja, rynek pracy, koszty migracji, podatki, kwestia narodowego zadłużenia były wskazywane jako główne determinanty głosowania większości, ponieważ Donald Trump wygrał też.

Więc ocenia, obwinia rządzących za ten stan rzeczy, nie wchodząc najczęściej w niuanse, ale tak trochę obiektywizując to, to czy Piotrze byś się zgodził z tezą, że Amerykanie podjęli słuszną decyzję oddając władzę ponownie Republikanom, czy konkretnie już ponownie Donaldowi Trumpowi?

Jeżeli rzeczywiście weźmiemy za dobrą monetę tę deklarację, że kluczowym czynnikiem, który skłonił Amerykanów do wybrania Donalda Trumpa na kolejnego prezydenta Stanów Zjednoczonych była sytuacja gospodarcza, no to tak, to należałoby się przyjrzeć rzeczywiście sytuacji gospodarczej za Trumpa, porównać to z sytuacją ekonomiczną za Joe Bidena.

No i tak oni zdecydowali, że za Trumpa żyło im się lepiej.

I rzeczywiście za Donalda Trumpa wskaźniki gospodarcze były bardzo dobre w Stanach Zjednoczonych.

Stąd to wspomnienie Amerykanów z czasów Donalda Trumpa jest dobre.

Najczęściej wypominanym, zresztą nie bez kozery, z pewnością przez Trumpa, swojej najpierw kontrkandydatowi, później po zmianie swojej kontrkandydatce.

Lud orzekł inaczej i na tym polu gospodarczym Trump zyskiwał.

Bardzo słusznie przypomniałeś tutaj COVID, z tym, że COVID rzeczywiście już był w końcówce rządów Trumpa i kiedy wydawało się, że to będzie tak duże uderzenie w ocenę jego rządów, że przegra z kretesem, no pamiętamy, że 4 lata temu dość minimalnie

Rządy Trumpa charakteryzowały się obniżaniem podatków, co powodowało deficyt i co się zarzuca raczej w gronie ekonomistów, bo opinia publiczna czy ludzie dość rzadko jednak zwracają uwagę na deficyt, oceniając wskaźniki gospodarcze, ale deficyt w Stanach Zjednoczonych czy w takim państwie jak Stany Zjednoczone ma jednak inny wymiar niż w krajach europejskich.

No i to, z czym Trump się szczególnie kojarzył i przed czym przestrzegają teraz ekonomiści i liberalne media, to oczywiście protekcjonizm i wojna handlowa już chyba tego terminu tak zaczęto powszechnie używać, że nie jest to wielkim nadużyciem.

Zresztą sam Trump określa się jako człowiek ceł, człowiek taryf i to jest jego sposób na to, czy jeden z elementów tego, jak uczynić

No ale w dłuższej perspektywie Donald Trump kojarzy się z troską o tych, którzy stracili ekonomicznie nie w ciągu ostatnich czterech czy ośmiu lat, tylko w ciągu na przykład ostatnich trzydziestu lat, co zostało między innymi opisane w taki literacki i bardzo autobiograficzny sposób przez J.D.

Czy wydaje ci się, że te obawy, które są formułowane teraz w prasie liberalnej, że rządy Trumpa doprowadzą do wzrostu inflacji w USA?

No to wszystko zależy od tego, co Trump rzeczywiście zrobi.

Tego nie wiemy i już tutaj banałem pewnym jest mówienie, że Trump jest politykiem nieprzewidywalnym.

Ja osobiście zaryzykowałbym tezę, że Trump jednak z cłami nie przesadzi.

Z zapowiedzi Trumpa wynikałoby, że właśnie w taki trochę sposób on to postrzega, natomiast ja jednak zrzuciłbym to raczej na karp kampanii wyborczej.

Natomiast Donald Trump był za swojej pierwszej kadencji właśnie tym człowiekiem, który po raz pierwszy tak mocno postawił ten problem

I już sam Trump w pierwszej kadencji zaczął to odwracać właśnie poprzez słowa nałożone na Chiny, ale również przypomnijmy szereg innych takich właśnie zupełnie nieortodoksyjnych i nieliberalnych posunięć, jak choćby zablokowanie, o tym już się często nie pamięta, porozumienia atlantyckiego gospodarczego TTIP.

Więc to Donald Trump to zapoczątkował w swojej pierwszej kadencji.

Natomiast już wówczas niektórzy komentatorzy twierdzili, że w zasadzie Joe Biden niezależnie od tego, jak ostro nie krytykowałby Trumpa tak w całości, tego aspektu polityki akurat nie będzie skory zmieniać.

Trump być może zwiększy trochę zakres celu.

Takie dwie kwestie mi się nasunęły od razu, czy nawiązując do tego, o czym mówisz, że Trump jako pierwszy zauważył, że globalizacja Ameryce nie służy, czy powiedzmy służyła swego czasu, natomiast już nie służy.

Czy uprawnione jest stwierdzenie, że Trump wywołał jakąś nową emocję, jakieś nowe spojrzenie na gospodarkę?

Co z taką agendą Trumpa i agendą byłego, też niedoszłego kandydata partii Reform i wywodzącego się obecnie z partii Republikanów, czyli kojarzonych z wielkim biznesem, co z taką jego też agendą, trochę populistyczną,

No i te posunięcia są dzisiaj przez komentatorów Trumpowi wyciągane, zwłaszcza przez lewicowych komentatorów, którzy chcą zapisać go jednoznacznie do obozu liberalnego, neoliberalnego, twierdząc, że w zasadzie nie ma różnicy między nim a Reaganem, że konsensus waszyngtoński dalej obowiązuje tak, jak to było zawsze.

No i Trump jest po prostu kolejnym wcieleniem tego samego, co od lat już w partii republikańskiej znajdujemy.

Więc za rządów Trumpa doskonale pamiętam, jak ten tygodnik regularnie grzmiał na politykę Trumpa, która nie sprzyja handlowi, nie sprzyja wolności, nie sprzyja z powodu wymiany dupli usług i tak dalej, i tak dalej.

Również nawet w sferze socjalnej Trump nie zawsze był takim ortodoksyjnym liberałem.

Pamiętamy chociażby COVID i to jak państwo amerykańskie zarządło właśnie Trumpa, odpowiedziało.

Ja nie widzę jakiejś takiej bardzo spójnej, przynajmniej u samego Trumpa, myśli gospodarczej.

Gdzie nie gdzie Trump po prostu i jego zaplecze już dostrzega, że ten bezrefleksyjny liberalizm po prostu w niektórych obszarach nie działa.

No właśnie, w pierwszej kadencji Trump był rozdarty z jednej strony, można by to określić pragmatyzmem, z drugiej strony jakąś heterodoksją.

Trochę też było tam politycznie na pewno bardzo dużo chaosu, bo zwyczajnie to zwycięstwo go wówczas mocno zaskoczyło na ten temat, jak funkcjonowała, jak bardzo chaotyczna była administracja Trumpa.

Możemy się skupić na owocach Trumpa, ale trochę też na tym, jak Trump, chociaż diabolizowany, demonizowany i zaklinana była rzeczywistość, że on nigdy nie wróci do Białego Domu, no ale mimo tego podporządkował sobie partię republikańską, jej zaplecze i jak przygotowywał się tak przynajmniej koncepcyjnie do powrotu do władzy.

od którego Trump w międzyczasie zdążył się trochę odciąć.

Ty pisałeś, o tym wspominałem na początku naszej audycji, o gospodarczym trumpizmie na podstawie dwóch książek.

No i może byś powiedział trochę więcej, co wynika z tych publikacji takiego niebanalnego zaplecza Trumpa, no bo jedną z tych książek napisał przyszły wiceprezydent.

No więc ja wziąłem na warsztat właśnie dwie książki, tak żeby wyrobić sobie w taki quasi-naukowy sposób, czyli sięgając do źródeł i po prostu w rzetelny, systematyczny sposób je analizując, wyrobić sobie zdanie na temat właśnie taki, co sądzi za plecze Trumpa na temat gospodarczy.

Jest prezesem jednego z około republikańskich i trumpowskich think tanków.

Ale kolejne nominacje pokażą być może kierunek polityki Trumpa też w tym wymiarze.