Mentionsy
Występy gościnne #17 | Zespół Odepa, czyli zupełnie inny kryminał
Czy kryminał może być eksperymentem językowym i filozoficznym zarazem? O „Zespole Odepa” - powieści wymykającej się gatunkowym schematom - rozmawiają Krzysztof Bartnicki i Izabella Adamczewska- Baranowska. To rozmowa o literaturze, która igra z konwencją, mnoży tropy, splata fakty z fikcją i stawia pytania o nadmiar informacji, pamięć i sens opowiadania historii.
Punktem wyjścia jest kryminał osadzony w realiach PRL-u, ale szybko okazuje się, że to także opowieść czasie, entropii, remnezji i świecie przeciążonym danymi.
Nagranie powstało podczas Łódzkich Targów Książki.
Rozdziały (8)
Krzysztof opowiada o próbie pisania kryminału trudniejszego i bardziej intelektualnego, nie chcąc zignorować nostalgii dla PRL-u. Wyjaśnia, że chce przekazać intelektualne przesłanie w dobrze znanej formie opowieści kryminalnej.
Krzysztof rozmawia o popularności kryminałów milicyjnych i ich znaczeniu w tamtych latach, podkreślając ich ciągłość w obecnym czasie.
Krzysztof podaje fragment kryminału, w którym bohater spotyka się z bibliotekarką, co prowadzi do rozmowy o konceptach kryminału i czasu.
Krzysztof wyjaśnia pojęcie remnezji, jako alternatywy dla amnezji, opierając się na własnych obawach związanej z neuroprzypadłością.
Krzysztof opowiada o swoich obawach związanej z twórczością i wpływie sztucznej inteligencji, podkreślając konieczność współautorstwa.
Krzysztof rozmawia o konsekwencjach internetu i datatonii, podkreślając, że mimo możliwości zawierania wszystkich informacji, nie wszystkie są korzystne.
Krzysztof opowiada o kryminałach z perspektywy czasu, podkreślając, że czas jest głównym zabójcą i konsumentem życia.
Krzysztof rozmawia o konieczności bifurkacji i jej wpływach na lekturę zespołu Odepa.
Szukaj w treści odcinka
Naszym gościem jest nieoceniony, wielce oryginalny Krzysztof Bartnicki i wierzę w to, że akurat na to spotkanie nikt nie trafił przypadkiem, więc ominę tę konwencjonalną część
Przejdźmy do rzeczy, czyli jak to się stało, że Krzysztof Bartnicki, tłumacz Joyce'a, tłumacz Kochanowskiego, że antologista, został autorem kryminału.
Nie, tam jest kanibalizm w tej książce, jeżeli to kogoś zachęci, to... Czyli nie oczekujmy i myślę, że nikt kto zna twórczość Krzysztofa Bartnickiego nie oczekiwał, że będzie to kryminał konwencjonalny, że będzie to kryminał kocykowy tak zwany, czyli taki, który czyta się dla polepszenia samopoczucia z parującą, gorącą herbatką i człowiek jest przykryty kocykiem i dobrze się czuje, lądując w znanych konwencjach.
Krzysztof Bartnicki ma te same inicjały co Katarzyna Bonda.
W czas myślę, bo jeżeli ktoś będzie pisał kryminały, to jest też, żeby Państwo się ewentualnie nie boczyli, że Krzysztof Bartnicki intelektualny kryminał,
Konieczność bifurkacji została może wybrana dlatego, że ma ładne inicjały, jak Kacper Bartczak albo Krzysztof Bartnicki.
Krzysztof Bartnicki.
Ostatnie odcinki
-
Występy gościnne #19 | Imiona Krymu
05.06.2026 04:40
-
Na południe #2 | Wyobrażona inność, peryferyjna...
02.06.2026 04:40
-
Gdzie mieszkają książki #3 | Dzień Dziecka
01.06.2026 06:19
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #13 | Ke...
29.05.2026 04:45
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #12 | Ws...
26.05.2026 04:50
-
Rozmowy o esejach #2 | "Żywa i martwa"
22.05.2026 05:09
-
Występy gościnne #18 | Dziewczyńskość. Dzieje ...
19.05.2026 04:40
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #11 | To...
15.05.2026 04:50
-
Występy gościnne #17 | Zespół Odepa, czyli zupe...
12.05.2026 04:40
-
Brakarnia #9 | Retelling we współczesnej liter...
08.05.2026 04:40