Mentionsy

Efektywność w praktyce
Efektywność w praktyce
03.01.2026 11:16

Jaką grasz rolę?

To nie jest klasyczny odcinek o strategii, planowaniu czy biznesie.To noworoczny odcinek inny niż wszystkie.Nagrywany z miejsca refleksji, nocnych rozkmin i zatrzymania się przy pytaniu:ile jest mnie we mnie – i ile jest Ciebie w Tobie?Mówię o rolach, które przyjmujemy.O tym, jak inaczej funkcjonujemy jako przedsiębiorczynie, mentorki, matki, partnerki, przyjaciółki.O autentyczności, o języku, którym się komunikujemy i o energii, którą wkładamy w to, co robimy.W tym odcinku odkrywam się bardziej niż zwykle.Mniej jako mentorka, bardziej jako ja – Basia.Łączę strategię z lekkością, konkret z kobiecą energią i zostawiam Cię z pytaniami, które mogą zostać z Tobą na dłużej.Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii.Jak ten odcinek do Ciebie trafi?Daj mi znać.Wszystkie aktualne informacje znajdziesz na moim Instagramie. https://www.instagram.com/barbara_lech_coach/Dołącz do darmowej styczniowej wiedzy i wejdź w Nowy Rok na pełnej petardzie https://barbaralech.pl/bonus-pewnosc-siebie-asertywnosc/?v=288404204e3dCiekawa moich programów? Napisz do mnie [email protected]☕ Postaw mi kawkę, jeśli moje treści Cię inspirują:👉 https://buycoffee.to/basialech💬 Umów się na wstępną sesję – jeśli czujesz gotowość do zmiany, sprawdzimy, czy możemy razem pracować:👉 https://calendly.com/barbara-lech-coach/sesja-wstepna-15-minut

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Basi"

A ja nazywam się Basia Lech i od 15 lat pracuję z liderkami i coachkami, mentorkami, które chcą przejść na swoje i pracuję też z przedsiębiorczyniami, którym pomagam poukładać prosperujące biznesy tak, żeby w końcu odzyskały swój czas i życie i żeby tam było więcej spokoju.

Zresztą było tak zawsze i znają to moje klientki coachingowe czy mentoringowe, bo kiedy przychodzą na sesję i rzucają hasło Basia, bo mam problem z... i one już widzą ten mój błysk w oku i ja go też czuję i wtedy już wiem, że po pierwsze mój mózg zaczął pracę i będzie on kontynuował, kiedy ja będę spać, a one wiedzą, że przyjdę do nich z gotowym rozwiązaniem, z konkretną strukturą, z konkretną strategią i mają przerąbane, bo będą musiały ją potem wdrożyć, ale to tak pobocznie.

W prywatnych sytuacjach, czy już na sali szkoleniowej, czy w jakimś dłuższym okresie czasu, kiedy jesteśmy ze sobą, to wtedy poznajecie mnie też z tej żeńskiej strony i wtedy wiele osób mówi, Boże Basia, ja to się Ciebie bałam na tych Zoomach, czy na tym szkoleniu, czy na tym internecie, a Ty jesteś taką ciepłą, wspaniałą osobą.

Taka basiowa formuła jakaś.

Daję sobie do tego prawo, ale zaczynam szukać wspólnego mianownika i czy da się być bardziej więcej Basi w Basi.

On jest inny, on jest właśnie Basiowy, ale tak mnie ten umysł nie dawał spać, że pomyślałam sobie, a co, podzielę się z innymi.