Mentionsy

Edukacja domowa - wolność czy dziwactwo
Edukacja domowa - wolność czy dziwactwo
14.11.2025 12:21

#46 Aspołeczne dzieci? Jak to jest z socjalizacją w edukacji domowej? Rozmowa z Joanną Wilk - rodzicem w edukacji domowej

Z Joanną Wilk - mamą w edukacji domowej, która postanowiła założyć kooperatywę rodzicielską - rozmawiamy o socjalizacji i o tym, czy dzieci w edukacji domowej są aspołeczne? 


https://domowi.edu.pl/rekrutacja/?utm_source=Podcast&utm_campaign=spotify

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "EDA"

Natomiast zawodowo jestem z wykształcenia pedagogiem specjalnym, jestem też nauczycielem wychowania przedszkolnego.

Chociażby pedagogika Montessori też to fantastycznie organizuje.

No i tych możliwości jest bardzo dużo tak naprawdę, bo tylko ogranicza nas tak naprawdę, ja mam takie poczucie, ze swojej perspektywy cały czas mówię, choć pewnie trochę mi tu wjeżdża pedagogika i gdzieś tam różne takie wykształceniowe sprawy, natomiast z mojej perspektywy to ogranicza nas tak naprawdę w to, jacy my jesteśmy i to, jakie my mamy osobiście charaktery, osobowości, potrzeby,

Dzisiaj właśnie dopiero co niedawno wrzuciłam wiadomość na naszej Łocapowej Małopolskiej Grupie z takim zaproszeniem do tego, żebyśmy wspólnie się spotkali, czy to w formie wideospotkania, czy to w formie stacjonarnego spotkania i zastanowili się, jak my tę kooperatywę widzimy.

i nie wiedziałam jak to hula, ja też wyrosłam, pracowałam przez kilkanaście lat w przedszkolu, więc dla mnie też rzeczą zupełnie naturalną było to, że ja te dzieci cały czas widziałam w grupie, cały czas były te dzieci w grupie i cały czas towarzyszył mnie również jako pedagogowi ten motyw właśnie, że te dzieci są niezbędne, potrzebne, że to musi tak wyglądać w tej formie.

Siłą rzeczy trzymaliśmy się tak jakoś dalej niż bliżej, więc ja przez ten pierwszy czas byłam rzeczywiście sama, ale świadomość tego, że akurat znalazłam przyjaciółkę, która jak się okazało też miała swoje dzieci w EDA i tak się powolutku to zaczęło kręcić, że teraz jakby też stwierdziłam, nie no tego rodzice potrzebują, no po prostu tej świadomości, że są inne rodziny, które tak żyją i że możemy się po prostu wzajemnie w tym wszystkim umacniać i wspierać.