Mentionsy
Występy gościnne #3 | Życie codzienne kobiet w PRL
O granicach popularyzacji, o źródłach (pamiętnikach i archiwach), o płci kulturowej, materialności i brakujących tematach, od Ligi Kobiet po historię męskości. Nagranie jest zapisem spotkania „Dziennika Literackiego” zarejestrowanego podczas Targów Książki Historycznej w Warszawie. Punktem wyjścia była książka „Codzienne kobiet w PRL” Błażeja Brzostka. Rozmawiały Barbara Klich-Kluczewska i Katarzyna Stańczak-Wiślicz. Rozmowę poprowadziła Anna Karczewska.
Rozdziały (10)
Rozmowa z trzema kobiety o książce o codziennym życiu kobiet w PRL, napisanej przez mężczyznę.
Kobiety omawiają badania historyczne kobiet i ich obecność w polskim środowisku naukowym.
Kobiety analizują książkę Brzostka, skupiając się na jej perspektywie męskiej i popularyzacyjnej.
Kobiety debatują o roli popularyzacji w historiografii i jej związkach z akademickim środowiskiem.
Kobiety omawiają strukturę i treść książki Brzostka, skupiając się na jej metodyce i teoriach.
Kobiety krytykują podejście autora do pracy kobiet i modernizacji w PRL, podkreślając brak kontekstowego odczytu i zignorowanie polityczności codziennego życia.
Kobiety omawiają kulturowe normy i normy genderowe, analizując ich wpływ na opisy kobiet w książce Błażeja Brzostka.
Rozmowa koncentruje się na krytyce książek opisujących życie kobiet w PRL, podkreślając potrzebę lepszych opracowań i zainteresowanie szeroką publicznością.
Kobiety omawiają rolę ciała w opowieści o kobietach, podkreślając trudności opisania doświadczeń takich jak menstruacja i macierzyństwo.
Rozmowa skupia się na potrzebie i możliwościach opisywania życia mężczyzn w PRL przez mężczyzn, podkreślając konieczność dobrego podejścia do źródeł.
Szukaj w treści odcinka
I takiej praktyk religijnych w gruncie rzeczy, śledzenia pewnych praktyk religijnych, czyli wiemy ile kobiet było w kościele, ile nie było.
Wiem, że ciężko jest napisać o Lidze Kobiet w sposób fascynujący, bo wewnętrzne dokumenty Ligi Kobiet są po prostu nudne, są powtarzalne, są nudne, są pisane według schematu dokumentów produkowanych w partii.
I jeszcze do tego nie ma całego zespołu Ligi Kobiet.
Jeżeli się czyta wewnętrzny biuletyn Ligi Kobiet, nasza praca, to jest to bardzo nudne.
No więc opowiedzieć historię Ligi Kobiet w ten sposób, żeby ona trafiła do szerokiego odbiorcy i żeby była ciekawa, no to jest zadanie naprawdę karkołomne.
Tym niemniej, ja jednak trochę o tę historię Ligi Kobiet bym się upominała, bo mimo, że oczywiście w ramach totalitarnego układu, w ramach totalitarnego społeczeństwa, no to nie jestem na tyle naiwna, żeby wierzyć, że Liga Kobiet miała potencjał, żeby kształtować politykę państwa.
Na początku lat 90. pierwsze polskie działaczki feministyczne wyraźnie odcinały się od dziedzictwa Ligi Kobiet, twierdząc, że była tylko i wyłącznie pasem transmisyjnym dla partii i że całe dziedzictwo polskiego feminizmu to jest okres międzywojna.
Ostatnie odcinki
-
Występy gościnne #19 | Imiona Krymu
05.06.2026 04:40
-
Na południe #2 | Wyobrażona inność, peryferyjna...
02.06.2026 04:40
-
Gdzie mieszkają książki #3 | Dzień Dziecka
01.06.2026 06:19
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #13 | Ke...
29.05.2026 04:45
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #12 | Ws...
26.05.2026 04:50
-
Rozmowy o esejach #2 | "Żywa i martwa"
22.05.2026 05:09
-
Występy gościnne #18 | Dziewczyńskość. Dzieje ...
19.05.2026 04:40
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #11 | To...
15.05.2026 04:50
-
Występy gościnne #17 | Zespół Odepa, czyli zupe...
12.05.2026 04:40
-
Brakarnia #9 | Retelling we współczesnej liter...
08.05.2026 04:40