Mentionsy
Ostatnie odcinki (343 wszystkich)
Smaki - mała historia podmiany #20
Smaki – mała historia podmiany Kiedy zamknęły się za nami drzwi naszych domów, a każde wyjście do sklepu stało się dobrem reglamentowanym, a wyjście do parku – nielegalną wyprawą po szczęście – zac...
Pan fryzjer - będzie dobrze #19
Pan fryzjer zaczyna taniec z nożyczkami i przy akompaniamencie cięć i czesań śpiewa cicho: Będzie dobrze, będzie dobrze. Zanim przejdzie do - Jest dobrze jest dobrze W radiu - zapowiedzą brak...
Naga ręka #18
Taka sytuacja: Kolejka wcale nie jest duża, więc moja radość – całkiem spora. W dużym sklepie wciąż nie krąży zbyt wielu ludzi. Omijamy się szerokim uchem , nie widać czy uśmiechnięci, czy nie. Wrz...
Przychodzą do mnie wiadomości #17
Wiadomości Z rozmaitych głośników przychodzą do mnie wiadomości, po których czuję... niesmak. Taka niedookreślona pewność, że nie mają dobrych intencji. Nie trawię ich i podejrzewam, że one za mną ...
Wiatr, który pomaga wzlatującym. #16
Wiatr. I teraz jakoś silnej czuję ten wiatr, który pomaga wzlatującym, w oczy nie wieje, a delikatnie opukuje plecy. Gdybym była postacią z rysunku, to pękłabym wzdłuż kręgosłupa i bym wysunę...
Na bosaka #15
Ziemia jeszcze nie jest tak ciepła jak latem. Idę równolegle do ulicy, którą jadą samochody. Za szybko. Za głośno. Ja się nie spieszę. Zdejmuję buty, biorę je w rękę i ważę. Za ciężkie. Za czarne. ...
Opustoszało mi miasto #14
Opustoszało mi miasto / oddech To nie z mojego powodu opustoszało miasto, nie czuję się winna, ale czasem mam spuszczoną głowę, gdy dmuchnę przed siebie za mocno, gdy powietrze z moich płuc, spotka...
No, wielkie rzeczy #13
Wielkie rzeczy są małe, i trzeba je pozbierać do kupy, żeby zobaczyć całość. Puste rondo, wielkie, obłe i spokojnie jak nigdy; Widok zza firanki, tu jedyne drzewo w tym betonowym zakątku, z dnia na...
Zamaskowanie... nareszcie! #12
Nareszcie... maski. Mogę szeptać sobie wszystkie niepoprawne komentarze do rzeczywistości, kończyć zdania za innych, pokazywać język i wykrzywiać się na wszystko, co mi się niepodobna i śmiać szero...
Zamaskowanie i odkryte lęki #11
Zamaskowanie cz. 2 – każdy/każde Nie ukryjesz przede mną strachu, który przysiadł ci na ramionach i ściszonym głosem wrzuca do uszu przypadkowe informacje. Strzępy zdań wiszą bezładnie w okol...
Zamaskowanie - odwaga #10
Odważnie, zakładam maskę, jakbym ćwiczyła to wiele razy… przedtem. Przed tym. Ukrywam uśmiech, maluję rzęsy, patrzę w dal (wyłącznie), ale patrzę po prostu pięknie. Odważnie zakładam maskę. Po tygo...
Prawdziwy ból recenzenta #9
Chętnie dzielimy się wrażeniami z obejrzanych filmów, czy seriali, chętniej tym się dzielimy niż z innymi przeżyciami. A w zasadzie wszyscy jesteśmy krytykami filmowymi. Oglądamy filmy - od urodzen...
Zdefiniować pierwszy dzień maja... tak tylko dla siebie? #8
Jeszcze nie w maju, nie w tym miesięcy niezwykłym - nie doświadczymy tak zaraz stanu totalnej beztroski, ale możemy (jak zawsze zresztą) przeżyć chwile relaksu, luzu, radości, spokoju, swobody ( w ...
Kosmiczna dupa #7
Wiele razy słyszę: mam o w dupie, (mam o w dupie )że zaczęłam się zastanawiać: co się w tym kryje. Co? - tak naprawdę. Dlaczego jak świat długi szeroki afiszujemy nasze lekceważenie, odnosząc nieje...
Dzień, który wiele stracił na kwarantannie - piątek #6
Ten dzień wiele stracił na kwarantannie. Nie jest już wyczekiwanym końcem pracowitego tygodnia, za którym kryje się czas wolny, pora relaksu, albo strefa imprez. Piątek stał się całkiem zwykłym dni...
Ach, jajko, jajko! Czyli - Wielkanoc z balkonu solo #5
O, jajko, jajko!Patrzę na ciebie innym okiem. Jednym okiem, a to może dlatego, że w czasie kwarantanny długo śpię, najchętniej na prawym boku, więc oko lewe jest tak jakby bardziej otwarte. Jestem ...
Przy słupie ogłoszeniowym #4
Biała karta: przystaję przy słupie ogłoszeniowym, który jeszcze parę dni temu pstrzył się afiszami, reklamami, zachęceniami. Teraz jest oklejony białym papierem. Najpierw czuję smutek, a potem na t...
Pandemiczna rekacja - obiecana ziemia (ogrodowa) #3
(marzec) W dużym sklepie mały ruch. Zaopatrzenie zdążyło się wysycić i teraz dwójka klientów pochyla się nad zmienią ogrodową, uniwersalną, 2o litrów. Szanse na barwny ogród są niewielkie, ale zaws...
Ahoj żeglarze z Pawlaczy.... #2
Pawlacz – w domu prawie każdej Babci jest (lub był) pawlacz. Stefa skarbów. Rodzaj mini strychu i makro zbiorów. Źródło zbędnych niezbędników, no po prostu - strefa wrażeń. W tym czasie, gdy ...
marzec - ale wiosna przyszła #1
Może nie wszyscy jesteśmy na bieżąco akurat z tą sprawą, ale po 89 dniach zimy wiosna przyszła. Naprawdę, ten proces się nie zatrzymał, rośliny nie chcę czekać, aż je będziemy mogli swobodnie podzi...