Mentionsy
BZDURY o emeryturach, w które każdy kiedyś wierzył | Ciesielski/Krawczyk
Kiedy upadnie ZUS? Czy czekają nas głodowe emerytury? Dlaczego skarbce ZUS-u są puste a naszych składek nie dziedziczą nasze dzieci? Na te i inne pytania odpowiadają Michał Ciesielski i Artur Krawczyk - eksperci Centrum Myśli Gospodarczej.
_________________________
Twórz z nami kolejne odcinki "Ekonomii bez ekonomizmu"! Przekaż darowiznę na konto:Fundacja Centrum Myśli Gospodarczej90 1240 1112 1111 0011 1468 8634
_________________________
Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030.#gospodarka #emerytury #ZUS #demografia #finanse
Szukaj w treści odcinka
Mianowicie, pomówimy sobie o naszych emeryturach, o systemie emerytalnym, o ZUS-ie.
A zrobimy to w takiej formule trochę obalania mitów, komentowania jakichś takich krążących w przestrzeni publicznej przekonań na temat właśnie ZUS-u.
Pierwsze przekonanie, jakie właśnie panuje, pierwszy taki mit moim zdaniem, to byłby taki, że ZUS upadnie za 5 lat, 10 lat, 15 lat, 20 lat.
No cóż, to, że one są wypowiadane od prawie 30 lat i jednak ZUS nadal nie upadł, być może o czymś świadczy.
No powinniśmy sobie zadać pytania, kiedy ten ZUS może upaść albo co może sprawić, że on upadnie.
Jakbyś chciał mnie zapytać, kiedy ZUS upadnie, no to...
Tym się tutaj różnią od różnych proroków, pana Korwina czy pana Gwiazdowskiego, którzy tak długo wróżyli upadek ZUS-u, że zdążyli obaj przyjść na emeryturę i pobierać te świadczenia.
Widać, że ZUS cały czas nie upadł, chociaż wiadomo, teraz ryzyko jest większe.
Gdybyśmy mieli sobie zadać pytanie, co może sprawić, że ZUS upadnie, to raczej nie powinniśmy pytać właśnie, kiedy to nastąpi, ale jakie wydarzenie może to sprawić.
Które może sprawić upadek ZUS i które naprawdę należy traktować na poważnie.
Jest to w zasadzie jedyna okoliczność jaką przewiduje możliwe do zrealizowania, żeby ZUS upadł.
W innych okolicznościach wydaje się, że ZUS będzie cały czas funkcjonował nieprzerwanie i pewnie nawet sobie lepiej lub gorzej, ale radził z wypłatami naszych świadczeń emerytalnych.
No tak, upadek państwa polskiego faktycznie może nieść za sobą upadek ZUS-u.
Zresztą taka sytuacja miała już miejsce w trakcie II wojny światowej, kiedy ZUS funkcjonował pod okupacją niemiecką.
No więc ten scenariusz jest jednym ze scenariuszy upadków ZUS-u.
Jeżeli uda nam się nigdy Polski nie stracić, to wtedy ZUS również dożyje końca czasów.
A trzeci scenariusz to jest po prostu taki, że ZUS nie tyle upadnie, co zostanie w jakiś sposób rozmontowany.
Zostanie po prostu podjęta taka decyzja przez władze, że przechodzimy na jakiś inny system, w którym nie potrzebujemy już w ten sposób naliczać składek, w ten sposób naliczać emerytur i ZUS jako instytucja jest nam niepotrzebny.
Bo takie stwierdzenie, ZUS upadnie za ileś lat, bierze się z tego, że ludzie traktują ZUS jakby wyłącznie jak ubezpieczalnię i to jak taką ubezpieczalnię prywatną.
No ale państwo nie jest takim prywaciarzem, państwo do czegoś się zobowiązało, no i po prostu już od kilku co najmniej lat, nie wiem czy nie od wielu lat, ale na pewno od kilku, ZUS wypłaca więcej niż zbiera w składkach.
ZUS jest nie ubezpieczycielem prywatnym, tak jak powiedziałeś, tylko jest instytucją państwa, więc...
Pytania o upadek ZUS-u to trochę jak pytania, kiedy zbankrutuje Polska Armia, ponieważ nie przynosi żadnych zysków.
Jak już wiemy, że ZUS nie upadnie, albo przynajmniej oboje mamy taką wątpliwość, że mogłoby się to zdarzyć, no to być może będzie funkcjonował, ale będzie funkcjonował źle, czyli będzie wypłacał nam głodowe emerytury.
Czy ZUS będzie nam wypłacał głodowe emerytury?
Zresztą ZUS w pewien sposób też komunikuje trochę w tym kierunku, że tam 30% na przykład pensji, zachęcając przy tym do prywatnego oszczędzania.
Nawet jak w ZUS-ie brakuje pieniędzy ze składek, to państwo dokłada.
To, co odkładamy do ZUS-u, jest co roku waloryzowane.
Jeżeli mamy, powiedzmy, aktywo, w cudzysłowie trochę, aktywo, jakim są nasze oszczędności w ZUS-ie, ono jest, tak jak powiedzieliśmy sobie wcześniej, właściwie pozbawione ryzyka albo o bardzo niskim ryzyku, bo jest to zobowiązanie państwa.
Bo jednym z tych zarzutów wobec ZUS-u jest to, że przecież ZUS nie ma żadnych pieniędzy.
Jakoś nikogo to nie szokuje, a w przypadku ZUS-u cały czas słyszymy, że jest to piramida finansowa, która zaraz musi upaść, jak już wiemy.
Tak realnie schowany w jakiejś skarpecie w ZUS-ie, tak powiedzmy w jakiejś skrzyneczce, sejfie w ZUS-ie, czy ich nie trzymamy, tak właściwie z perspektywy makroekonomicznej nie ma większego znaczenia, ponieważ to ile te pieniądze będą warte nabiera znaczenie dopiero wtedy, kiedy my z tej skrzyneczki czy skarpety je wyciągamy.
W ZUS-ie nie ma pieniędzy i że to jest w ogóle skandal i ta piramida finansowa, to znaczy, że ta osoba nie rozumie, jak w długim czasie funkcjonuje makroekonomia.
Jak już powiedzieliśmy o tym, no właśnie, że nie ma pieniędzy w ZUS-ie, to ja bym chciał jeszcze jedną rzecz powiedzieć, podobną, podobne tutaj przytoczyć oskarżenie wobec ZUS-u, które się pojawia, mianowicie, no gdzie są te pieniądze, które odłożyłem?
W sensie, no właściwie to się sprowadza do tego, dlaczego moje pieniądze w ZUS-ie nie są dziedziczone?
No i można powiedzieć, no jeśli przeżyjesz tyle miesięcy, no to wygrałeś, bo po tym, jak przeżyłeś te miesiące, można powiedzieć, że wypłacono ci już tyle, ile miałeś nazbierane, no to ZUS nadal ma obowiązek wypłacać ci dalej, tak?
No to wtedy cała rozmowa o bilansowaniu się ZUS-u, o tym czy składki pokrywają wypłaty byłaby zupełnie bezsensowna, bo ZUS miałby wielokrotnie wyższe zobowiązania niż te składki, które pobiera.
No tak, to jest ciekawe, że gdy mówimy o ZUS-ie i przymusie ubezpieczeń, no to pojawiają się głosy, dlaczego nie mogę się prywatnie ubezpieczyć.
Czy faktycznie kobiety trasą na ZUS-ie w porównaniu z mężczyznami albo tak ogólnie?
No i w zasadzie według tej zasady ZUS nalicza emerytury, czyli patrzy ile tam zgromadziliśmy tych środków przypisanych do nas, no i dzieli przez dalszą oczekiwaną długość życia.
Po pierwsze, mogą odkładać na OPE w ramach ZUS-u, co dla mnie było odkryciem, a drugim odkryciem było to, że posiadamy w ZUS-ie coś takiego jak subkonto.
Subkonto powstały właśnie w momencie, gdy pieniądze z OPE przychodziły do ZUS-u, no i ponieważ były to pieniądze od początku mające trochę inny status...
To na takie osobne konto w ZUS-ie one zostały odłożone.
Ostatnie oskarżenie wobec ZUS-u.
Zamknijmy oczy i wyobraźmy sobie słynne pałace ZUS-u.
Będziemy mówić nie tyle o samych pałacach, co o kosztach, bo na pewno istnieje przeświadczenie, że ZUS to jest w ogóle strasznie droga impreza.
No i tak samo o ZUS-ie, że gdyby tych urzędniczek ZUS-owskich nie było, to byśmy zaoszczędzili góry pieniędzy.
No akurat w ZUS-ie ona nie umiera z głodu, ale pytasz czy koszty funkcjonowania ZUS-u są jakieś holendarnie duże.
To powiedzmy sobie szczerze, koszty funkcjonowania ZUS-u, takie administracyjne, liczone w złotych polskich, są rzeczywiście gigantyczne, ale to wynika z tego, że to jest po prostu gigantyczna instytucja, posiadająca swoje oddziały w bardzo wielu miastach, obsługująca w zasadzie prawie wszystkich obywateli kraju z jakimiś naprawdę nielicznymi wyjątkami.
Przez ZUS przechodzi jakby to, że dzieci są, no mają świadczenia NFZ-owskie, tak, świadczenia medyczne zapewnione, więc chyba ponad 99% ludzi mieszkających w Polsce.
No w jaki sposób w ZUS-ie figuruje?
W zasadzie jest tyle przejawów funkcjonowania życia społecznego czy życia ekonomicznego, że ciężko, żeby ktoś się w tym ZUS-ie w jakiś sposób nie pojawił.
A często ZUS też pełni rolę usługową względem innych instytucji.
One są wpłacane do ZUS-u.
ZUS nimi nie dysponuje, nimi dysponuje NFZ, ale ZUS jest tutaj pośrednikiem.
Znaczy koszty administracji czy samego funkcjonowania ZUS-u jako instytucji wynoszą około 2% wartości zbieranych składek.
Także prywatny ubezpieczyciel, no tutaj OFE akurat było jakąś tam analogią do ZUS-u, no niekompletną, no bo przecież OFE realizowało dużo mniej zadań niż realizuje ZUR, tak, no OFE nie wypłacało, nie wiem, zasiłku pogrzebowego, tak, czy jakichś tego typu, nie wiem, rent minimalistycznych, no tego typu świadczeń, tak, no ZUS to robi, a OFE w zasadzie no pobierało, pobierało środki, je tam inwestowało.
No i tak jego koszty funkcjonowania były średnio rzecz biorąc, tak czy procentowo rzecz biorąc, dużo wyższe niż koszty funkcjonowania ZUS-u.
W tym sensie ZUS nie jest drogą instytucją.
Chociaż, żeby oddać tę sprawiedliwość, oczywiście powinniśmy dążyć do tego, żeby był i tak instytucją jak najtańszą, bo każdy ułamek procenta kosztów, który obniżymy w przypadku ZUS-u, to nominalnie są to gigantyczne kwoty przez to, że mówimy o
Pamiętam jeszcze jak byliśmy w czasach szkolnych, ja i ty, czyli pewnie jakieś 15 lat temu, dość głośne były takie nagłówki dotyczące informatyzacji ZUS-u, kosztów informatyzacji ZUS-u, ile to tam miliardów przeszło, jakie to tam były problemy.
Pod Warszawą, tylko to musiało funkcjonować w tych wszystkich oddziałach i być to wszystko spięte w jedną spójną całość, a jednocześnie to właśnie jest raczej zarzut względem ZUS-u, że on nie posiada własnych instytucji informatycznych, niż to, że się zinformatyzował na zasadach wolnego rynku.
Bo chyba ta strona ZUSu, PUE, no to tak właśnie z 15 lat temu została postawiona i tak stoi.
Naprawdę, jeżeli ktoś nie był na pue.zus.pl, to polecam.
I to jest akurat przykład tego, że na ZUS wydajemy za mało akurat, bo ZUS ma duże opory, żeby właśnie wydawać pieniądze na rzeczy, które...
Byłem w gigantycznym szoku, gdy dowiedziałem się, że opłacając składkę ZUS-owską ulga na start,
Pierwsze opłacenie składki jest zawsze takie stresujące, że coś źle wypełniłem i nawet napisałem pismo ogólne do ZUS-u w tej sprawie i nie otrzymałem odpowiedzi na piśmie, tylko do mnie zadzwoniono, wiem dlaczego.
No to wynika z tego właśnie, że na ZUS wydajemy za mało, bo ZUS nie posiada własnej instytucji informatycznej.
Jeszcze do niedawna w ZUS-ie baza danych, która funkcjonowała w ZUS-ie, to było tzw.
Jakby pierwotnie cyfryzowały jakby i te systemy, no oczywiście jakby system ZUS-owski ten, który funkcjonował, no to nie powstał w latach sześćdziesiątych, tak?
Więc jak się oszczędza na tego typu rzeczach, to potem się płaci właśnie takim PUE ZUS, który wygląda jak z początku lat dwutysięcznych naprawdę.
No i jeszcze a propos pałaców ZUS, to taka ciekawostka.
Oczywiście rozumiemy, jak to często jest w przypadku wydawania raz, że publicznych pieniędzy, a dwa, że wydawania pieniędzy przez takie ogromne organizacje, no właśnie jak ZUS.
Dobrze, omówiliśmy kilka bardzo popularnych mitów na temat ZUS-u, na temat naszych emerytur.
Ostatnie odcinki
-
BZDURY o emeryturach, w które każdy kiedyś wier...
04.07.2025 11:30
-
Waluta na wojnie handlowej - czy będzie układ z...
08.05.2025 04:00
-
O co chodzi z tym ekonomizmem | Bonisławski/Cie...
24.04.2025 04:12
-
Wojna celna Trumpa - źródła i cele | Bonisławsk...
10.04.2025 04:00
-
Inkluzywny kapitalizm, czyli własność dla wszys...
27.03.2025 05:00
-
Deregulacja - tak, ale... R. Brzoska i sprawdza...
13.03.2025 05:30
-
Własność, pomocniczość i katolicka nauka społec...
06.03.2025 06:00
-
Kulturowe ryzyka z imigracji | Ciesielski/Głowa...
27.02.2025 06:03
-
Wyjaśniamy podatek katastralny | Ciesielski/Kra...
20.02.2025 06:00
-
Ekonomiczne skutki imigracji | Ciesielski/Krawczyk
13.02.2025 06:00