Mentionsy

Echa Rynku 🎧 – Podcast SII
Echa Rynku 🎧 – Podcast SII
14.03.2026 12:00

Echa Rynku #346 – Jest postęp w pracach nad OKI

Bessa, czy tylko korekta? Czy to już czas na zakupy? Co się musi stać, aby hossa dalej trwała? Komentujemy też postępy prac nad ustawą o Osobistych Kontach Inwestycyjnych. Czy już kupujecie? 😉 Zmiany w portfelu, czyli raz w życiu udaje się coś kupić idealnie w dołku ORLEN ⛽️ warty ponad 150 mld PLN! Super wzrosty na polskich dużych spółkach Webinar Radka, 1 kwietnia! Ustawa o OKI w kolejnym etapie prac Znowu spadły napływy do funduszy akcyjnych 🧐 Dociągnijmy tę hossę chociaż do końca roku! 🤣

Rozdziały (8)

1. Czy już kupujecie? 😉
2. Zmiany w portfelu, czyli raz w życiu udaje się coś kupić idealnie w dołku
3. ORLEN ⛽️ warty ponad 150 mld PLN!
4. Super wzrosty na polskich dużych spółkach
5. Webinar Radka, 1 kwietnia!
6. Ustawa o OKI w kolejnym etapie prac
7. Znowu spadły napływy do funduszy akcyjnych 🧐
8. Dociągnijmy tę hossę chociaż do końca roku! 🤣

Sponsorzy odcinka (1)

XE post-roll

"Kompania XE popłynęła do TEF i obligacyjnych"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 73 wyników dla "SP"

Radek, widziałem, że pytałeś na Twitterze, na Iksie, takiego Twittera miałeś takiego, że czy już kupujecie po jakiejś tam sesji spotkowej?

Bo ja się przyznam, nie odpowiedziałem, ale następnego dnia jak znowu spadło, to ja już tam coś kontrolnie zadrobnę, bo skoro nie ma prowizji zakupu na ETF-ów, to ja się przyznaję do tego, że już coś sobie dokupiłem na spadkach.

Od drugiego dnia spadków covidowych, kiedy tam już te ciężarówki we Włoszech zaczynały jeździć, robiło się generalnie gorąco, to ja drugiego dnia spadków w 2020 roku zaczynałem kupować i tam później od moich pierwszych zakupów było jeszcze 30% chyba w dół, czy nawet lepiej, prawda?

Szybki tutaj kurz opada i jest po sprawie i znowu możemy rosnąć znowu by the deep.

No ale na razie niektórzy fajnie kupowali, bo tam parę spółek się przeceniło, aczkolwiek mam takie obawy, że te przeceny mogą się kontynuować.

Jak spadło kilka procent, no to pstryk, kupujemy i to ekstra się później opłacało.

Kiedyś będziemy tutaj się spotykali w podcaście i będziemy lamentowali, kurczę, ta Bessa już półtora roku trwa.

Natomiast ja patrzę przez pryzmat innych również instrumentów, czyli tego, co się dzieje chociażby na indeksie TBSP, który jest pokazywany jako indeks obligacji.

TBSP na obligacjach, mamy mini krach.

Jak spojrzymy sobie na rentowność polskich dziesięciolatek, czyli jak tam byś wpisał 10Y na górze w polu na ticker, to ci się pokaże rentowność polskich obligacji.

No i cena ropy gdzieś tam się przekłada na różne inne realne już w tym momencie wyniki finansowe spółek, bo to jest cena różnych tam syntetyków, plastików, nie plastików, a cena ropy jak się zachowuje to myślę dyskutujemy i obserwujemy każdego dnia, więc wejdzie nam to w wyniki pierwszego kwartału gdzieś tam koło maja.

Prawdopodobnie część tych wyników będziemy poznawali, no i to już będą realne straty większej czy tam mniejszej części spółek z naszego rynku, prawda?

Więc szum szumem, krótkie zamieszanie krótkim zamieszaniem, no ale już powoli tam zaczynają się podnosić głosy, że to może eksporterów nagle, bo zacząć tam troszeczkę patrzeć, obserwować, no bo dolar w końcu rośnie, prawda?

No nie, to spekulacja, to day trading.

Tak, tak, więc widzieliśmy już te miliardy, już to miało być, już tak patrzę, że spółki dronowe gasną, spółki stalowe pewnie też, więc bardzo mocno drapie się w głowę.

Jeszcze nie robię jakichś takich gwałtownych ruchów, bo raczej te spółki mam umiarkowanie powiedzmy wyceniane, tak jak rozmawiałeś z prezesem Buczkiem, że te wyceny nie są wysokie, więc...

Kiedyś było tak, że na wszystkich frontach był w miarę spokój i tak czekałem, te scenariusze się zrealizowały, to nagle tutaj AI podgryza mi część portfela.

Tak, no dobrze, to będziemy to sprawdzali.

Ja jeżeli chodzi o ETF-y, no to mam oczywiście te ETF-y zagraniczne, jeżeli nawet rynki akcji czy tam S&P czy Nasdaq spadają, no to z kolei dolar mi to trochę kompensuje, więc tam jakoś tak trochę inaczej na to patrzę.

Raz w życiu każdemu inwestorowi się coś uda sprzedać na absolutnym szczycie i kupić w absolutnym dołku.

Ale tak a propos to wiesz, no tutaj drożejąca ropa, co mieliśmy na wykresie, to też było tak niezłe, że jakiś czas temu mieliśmy super stabilny walor srebro spadający jednego dnia 30%.

Widać, że wysokie ceny ropy ORLENowi sprzyjają.

Zapytam Panie Premierze, bo z pewnością Pan nas słucha, a jak to się, przepraszam Pani, przypominam, nie jest Pan zarządem ORLEN-u i zwracam uwagę, że ORLEN nie jest spółką Skarbu Państwa, ORLEN jest spółką z udziałem Skarbu Państwa, a tak poza tym to jest cała masa funduszy plus inwestorzy, inwestorzy, akcjonariusze indywidualni, którzy też tak to...

No i później już politycy zajęli się swoimi sprawami, a ORLEN wczoraj był po 130, 150 miliardów wyceny.

No spółki przetwarzające ropę naftową.

To jest duże wyzwanie dla inwestorów, bo co do zasady inwestorzy są przyzwyczajeni, że śledzą komunikaty ze spółki.

I przy mniejszych spółkach najczęściej tak jest, śledzimy SP, nie SP.

Ja już kiedyś pewnie żaliłem się, nie wiem czy mówiliśmy o tym, że ORLEN dla mnie przestał być spółką, tak przynajmniej ładne polskie słówko, analizowalną.

Dywidenda została przegłosowana i od tamtej pory to razy dwa kurs ORLENu, co jak wiemy na spółkę z WIG-u 20, jak na polskie warunki olbrzymią, zrobienie razy dwa, to to jest sensacja.

To jest rzadko spotkane.

I to w ogóle na ORLEN-ie, nie na jakiejś technologicznej spółce, a na CD Projektie, co nagle jakaś usiliby, nie wiem, Wiedźmina 4, Cyberpunka 2.

spodziewane.

Tak, są spodziewane.

Tylko na spółce z ciężkiej branży, technologii, gdzie są gigantyczne nakłady inwestycyjne zawsze, że tą rafinerię przecież coś tam zbudować, przebudować, to są gigantyczne zawsze setki milionów i pstryk razy dwa, prawda?

A przepraszam, zrozumiem, piłeś do posła Kropiwnickiego, który sobie tweetuje o zmianach kadrowych, zanim to jeszcze w ESPI poszło, prawda?

Pokazują nam się bardzo mocno te spółki z WIG-u 20 w ostatnich kwartałach, bo ja jestem raczej skupiony na mniejszych spółkach właśnie dlatego, że ja stawiam zawsze taką głośną tezę, że te duże spółki nie wzrosną razy kilka, więc uważam, że nie warto, czyli szkoda mi mojego czasu na ich analizowanie.

Od którego roku spadają?

Zysk netto spółki w Polsce?

No ale to wiadomo, to są spółki o bilionowych, w dolarach bilionowych wycenach, gdzieś na giełdzie w Nowym Jorku.

I wszyscy wiesz, tylko byliśmy przyzwyczajeni, że w Polsce to się tylko w mediach społecznościowych wkleja hashtag developed, prześmiewczy hashtag developed market i emotikonkę banana wklejało, nie?

Ja powiedziałbym coś takiego, że pieniądz lubi spokój, jak zawsze.

To jak takie warunki by były spełnione, nie mielibyśmy żadnych nowych pandemii, nowych wojen, różnego rodzaju szoków, może by Donald Trump troszkę się uspokoił.

To ja nie widzę specjalnych zagrożeń.

To wszystko jest dobrze i polska gospodarka jest zawsze pokazywana na tle Europy.

My pięknie gonimy, też trochę pogonimy, ale to jak oceniają nas zachodni komentatorzy, inwestorzy, patrzą co się stało z polską gospodarką ostatnie 10, 15, 20 lat, to jest zawsze well done, Polish people.

Stop wklejaniu banana w mediach finansowych, w mediach społecznościowych bym powiedział.

Mamy tam spodziewane jakieś programy inwestycyjne, wszystkie KPO, nie KPO.

Sprzed roku bo mam taki kalendarz gdzie tam widzę notatki sprzed roku.

Są te obawy, ale nie bez powodu mówi się o tych wzrostach na giełdzie, że to jest wspinaczka po ścianie strachu, że to zawsze jest coś, czego się boimy.

Pośmiejmy się wspólnie, skoro tak tutaj rozmawiamy.

Czyli tak, humanista, wykład, czy ta spółka jest droga czytania.

Ale postaram się pokazać, jak można patrzeć na spółki, no bo de facto ta wycena, jakby jej nie nazywać, jakby jej nie przeprowadzać, jest elementem każdej naszej transakcji, bo w oparciu o jakąś wycenę wchodzimy, oczekujemy z różnych względów, że ta wycena prawdopodobnie będzie rosła, no i akcje z różnych względów również sprzedajemy, prawdopodobnie oczekując, że ta wycena będzie

Więc będziemy troszeczkę mówili o takich innych mechanizmach patrzenia na wycenę czy oceniania tego, czy spółka jest tania, czy jest droga.

No ale to mam wrażenie też, że to nie jest jakaś polityczna duża sprawa,

Argumentując w oczywisty sposób, że 100 tysięcy dzisiaj, a 100 tysięcy za rok, dwa, pięć lat, to to nie będzie to samo.

Na razie tylko wiemy od ministerstwa, że został wprowadzony jakiś przepis, który określa częstotliwość oraz sposób waloryzacji aktywów.

Jak usłyszeliśmy, minister Domański trwa przy swoim postanowieniu, że to ma wspierać polski rynek kapitałowy.

Spierał kapitalistów z zachodu i tak.

Ja nie jestem prawnikiem, ale tak jak pamiętasz, opowiadałem, że uczestniczyłem w tych konsultacjach społecznych.

Jak ja tego słuchałem, w ogóle nie zdawałem sobie sprawy ze skali problemu.

I zagraniczne akcentowane w Polsce, przypomnijmy, Allegro, Żabka, WIG20, to nie są spółki prawa polskiego, to są spółki prawa luksemburskiego.

I to nie są de facto polskie spółki, mimo że każdy mija Żabkę.

To nie są polskie spółki.

To będziemy mieli święty spokój.

Także tak sprawa wygląda.

M. Bank i oni mają wiadomo, pod spodem mają dużo różnych rzeczy, a konto osobiste, ATFI, a biuro maklerskie i tak dalej, żebyś mógł podpisać z taką instytucją jedną umowę i przenosić w ramach różnego rodzaju produktów w jednej grupie finansowej, w jednym podmiocie PKO BP i żeby to było cały czas w ramach jednego OKI.

Sprawdzaj, czy jesteś pod poziomem 100 tysięcy, czy nad poziomem 100 tysięcy.

Powiem Ci tak Radek, ja postrzegam OKI jako bardzo dużą szansę na kolejną eksplozję popularności inwestowania w Polsce.

Więc przydałoby się tutaj zaprząc te instytucje finansowe, które narzekają na MIFID, żeby to nie tylko poszła kampania w telewizji, tylko żeby gdzieś tam też ten nadzorca trochę inaczej spojrzał na regulacje krajowe, regulacje europejskie, które wiadomo, że wiążą.

O co w ogóle chodzi z tym, że jest taka duża dysproporcja, różnica w porównaniu, jeżeli chodzi o napływy do funduszy obligacyjnych wobec napływów do funduszy akcyjnych.

To widać dysproporcje, tak?

Czyli mamy tutaj też, Michał, wyzwanie, bo musimy tą hossę przynajmniej do końca 26 roku dociągnąć, że jak nagle gruchnie kampania, że wchodzi OKI i ludzie sobie spojrzą na indeksy typu WIK czy WIK20, to nie może być tak, że od marca jest boczkiem czy chociażby w dół.

Wyzwanie wspólne.