Mentionsy

E-pole
E-pole
15.02.2026 06:30

Najszybszy rolnik na Warmii?! Powinniśmy uczyć się na błędach || Andrzej Pauperowicz

Andrzej Pauperowicz opowiada, jak na 1000 ha mozaikowych gleb zbudować stabilne, nowoczesne gospodarstwo, nie gubiąc po drodze ani gleby, ani… zdrowego rozsądku. Rozmawiamy o poplonach, próchnicy, strip-tillu, bobiku – „soi północy”, kukurydzy w trudnym roku, ekonomice inwestycji i roli organizacji rolniczych.

Jeśli ten wideopodcast był dla Ciebie wartościowy – zostaw komentarz, ocenę, subskrybuj kanał e-pole i udostępnij materiał dalej. Dzięki temu możemy zapraszać kolejnych praktyków i specjalistów :-)

#rzepak #rolnictwo #gleba

Na skróty:

() W tym odcinku

() – Gospodarstwo Andrzeja: 1000 ha, rodzinna współpraca i mozaika glebowa

() – Od „pszenica–rzepak” do zróżnicowanego płodozmianu i poplonów

() – Strip-till, orka co kilka lat i walka z wyczyńcem polnym

() – Uprawa bobiku w siewie pasowym: głębokość siewu, susza i stabilność plonu

() – Konkretne plony: pszenica, rzepak, bobik i kukurydza na Warmii

() – John Deere 8RX, kombajn na gąsienicach i minimalizacja ugniatania gleby

() – Nawożenie rzepaku: azot, siarka, wysokie dawki boru i mieszanki zbiornikowe

() – Biologia w praktyce: bakterie azotowe i sensowne redukcje N

() – Stowarzyszenie Warmińsko-Mazurskich Producentów Rolnych i działania po protestach

() – Hobby Andrzeja: najszybszy rolnik na Warmii!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "John Deere"

John Deere 8RX410 na gąsienicach, jeden z nowszych nabytków.

A propos jeszcze siewnika pasowego, ja ciągam siewnik pasowy, jak jeszcze nie miałem RX-a, to ciągałem 360 koni John Deere'em, tak?

No to wiadomo, no świat się dzieli na fanów tej czy innej marki i w ogóle my bardzo mocno w John Deere siedzimy, ale siedzimy też z tego względu, że jeżeli chodzi o te koncernowe nawet podejście, bo to jest wielki koncert, tak?

Serwis, ale i opieka, jeżeli chodzi o firmę John Deere Polska i tutaj nawet po gwarancji jakieś tematy się wydarzały i w ogóle, to nigdy nie zostaliśmy sami.

W ogóle ja kiedyś tam za dymę kręciłem jak zabrali im dealerstwo, to do Stanów pismo wysłałem tam, że dlaczego zabraliście, dlaczego tak traktujecie dealera, który od 96 sprzedawał wasze, sprzedawał wasze maszyny, to pamiętam wtedy jeszcze ówczesny prezes John Deere Polska do mnie zapytał się mnie kiedyś na szkoleniu, że pan jest ten rewolucjonista i tak, tak oschle trochę ze mną porozmawiał, ale później podszedł do mnie i powiedział, że życzył sobie by takich klientów, że