Mentionsy
GOOGLE ADS W E-COMMERCE - WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ W 2026 | KAROL DZIEDZIC
W tym odcinku E-commerce oOczami Praktyków rozmawiamy z Karolem Dziedzicem - ekspertem Google Ads i Google Analytics. Karol to niewątpliwy ekspert i jedna z najbardziej doświadczonych osób w Polsce z tego obszaru. Poruszamy tematy takie jak:
👉 Struktura konta Google Ads dla e-commerce👉 Jak wykorzystywać kampanie Performance Max?👉 Jak prowadzić konto Google Ads dla e-commerce i na co zwracać uwagę?👉 Jak unikać błędów, które mogą mieć wpływ na wyniki?👉 Jak współpracować z agencjami czy freelancerami?
Sponsorzy odcinka (1)
"Paksi, twój kurept dostarczający przesyłki międzynarodowe dla e-commerce, z którego korzystamy na co dzień w naszym biznesie."
Szukaj w treści odcinka
Google Ads są o tyle ciekawym programem, że większość biznesów pod kątem budżetu może zweryfikować ile może albo ile powinno zainwestować, żeby osiągnąć pewnego rodzaju efekty.
Dzisiaj naszym gościem Karol Dziedzic i porozmawiamy sobie o Google Adsach dla e-commerce.
Nie ma co się dużo rozwodzić, śmieję się, że nauczyłem się w życiu dwóch rzeczy, czyli Google Adsów i Google Analyticsa, także to jest jakby krótka historia edukacji.
Ale zmieniła się też nazwa, bo wtedy to było Google AdWords.
Przeżyliśmy śmierć specjalistów Google Adsów przez ten czas, bo automaty miały nas zastąpić i dalej próbują.
Aczkolwiek ja trochę inne rzeczy czerpię ze szkoleń, bo tak naprawdę też jest dla mnie nauka, bo muszę zobaczyć, poznać biznes, zobaczyć jakie ma potrzeby i spróbować na podstawie swojej wiedzy i doświadczenia doradzić komuś, w co ma kliknąć, żeby też to zrobiło dla niego robotę, albo w drugą stronę, czy w ogóle powinien ten biznes się oprzeć o Google AdSense.
Na pewno będziesz bardzo dobrym wyborem, bardzo dobrą osobą, żeby porozmawiać o Google Adsach, bo tak jak już trochę powiedzieliśmy sobie, to doświadczenie masz bardzo duże na temat szkoleń twoich.
Google Ads są o tyle ciekawym programem, że większość biznesów pod kątem budżetu może zweryfikować ile może albo ile powinno zainwestować, żeby osiągnąć pewnego rodzaju efekty.
I to jest super w porównaniu do mety, gdzie oczywiście mamy pewnego rodzaju informacje o wielkości grupy odbiorców, natomiast w Google na samym początku my promocje, czy to usług, czy to e-commerce'ów, zaczynamy od najprostszej rzeczy, czyli od odpowiadania ludziom na konkretne pytania.
I to się da zrobić w Google, tak hipotetycznie, tylko że gdzieś ta skala zawsze będzie miała koniec, no bo ta rentowność w ramach doinwestowywania zaczyna spadać, to jest jakby zależność, o której
Załóżmy, że mamy 50 tysięcy złotych budżetu na Google Ads.
I chcemy stworzyć taką idealną strukturę konta Google Ads.
Więc cała rozmowa o lejkach, tych wszystkich mofu, bofu, tofu i tak dalej, jakby jest istotna, natomiast w Google Adsach jest to super proste, bo ma najpierw te 50 tysięcy na start, to jest oczywiście ciekawy budżet, który możemy zadziałać, jasno, możemy od tego zacząć, aczkolwiek podejrzewam, że większość osób, jak myśli o 50 tysiącach na start, to myśli może jednak o tych 10, które potem ewoluują w 15, w 20, więc... Ale załóżmy, że mamy ten taki dryg romantyzmu, że 50 i jedziemy.
A my w Google Adsach robimy trochę na odwrót.
Więc generalnie na koniec dnia wszystkie nowości Google'owe są do przetestowania, tylko trzeba to zrobić w dobrym momencie, na podstawie dobrych danych i też z odpowiednim rozsądnym budżetem, czyli procentowym rozkładem, no bo ktoś za to na koniec dnia zapłaci, prawda?
Więc tak, jeżeli chodzi o optymalizację feedu, bardzo często przewija się narzędzie typu Feeding, które, jak rozmawiałeś z Albertem, to pewnie też gdzieś mógł przemycić, no bo to działa i w Google i na Fejsie.
Połączone z tak zwanymi Google'owymi CSS-ami, czyli jest to narzędzie, które teoretycznie ma dać nam niższy koszt kliknięcia, jakby taka była tego geneza, natomiast głównie chodzi w tych narzędziach o to, że mają dodatkowe funkcje.
Tylko w środku ten rozkład kosztów i prowizji tak będzie się zmieniał, że płacisz tyle samo za kliknięcie, ale twoja siła nabywcza w aukcji jest wyższa jak masz CSS, a nie Google.
W sensie od premiery GA4 niektórzy stwierdzili, że analityka to w ogóle nie jest dobry pomysł po stronie Google.
Jak z każdym narzędziem analitycznym jest wiele wyzwań pod kątem konfiguracji, więc tutaj nie da się jego po prostu zainstalować i cieszyć się życiem, natomiast z nim jest więcej wyzwań związanych z interpretacją danych, tak po prostu, bo ono nie daje feedbacku od razu, nawet przy dobrej konfiguracji, tylko pewne rzeczy trzeba doszacowywać, no i tu mówimy o odwiecznym konflikcie Google i Facebook, to zawsze będzie wyglądało inaczej.
Kilka dni temu Google zapowiedziało kolejne poprawki, żeby te dane połączyć, no ale jak pewnie się domyślacie od kilkunastu lat to się poprawia i nigdy nie wyjdzie idealnie.
Więc dla mnie, jako dla osoby, która robi Google Ads i jest to połączone z Analyticsem, jest to tyle prosto, bo to jest moje normalne środowisko pracy, więc bez dodatkowych kosztów mogę doszacować i powiedzieć klientowi, OK, doinwestuj w Google albo Facebook, bo jakby widzę to w danych.
I tutaj mówimy o albo natywnym Google Tag Manager...
Jak również Google teraz będzie robił kolejny automat.
Tak jak w tamtym roku można było to połączyć z Cloudflare'em, czyli było takie rozwiązanie Google Tag.
Z takich ciekawostek, o których ostatnio czytałem, w Triple Whale'a Google i Shopify zainwestowało w ostatnim czasie 30 milionów dolarów.
No i złapie mi to narzędzie koszta poniesione w mecie TikToku Google'u, wylicza mi jakie były koszty wysyłki, koszty produkcji tego, zwroty, dostaje w ciągu tam minuty raport, którego pewnie musiałbym robić, nie wiem, z kilkadziesiąt minut co najmniej ręcznie.
Mówiąc już tak brutalnie wprost, jeżeli ktoś większość swoich działań opiera o Google Adsa, Analityx mu wystarczy.
To jest trochę jak z Google Adsami, jeżeli pewnego dnia ktoś powie, ok, jakby nie masz w co już tu klikać, to czy będę klikał w interfejsie,
www.ads.google.com Nie robi mi to różnicy, bo trochę jakby naszym zajęciem jako marketerów jest po prostu użycie narzędzi za czyjeś fundusze, żeby zrobić tych funduszy więcej, więc też to przywiązywanie się tym narzędziem nie ma znaczenia, więc kto wie, może kiedyś będę klikał na fejsie, jak jeszcze Facebook da taka możliwość.
No dobra Karol, to mam jeszcze pytanie co do współpracy na linii biznes e-commerce i powiedzmy osoba wykonująca usługę Google Ads, czy to agencja, czy freelancer.
Jego hobby są Google Ads i sam znając firmę najlepiej prowadzi ją reklamowo dobrą stronę.
Tak na sam koniec, jak Twoim zdaniem Google Ads mogą wyglądać na przestrzeni najbliższych kilku lat?
Natomiast jeżeli chcesz być juniorem, który szybko ewoluuje w specjalistę, w seniora i w eksperta, to raczej ci obecny trend sztucznej inteligencji pomoże, z tego względu, że większość rzeczy, które my robimy w Google Adsach, jesteśmy w stanie już zastąpić jakimś automatem.
prezesi Google powiedzieli
No ale przeżyliśmy tak naprawdę 25-lecie chyba było w zeszłym roku Google Adsów.
Ostatnie odcinki
-
KULISY NAJWIĘKSZEGO POLSKIEGO E-COMMERCE Z KAWĄ...
17.04.2026 06:06
-
KOMUNIKACJA W E-COMMERCE 2026: MAIL, WHATSAPP, ...
10.04.2026 06:18
-
OD CHAOSU DO AUTOMATYZACJI MAGAZYNU - JAK POPRA...
03.04.2026 08:00
-
PRICING, PROMOCJE, MARKETPLACE - KULISY E-COMME...
27.03.2026 08:22
-
CZY GOOGLE ANALYTICS WYSTARCZA DZISIAJ W E-COMM...
20.03.2026 10:51
-
Odpowiadamy na pytania o e-commerce - kulisy pr...
13.03.2026 08:15
-
Budowanie marki odzieżowej w e-commerce | CEO A...
06.03.2026 08:39
-
E-commerce w NEONAIL - kulisy rozwoju globalnej...
27.02.2026 09:32
-
Jak Sinsay skaluje e-commerce i sklepy stacjona...
20.02.2026 08:26
-
Zarządza działem performance w Wakacje.pl - lek...
13.02.2026 12:05