Mentionsy

ESG Leaders Insights
ESG Leaders Insights
10.12.2025 11:48

Grupa Green Holding realizuje 80% celów ESG

Małgorzata Pietrzyk-Żarska, Dyrektorka ds. równoważonego Rozwoju w Grupie Green Holding, opowiada o kluczowych osiągnięciach firmy w realizacji strategii ESG „Jesteśmy Green”. Do końca 2024 roku zrealizowano aż 22 z 27 celów zaplanowanych do 2025 roku.

Ekspertka wskazuje największe wyzwania związane z dekarbonizacją, zarządzaniem wodą oraz efektywnością energetyczną w Grupie operującej w całym łańcuchu wartości – od upraw hydroponicznych po logistykę chłodniczą.

Następnie, pokazuje, jak spółki z Grupy Green Holding realizują transformację środowiskową w praktyce: od eliminacji plastikowych tacek i folii, przez budowę magazynów skrzynek wielokrotnego użytku w Hiszpanii i we Włoszech, aż po projekty edukacyjne i transparentne etykietowanie produktów.

Prowadzącymi program są:Anna Link, Managing Director SME & Corporate Banking Strategy and Business Development w BNP Paribas Bank Polska

Michał Siwek, Dyrektor Biura Dekarbonizacji i Bioróżnorodności w BNP Paribas Bank Polska



Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 181 wyników dla "S i"

Pomimo działań, które na co dzień podejmujemy, zużycie wody faktycznie w ostatnich latach nam rośnie.

Mamy drony, które na bieżąco monitorują pola i możemy zidentyfikować obszary, które wymagają nawodnienia i zrobić to w sposób bardziej precyzyjny.

Dzień dobry Państwu.

Witamy widzów kanału Spożywcza TV, portali hurdy.pl oraz agronomist.pl.

To jest program ESG Leaders Insights, czyli rozmowy o zrównoważonym biznesie.

A Państwa i naszą gościną jest dzisiaj pani Małgorzata Pietrzyk-Żarska.

Pani Małgorzata jest dyrektorką do spraw zrównoważonego rozwoju w Green Holding.

I Michał Siwek.

Oboje prezentujemy bank BNP Paribas.

Grupa Green Holding od 2022 roku realizuje strategię Jesteśmy Green.

Dla tej strategii określono 27 celów, które są do osiągnięcia do 2025 roku.

W raporcie za 2024 rok widzimy, że kilkanaście z tych celów zostało już zrealizowanych.

Czy może się Pani z nami podzielić, które cele zostały zrealizowane, które inicjatywy okazały się największymi wyzwaniami?

Tak, faktycznie potwierdzam, że na koniec 2024 roku mieliśmy już zrealizowane 22 z 27 celów naszej strategii, co stanowi praktycznie 80%.

I tak jak przyglądałam się temu całemu

Dzień dobry, witam wszystkich.

To tak z naszego punktu widzenia to myślę, że jest to redukcja zużycia wody wykorzystywanej do nawadniania upraw i inwestycje w odnawialne źródła energii.

Chciałem pogłębić trochę to pytanie pod kątem analizy podwójnej istotności, no bo jak wiemy jest to proces kluczowy, żebyśmy faktycznie zrozumieli swój wpływ i jak na nas wpływa otoczenie.

I w przypadku tak dużej grupy kapitałowej, jakim jest Grupa Green Holding,

Jak ta analiza podwójnej istotności, jej wnioski wpłynęły na przygotowanie strategii, priorytetów zrównoważonej transformacji jej strategii?

Państwo faktycznie większość tych celów, ponad połowę macie z tych obszarów środowiska naturalnego.

Jakby mogła Pani się z nami podzielić też doświadczeniami w najlepszych praktykach przeprowadzenia podwójnej istotności w dużej grupie kapitałowej?

Analiza istotności to stanowi w ogóle taki punkt wyjścia do prac nad strategią zrównoważonego rozwoju w grupie czy w firmie i wyznaczeniem takich celów długoterminowych, ponieważ ona pozwala zidentyfikować obszary, na które organizacja ma wpływ i takie, które są istotne dla interesariuszy firmy.

I tutaj zarówno interesariuszy wewnętrznych, czyli pracowników, jak i naszych klientów, czy kontrahentów, czy dostawców.

My jako organizacja pewnie mamy duży wpływ na środowisko naturalne, ponieważ mamy zarówno własne uprawy polowe i hydroponiczne, mamy produkcję, mamy logistykę, więc

Wydaje się, jakby największy, bardzo dużo dzieje się w kwestii właśnie środowiska naturalnego.

Na dodatek też produkt, który oferujemy, jakby czerpie, czy środowisko ma duży wpływ na to, bo tak zmieniające się warunki klimatyczne, czy w ogóle klimat ma duży wpływ na produkt, który finalnie oferujemy.

Stąd właśnie tyle celów w obszarze środowiska.

I w 2024 roku Grupa Green Holding uruchomiła kolejne instalacje fotowoltaiczne w zakładach produkcyjnych w Polsce, na Litwie i na Węgrzech.

Łączna moc posiadanych przez Państwa instalacji wzrosła do 1,1 MW.

Chciałem spytać o kolejne plany i faktycznie na ile ta moc, którą już dzisiaj macie, wystarcza na bycie niezależnym od zewnętrznych dostawców energii?

Faktycznie na koniec 2024 roku ta moc stanowiła 1,1 MW.

Natomiast na chwilę obecną jest to już znacznie więcej.

I to tak naprawdę swój początek ma pewnie w 2022 roku.

Wtedy rozpoczęła się...

Panowała taka dość niebezpieczna sytuacja na rynku.

Nie wiedzieliśmy, jak to będzie z dostawami energii, a nasz biznes wymaga utrzymania warunków chłodniczych w sposób ciągły, więc nie możemy sobie pozwolić na przerwę w dostawach energii.

Stąd zleciliśmy taką analizę bezpieczeństwa energetycznego dla organizacji i w wyniku tej analizy powstały rekomendacje i wskazania,

W jakie źródła energii odnawialnej możemy zainwestować i co możemy zbudować?

Jednym ze wskazań było wyposażenie wszystkich zakładów produkcyjnych w dachowe instalacje fotowoltaiczne.

I to samo dotyczy buldynków biurowych.

Rozważaliśmy również budowę wiatraków, natomiast tutaj wstrzymują nas ograniczenia dotyczące odległości od zabudowań.

I też zdecydowaliśmy się zainwestować w jednostkę kogeneracyjną, która zasila nasszkolenie z uprawami hydroponicznymi.

Dostarczą tam zarówno energię elektryczną, jak i ciepło.

Docelowo na koniec tego roku planujemy, że wszystkie zakłady produkcyjne będą posiadały te instalacje fotowoltaiczne.

Łączna moc przekroczy 2 MW i to będzie stanowiło 25% zużywanej przez nas energii.

Kontynuując jeszcze ten wątek energii, może bym dopytała, no bo tak, rzeczywiście utrzymanie chłodu ma bardzo duży wpływ na działalność Green Factory.

Rozumiem, że tutaj wymagania utrzymania temperatury 5 stopni Celsjusza generują dosyć duże koszty i potrzeby zużycia energii.

Czy macie Państwo jakieś dalsze plany w kontekście optymalizacji tego obszaru działalności spółki?

Faktycznie musimy utrzymywać tą temperaturę i warunki, 5 stopni i warunki chłodnicze.

W zasadzie od momentu zbioru produktów aż do dostawy, po dostawę na półki sklepowe i szczególnie w okresie letnim to zużycie energii

Współpraca w Wielkiej Brytanii

Współpraca w Wielkiej Brytanii.

Dodatkowo też staramy się na bieżąco wymieniać czy regularnie wymieniać urządzenia chłodnicze i tak teraz rozważamy inwestycje w chillery zasilane amoniakiem, które mają dużo niższą emisyjność niż tradycyjne urządzenia.

Również na przykład w zeszłym roku w jednym z zakładów produkcyjnych we Wróblewie wymieniliśmy

Cziler na nowszy, posiadający układ odzysku ciepła odpadowego.

I to ciepło wykorzystujemy do ogrzewania ciepłej wody użytkowej.

Czyli dużo rzeczywiście już zostało zrealizowane, jeszcze duże inwestycje i plany na przyszłość w tym zakresie.

Kluczowy zasób Państwa produkcji i tutaj w jednym z założeń Państwa strategii jest ograniczenie zużycia wody do wykorzystywanej do nawadniania o 5% do końca 2025 roku.

Raport z 2024 pokazuje, że zużycie wody do nawadniania i to liczone na hektar upraw wzrosło o 97% względem 2021 roku.

Na wzrost tego zużycia energii mają wpływ zmieniające się warunki klimatyczne.

Wody, wody w sensie.

To jakby ma wpływ właśnie zmiana warunków klimatycznych, wzrost średnich temperatur w okresie letnim, przedłużające się okresy suszy, mniejszej ilości odpadów.

I pomimo działań, które na co dzień podejmujemy, to zużycie wody faktycznie w ostatnich latach nam rośnie i tak z obserwacji naszych ekspertów wynika, że jakby te okresy suszy będą się zwiększać.

Także pewnie w tym obszarze jeszcze.

Inwestujemy w instalacje, które mają za zadanie dostarczyć roślinom tylko tyle wody, ile potrzebują.

Stosujemy taśmy nawadniające zamiast deszczownic, tak żeby podawać bezpośrednio do bryłki korzeniowej tą wodę.

Posiadamy własne stacje meteorologiczne, w których kontrolujemy i badamy warunki atmosferyczne, czyli jeżeli zbliżają się opady deszczu, to nie wykonujemy nawadniania.

Stosujemy również zdjęcia satelitarne pól, mamy drony, które jakby na bieżąco monitorują pola i dzięki tym mapom satelitarnym, które uzyskujemy, możemy zidentyfikować obszary, które wymagają nawodnienia i zrobić to w sposób bardziej precyzyjny.

Wszystkie też nasze pola zostały wyposażone w czujniki pomiaru wilgotności, gleby, które też nam dostarczają informacje o tym, jaka jest faktycznie zapotrzebowanie rośliny na wodę.

Z tego co Pani mówi, to tak jakby obraz się wyłania po pierwsze taki negatywny, to też to co Państwo planowaliście, a realnie jak wpływ zmian klimatu, jak zweryfikował te plany, a jednocześnie daje Pani od razu receptę co należy robić w kontekście tego braku tej wody, bo ta woda jest często pokazywana jako taka, jak nawet ktoś nie do końca wierzy w zmiany klimatu, nie do końca rozumie jaki ma wpływ.

Woda będzie takim ogromnym weryfikatorem, że to jednak jest i nadchodzi, należy sobie z tym poradzić.

Czytając Państwa raport za 2024 rok, Grupa Green Holding zrealizowała i przekroczyła poziom realizacji wyznaczonego do 2025 roku celu redukcji masy opakowań z tworzyw sztucznych o 5%.

Państwo osiągnęli redukcję o 26% w stosunku do 2021 roku.

Jakby mogła się Pani z nami podzielić, jakie to są konkretne działania i inicjatywy opakowaniowe, które pomogły osiągnąć taką dużą redukcję i przekroczenie tego celu o znaczące 21%?

Także tu po pierwsze gratulacje, bo to jest ogromny wysiłek zakładam i też duży sukces.

No i właśnie jaka jest recepta na ten sukces?

Były realizowane w dwóch spółkach.

Pierwszy dotyczy spółki SVWi, która zajmuje się uprawami hydroponicznymi.

Tutaj jakby największa oszczędność wynika z tego, że zrezygnowaliśmy ze sprzedaży ziół w doniczkach.

Teraz sprzedajemy zioła tylko z bryłką korzeniową i zamiast foliowego worka pakujemy je w worki papierowe i w taki sposób dostarczamy do klienta, a te torby w doniczki, które mieliśmy do tej pory, to wykorzystujemy je kilkukrotnie podczas upraw.

Również zrezygnowaliśmy z wypełnienia kartonów, zamiast plastikowych wkładek korzystamy tutaj teraz z papierowych.

Natomiast jeśli chodzi o spółkę Green Factory, ona dostarcza głównie produkty świeże, są to sałaty w workach lub dania takie gotowe typu lunchbox.

W przypadku lunchboxów zmniejszyliśmy grubość folii z 62 mikronów do 35.

Jeśli chodzi o miksy sałat, to tutaj grubość folii zmniejszyła się z 40 do 25 mikronów.

Dodatkowo też dla produktów typu rożponka czy rukola zrezygnowaliśmy z plastikowej tacki, do której był pakowany produkt i później on był jeszcze wkładany do takiego foliowego worka, więc to ograniczyliśmy i zrezygnowaliśmy z tej tacki.

Czyli suma małych zmian w różnych obszarach działalności i w jednej i w drugiej spółce, tak jak Pani wspomniała, przyniosła te wspaniałe rezultaty tak naprawdę.

W kontekście opakowań i logistyki, ja chciałem jeszcze też kontynuować ten wątek, bo państwo systematycznie dążycie do redukcji do zera, co ważne, skrzynek i palet inerazowego użytku.

W praktyki będącą częścią tutaj gospodarki obiegu zamkniętego wiemy o tym, że ten mega, użyję słowa trend, też będzie przyspieszał.

Będzie to coraz bardziej, te rozwiązania będą coraz bardziej implementowane w naszej działalności gospodarczej.

Chciałem zapytać, jak te rozwiązania możecie skalować do wdrożenia w szerszym zakresie do innych linii produktowych, w tym tych sprzedawanych pod własnymi markami?

Tak naprawdę ten cel dotyczy dostaw surowców do naszych zakładów produkcyjnych od stałych dostawców, ponieważ jeśli chodzi o dostawę do klientów, to tutaj już od dłuższego czasu korzystamy ze skrzynek systemowych wielokrotnego użytku.

I tak samo z palet systemowych, bo jeden z ostatnich i bardzo dużych naszych klientów to zrezygnował z dostaw kartonu na rzecz właśnie skrzynek w 23 roku.

Natomiast największym wyzwaniem dla nas są właśnie dostawy surowców w okresie zimowym, ponieważ nasi stałe dostawcy

Są zlokalizowani w Hiszpanii, we Włoszech i we Francji.

I do tej pory dostawy te odbywały się zazwyczaj w skrzynkach jednorazowych i też na paletach jednorazowych.

Ale od 2023 roku mamy zespół, który pracuje nad zmianą sposobu dostaw.

Powstały magazyny skrzynek właśnie w Hiszpanii, w sąsiedztwie naszych dostawców i we Włoszech.

I teraz przed zamówieniem produktu, przed wysyłką produktu do Polski, czy to w ogóle do naszych zakładów, te skrzynki są dostarczane bezpośrednio do dostawcy, tak żebym mógł zapakować towar już w nasskrzynkę.

Pozostając w tematyce opakowania, ale zmienimy trochę perspektywę na perspektywę konsumenta.

Czy jak Państwo jako Green Factory podchodzicie do kwestii etykietowania i transparentności wobec konsumenta?

I tutaj szczególnie chodzi mi o informacje dotyczące wartości odżywczych, pochodzenia surowców oraz w jaki sposób Państwo zachęcacie do zdrowotnych praktyk żywieniowych?

Naszym celem jest przekazywanie właśnie wiarygodnych informacji o produkcie.

Ten cel został ujęty w naszej strategii ESG i będziemy doskonalić oznakowanie naszych produktów zachęcających do zdrowych praktyk żywieniowych.

I tutaj staramy się, aby na naszych produktach znalazła się informacja o tym, kto jest producentem, jaki jest termin przydatności do spożycia.

Dotyczy to tylko produktów mytych, bo w przypadku zii produktów niemytych nie mam obowiązku umieszczania daty przydatności.

Zamieszczamy też

Informacja o referencyjnej wartości spożycia.

Podajemy producenta i zakład, w którym powstał produkt.

Dodatkowo umieszczamy informację o sposobie segregacji odpadów.

Umieszczamy też kody QR, które przekierowują na nasze strony internetowe, na których konsument może znaleźć przepisy na dania z wykorzystaniem warzyw, tak żeby też wiedział w jaki sposób je wykorzystać.

I na opakowaniach też znajduje się informacja w jaki sposób przechowywać produkt, bądź czy jest on już umyty, czy należy go umyć przed spożyciem.

Państwo działacie w modelu zintegrowanym, czyli umownie od pola do stołu.

I chciałem zapytać, jak Państwo wykorzystujecie ten zintegrowany model, tą kontrolę nad łańcuchem dostaw i produkcji, bo to też warto podkreślić, do minimalizacji emisji?

To pierwsza część pytania.

A druga, co Państwo planujecie jeszcze w tym kontekście zaimplementować, żeby jeszcze ten ślad może szerzej, nie tylko emisje środowiskowe, minimalizować?

Jak rozumiem, tutaj chodzi o emisję z łańcucha dostaw.

Nasz model biznesowy jest zbudowany w taki sposób, że posiadamy własne pola uprawne w sąsiedztwie zakładów produkcyjnych, więc tak naprawdę w okresie letnim ta emisja z łańcucha dostaw jest minimalna, bo w zasadzie w ciągu godziny od zbioru warzywa trafiają bezpośrednio do zakładów produkcyjnych.

Natomiast wyzwaniem jest pewnie okres zimowy, w którym surowce są dostarczane od naszych stałych dostawców z Hiszpanii, z Włoch i Francji.

I tutaj jakby pracujemy nad tym, żeby zminimalizować tą emisję.

Na przykład zastępujemy dostawców z południowej Hiszpanii na rzecz Hiszpanii Północnej.

Jakby dzięki temu skróciliśmy tak naprawdę ilość przejechanych kilometrów w sezonie zimowym o prawie 500 tysięcy kilometrów.

Dodatkowo rozwijamy własne uprawy we Włoszech, w rejonie Calabri.

Sezon zimowy to był tak naprawdę nasz pierwszy sezon upraw, ale te uprawy będą systematycznie rozwijane, więc też skróci się ten czas dostawy do zakładów produkcyjnych, a także emisja.

I w takich miesiącach przejściowych jak październik, listopad, to współpracujemy z dostawcami z Węgier i z Rumunii, tak żeby też skrócić jakby czas dostaw do zakładów produkcyjnych, za tym idzie odległość.

I rozwijamy też uprawy hydroponiczne, które umożliwiają dostawę świeżych warzyw.

Nasza spółka logistyczna inwestuje w samochody wyposażone jakby w podwójną podłogę, które dzięki temu mogą zabrać dużo większy ładunek.

Zamiast 30 palet tam wchodzi prawie 60.

I tak naprawdę to chyba to są największe działania, które podjęliśmy w tym obszarze.

Ja też chciałem jeszcze raz pogłębić po kontekście tego dużego drivera dekarbonizacyjnego w postaci wdrażania praktyk rolnictwa regeneratywnego.

Państwo tu jesteście zaawansowani w tym obszarze i chciałem bardziej spytać już o faktycznie efekty, jak je monitorujecie, jak konkretnie robicie i które konkretne uzyski też nazwijmy to?

W implementacji tych praktyk jesteście w stanie Państwo zidentyfikować, które są dla Was kluczowe z perspektywy wpływu środowiskowego i jakości produktu, który w ramach tej produkcji powstaje.

Faktycznie wszystkie nasze uprawy są realizowane zgodnie z założeniami rolnictwa regeneratywnego.

Natomiast jest to zbiór wielu praktyk, które nie mają jeszcze zdefiniowanych takich konkretnych, mierzalnych wskaźników.

Dlatego trudno nam to skwantyfikować i pokazywać w jeden sposób.

Dlatego my przyjęliśmy sobie własne wskaźniki, które możemy łatwo pomierzyć.

Jakby ujęliśmy je w naszej strategii ESG, jest to między innymi redukcja zużycia paliwa w pojazdach rolniczych, czy redukcja zużycia wody wykorzystywanej do nawadniania, redukcja zużycia energii, czy redukcja ilości wykorzystywanych nawozów.

I jakby te wskaźniki mierzymy i co roku pokazujemy.

Natomiast prowadzimy też szereg różnych działań takich bardziej jakościowych, których nie da się łatwo zmierzyć.

I działania te są potwierdzone certyfikatem integrowanej produkcji.

I są to na przykład stosowanie mieszanek poplonowych czy międzyplonowych, zachowanie pasów zieleni wokół pól uprawnych, czy poprawa

Przepuszczalności gleby czy jej rzezności, więc jest to wiele takich działań, które tak naprawdę ciężko policzyć.

Trochę zmieniając teraz może temat, bo dużo powiedzieliśmy o literze E, a jeszcze mamy S i G. W Grupie Green Holding w 2024 roku wdrożono politykę praw człowieka.

I tutaj rozumiem, że główny nacisk kładzie ona na przeciwdziałanie mobbingowi i dyskryminacji.

Mają Państwo równisystem Virtual Compliance Officer.

Jakie konkretnie mechanizmy funkcjonują w firmie, które zapewniają skuteczne egzekwowanie tych polityk i jak Państwo zachęcacie pracowników do zgłaszania jakichkolwiek nieprawidłowości, które mogą się pojawić?

Wszyscy nasi pracownicy zostali przeszkoleni zarówno z tej polityki praw człowieka, jak i z wykorzystania, ze zgłaszania, z możliwości zgłaszania nadużyć.

Zostali poinformowani, w jaki sposób mogą to zrobić, jeżeli coś budzi ich zastrzeżenia.

Dodatkowo w naszych zakładach produkcyjnych czy w naszych lokalizacjach w ogóle są rozwieszone takie karteczki z kodami QR i pracownik skanując taki kod jest od razu przenoszony właśnie do zewnętrznego narzędzia.

Tak naprawdę to wykorzystujemy narzędzie, które działa w chmurze, więc proces jest w pełni anonimowy.

Pracownik skanuje kod QR, który przenosi go właśnie do narzędzia i tam ma do wyboru, w zależności czy jest to Polak, czy obcokrajowiec, ma do wyboru kilka języków, także cała organizacja może z tego skorzystać.

I w ten sposób może zgłosić nadużycie.

Zgłoszenie trafia do naszego radcy prawnego, który analizuje takie zgłoszenie i proces jest w pełni anonimowy.

Ten raport jest później przesyłany do zarządu i osobę, która dopuściła się takiego naruszenia, poniosą konsekwencje swoich działań.

Dodatkowo mamy też umieszczone informacje na naszych stronach internetowych, także można też za pomocą strony internetowej zgłosić nadużycia.

Pani już trochę o tym wspomniała, natomiast też warto pokryć, że Państwo bardzo mocno się angażujecie również w promowanie dobrych, zdrowych nawyków żywieniowych, również wśród najmłodszych.

Chciałem spytać o te projekty i o lekcje wyniesione z dotychczasowych projektów, co działa, co można zrobić inaczej, a co kontynuować.

Faktycznie w zeszłym roku tostowo rozpoczęliśmy taki projekt Zielone Pojęcie.

On jest kierowany do dzieci szkół podstawowych, klas 1-3 i do przedszkoli.

Projekt w zasadzie odbywa się dwutorowo.

Pierwsza ścieżka to są wycieczki na nasze pola uprawne, gdzie nasi eksperci pokazują dzieciom na żywym przykładzie jak wygląda zawód rolnika, jakie zabiegi są stosowane i jak wygląda naprawdę ten wzrost warzyw.

Później dzieci mogą same sobie zebrać te warzywa i dostają od nas też taką książeczkę i sadzonkę.

W książeczce jest zbiór przepisów na właśnie zdrowe dania z wykorzystaniem warzyw, które sobie zebrały, więc wspólnie z rodzicami mogą sobie przygotować posiłki.

Natomiast druga ścieżka to są warsztaty, które możemy realizować w przedszkolach lub w szkołach.

Tam nasi eksperci opowiadają o działalności grupy, o tym jak rosną warzywa i w jaki sposób je pielęgnować.

Też dzieci mogą sobie na koniec sama zasadzić taką sadzonkę, pielęgnować ją w domu.

I tutaj też dostają od nas taką książeczkę z przepisami.

Na właśnie zdrowe posiłki z wykorzystaniem warzyw.

To teraz jeszcze trochę patrząc na harmonogram czasowy w kontekście zbliżającego się terminu realizacji Państwa strategii ESG, jesteśmy green.

I faktu, że 80% celów zostało już zrealizowanych, tak jak mówiła Pani na początku naszego spotkania, to które z celów, które dzisiaj są jeszcze ze statusem w trakcie realizacji są dzisiaj dla Państwa priorytetem?

No pewnie największy nacisk teraz kładziemy właśnie na redukcję zużycia wody do nawadniania upraw, bo tutaj widzimy, że jesteśmy jakby poza założoną ścieżką, więc tutaj kładziemy duży nacisk.

Analizujemy możliwości, w jaki sposób możemy to ograniczyć, rozważamy też

Jakie plany w kontekście transformacji i które z nich według Pani będą tymi najtrudniejszymi do wdrożenia?

Tak naprawdę w 26 roku planujemy opublikować nową strategię zrównoważonego rozwoju na kolejne 5 lat.

Natomiast z punktu widzenia naszej grupy to myślę, że największym wyzwaniem będzie rozpoczęcie raportowania emisji z łańcucha dostaw, ponieważ będzie to wymagało od nas...

Zbierania danych od wielu dostawców, często małych, którzy nie mają doświadczenia w raportowaniu, więc będą musieli się tego nauczyć i współpracować z nami w tym obszarze.

Panie Małgosiu, dziękujemy.

To już było ostatnie pytanie, tak jak mówiłem.

Bardzo dziękujemy za wskazówki.

Naszymi Państwa gościem była Pani Małgorzata Pietrzyk-Żarska, Dyrektorka ds.

Zrównoważonego Rozwoju w Grupie Green Holding, a program prowadzili Anna Link i Michał Siwek.