Mentionsy
Von der Leyen handlowczynią roku 2026? Jak UE targuje się o miejsce w nowym świecie
Po długiej przerwie wracamy z Efektem Brukselskim - z bogatą i ciekawą agendą na 2026 rok.
W pierwszych dwóch odcinkach prezentujemy wybrane tematy, które naszym zdaniem będą kluczowe dla UE w najbliższych miesiącach. W pierwszym odcinku na warsztat bierzemy umowy handlowe z Mercosurem, Indiami i Australią. Rozmawiamy o nowych strategiach UE w świecie, który w od pierwszych dni bieżącego roku drastycznie się zmienia. Stare zasady gry ulegają redefinicji.
Czy Unia Europejska znajdzie dla siebie nową drogę, nie rezygnując ze swoich własnych zasad i wartości?
Szukaj w treści odcinka
Gdy jedni europejscy przywódcy i przywódczynie mówią dziś głównie językiem czołgów, tarcz i procentów PKB na obronność, Ursula Von der Leyen wyciąga z torby zupełnie inne narzędzia.
Ursula von der Leyen w ostatnich miesiącach jeździ po świecie jak polityczna handlowczyni Unii, a za cel obrała sobie do pięcie serii dużych umów, które mają uniezależnić Europę od USA i Chin oraz dać europejskiej gospodarce nowe rynki zbytu.
Mimo sprzeciwu części państw, w tym Francji i Polski, Austrii i Irlandii, większość rządów zgodziła się, by dać Von der Leyen zielone światło do złożenia podpisu w Ameryce Południowej.
I właśnie może tutaj na chwilę zawiesiłabym się przy tej postawie Ursuli Von der Leyen.
No ale chciałabym trochę rozpakować to, po co Von der Leyen w ogóle tak bardzo przepychała ten sojusz i tak bardzo teraz akurat trzeba było finalizować coś, na co pracowaliśmy ćwierć wieku.
Wydaje mi się, że... No to nie będzie przesada, jeśli powiemy, że to jest po to, żeby Von der Leyen mogła mieć bardzo takie namacalne dowody w formie tych kartek papieru z napisem Unia X Mercosur, że...
No to jednak być może to nie jest tylko o jakimś zysku Ursuli von der Leyen, tylko o jakiejś większej strategii.
Takim popisowym dilem i asem w rękawie, który ma Ursula von der Leyen.
Jest to słuszne, jeśli chodzi o taką wydolność Ursuli von der Leyen jako przewodniczącej Komisji Europejskiej.
To co jest ważne, no to właśnie też ta sytuacja, w której no to Ursula von der Leyen teraz jeździ w te różne miejsca i podpisuje te umowy.
Jeżeli chodzi o te Indie, to jest to bardzo ciekawe, ponieważ Ursula von der Leyen nazwała tę umowę matką wszystkich umów handlowych, co było niezwykle zabawne, co oczywiście też było takim nawiązaniem do polityki trumpowskiej.
I pod koniec lutego teraz Ursula Von der Leyen ma pojechać do Australii i przełamać ten impas w negocjacjach.
I to, co było dla mnie takim bardzo istotnym wnioskiem z przygotowywania się do tej naszej rozmowy, to to, że trochę wszyscy mówią o tym, że Unia Europejska zmienia zasady gry, zmienia swoją strategię, ale ja mam wrażenie, że te wszystkie po prostu podróże handlowe Von der Leyen...
Wydaje mi się, że też to, jak często Von der Leyen w tym roku i też przy końcówce poprzedniego używa słowa zarówno resilience i security, w ogóle mam wrażenie, że słowo resilience, czyli ta taka odporność, stało się takim nowym, liberalnym po prostu wytrychem, który
Tak, no tego przewidzieć nie możemy, jak już wspominałyśmy, nie jest to program horoskopowy, więc nie będziemy sprawdzać, co w gwiazdach zapisane ma Ursula von der Leyen, jeśli chodzi o jej powodzenie z tą umową.
Ostatnie odcinki
-
Von der Leyen handlowczynią roku 2026? Jak UE t...
11.03.2026 18:33
-
Czy przyjaźń UE z Izraelem wciąż ma się dobrze?
20.10.2025 20:40
-
Co za nami, co przed nami? Orędzie o Stanie Unii
28.09.2025 17:12