Mentionsy
Występy gościnne #14 | Rodzaje przestrzeni Georges’a Pereca
Nowe wydanie „Rodzajów przestrzeni” Georges’a Pereca stało się punktem wyjścia do rozmowy o jednym z najbardziej niezwykłych projektów literatury XX wieku. Dlaczego przestrzeń była dla Pereca tak ważna? Jak jego pisanie próbowało ocalić to, co znika?
Jean-Luc Joly, prezes Stowarzyszenia Georges’a Pereca i autor posłowia do nowego wydania książki, opowiada o historii powstania „Rodzajów przestrzeni”, o niepublikowanych zapiskach odnalezionych w archiwach pisarza oraz o projektach, które towarzyszyły tej książce.
Spotkanie prowadzi Olga Sabała, tłumaczy Marta Eloy-Cichocka. Nagranie powstało podczas spotkania wokół książki „Rodzaje przestrzeni” w krakowskim Lokatorze.
Rozdziały (13)
Dziennik Literacki przedstawia gościa Jean-Luka Jolie i tłumaczka Martę Eloj-Cichocką. Rozmowa zaczyna się od omówienia powieści „Rozdaje przestrzenie”.
Jean-Luc Jolie opisuje powstanie powieści „Rozdaje przestrzenie” i jej znaczenie w twórczości Perecka, podkreślając rolę przestrzeni w jego dziełach.
Rozmowa skupia się na roli przestrzeni w twórczości Perecka, od jego pierwszych tekstów do późniejszych projektów i powieści.
Jean-Luc Jolie omawia różne projekty Perecka, takie jak „Miejsca, w których spałem” oraz relację z psychoanalystą Jean-Bertrandem Pontalisem.
Rozmowa skupia się na książce „Rodzaje przestrzeni” i jej genezie, w tym na jej relacji z czasopismem Cos Comune i projektami Virilia i Perecka.
Jean-Luc Jolie omawia dodatkowe materiały do powieści i wyjaśnia obsesję Perecka nad przestrzenią, wskazując na filozofa Michel'a Foucaulta.
Rozmowa skupia się na innych projektach młodych pisarzy francuskich, inspirowanych twórczością Perecka.
Jean-Luc Jolie klasyfikuje książkę „Rodzaje przestrzeni” jako nieklasyczny gatunek literacki.
Rozmowa skupia się na Stowarzyszeniu Żorza Pereka, jego zbiorek i edukacyjnych zadań.
Rozmowa kontynuuje omówienie podręczników i ćwiczeń z książek Perek'a w szkołach sztuk pięknych i architektonicznych, a także opisuje korzystanie z tych zasobów przez uczniów i nauczycieli.
Dalsze omówienie roli i znaczenia książki 'Rodzaje przestrzeni' w twórczości Perek'a, w tym jej wpływu na współczesną literaturę i sztukę.
Opis wystawy poświęconej Perekowi, jej cechy i celem, a także omówienie miejsc i projektów, takich jak Rue Villain, które są jej częścią.
Rozmowa koncentruje się na inicjatywach i projektach Stowarzyszenia Żorza Pereka, takich jak projekty miejskie i wystawy, a także na kontynuacji pracy Perek'a.
Szukaj w treści odcinka
SAIL i w 2026 roku będzie współkuratorem wystawy opereków Bibliotecy Narodowej we Francji, o czym mam nadzieję w trakcie tej rozmowy trochę więcej się dowiemy.
Dlaczego jest wyjątkowa w twórczości Pereka?
Widzę, jak świetnie się tutaj zajmuje Perek i jego obecność w Polsce, która jest trochę normalna, bo wiecie, że jego rodzina jest z Polski.
Dziękuję bardzo za zaproszenie, dziękuję za wspaniałą pracę, którą tutaj wykonujecie wokół Pereka i też cieszę się, że jest to właściwie rodzina, że jesteście polską rodziną Pereka, co ma o tyle sens, że przecież jak wiadomo był on pochodzenia polskiego, jego rodzina.
Pytanie o przestrzeń w Perekach jest bardzo ważną kwestią.
Kwestia przestrzeni jest w twórczości Pereka bardzo ważna i możemy zacząć od pierwszej powieści, która nazywała się Bach, czyli Barki.
I teraz możemy również zauważyć, że kwestia przestrzeni jest obecna w twórczości Pereka właściwie zawsze.
Więc jest to projekt, który obejmował opis wszystkich miejsc, w których Perek spał.
Ale widzicie, że w tytułach – miejsce, w którym śpiłem, miejsce, które napisał od 1969 do 1975, ta kwestia przestrzeni, nawet w tytułach, jest bardzo dostępna w Perek i Tréto.
Perek prezentuje projekt miejsca, w którym spałem.
Perek miał trochę dziwne charakterystyki psychologiczne.
Czyli zarówno miejsca, w których spałem, jak i miejsca odnajdziemy w książce rodzaje przestrzeni, ale trzeba też pamiętać, że Perek miał taką charakterystykę psychologiczną, nie wiem, jak to się po polsku mówi, hipermnezja, superpamięć.
Perek, lui, avait une hypermnesie un peu particulière.
Tak więc ta zainteresowanie przestrzeniem jest tu również, ale dość dziwnie, w ostatniej psychoanalizie, którą Perek prowadził z Jean-Bertrandem Pontalisem, które odbija się od początku lat sześćdziesiątych, w zasadzie od sześćdziesiąt do sześćdziesiąt pięć.
Psychoanalista normalnie nie mówi o swoim pacjentie, nie wyjaśnia jego problemów, ale Jean-Bertrand Pontalis napisał przynajmniej 9 tekstów o psychoanalizie PEREK z pseudonimem, ale dość transparentnym.
Wszyscy znają, że to PEREK.
Wiemy też o tym rodzaju superpamięci, czy tego supernatręctwa, dlatego że Perek był pacjentem psychoanalityka, który nazywał się Jean-Bertrand Pontalis.
Jean-Luc tutaj komentuje, że właściwie psychoanalityk nie powinien ujawniać szczegółów sesji, ale tutaj tenże psychoanalityk popełnił dziewięć tekstów poświęconych Perekowi pod pseudonimem, który jednakowo dość łatwo dało się rozwikłać.
Żeby wrócić teraz do tego projektu miejsc, w których spałem, Pontalis, czyli psychoanalityk Perecka, pisał właśnie o tym, że ta superpamięć, takie przywiązywanie się do wszelkich szczegółów miejsc, w których spał Perek, czyli tego natręctwa, tak naprawdę było odpowiedzią
Przyjaciele Perek'a powiedzieli mu kiedyś, słuchaj, twój psychoanalityk gada o tobie.
Żeby się zemścić, Perek napisał taki tekst, który nazywa się Miejsca pewnego podstępu, w którym pisze o psychoanalityce.
No więc geneza tej książki, rodzaje przestrzeni, wiąże się z tym, że Perek należał do Rady Wydawniczej czasopisma nowego, czasopisma, które powstawało, mówimy o latach 70., początku lat 70., czasopismo nazywało się Cos Comune, czyli Wspólna Sprawa, i założył je jego były profesor filozofii z ostatniej klasy szkoły średniej.
I Perek i Virilio bardzo szybko stają się przyjaciółmi, ponieważ mają ze sobą wielką pasję, która jest wdrażaniem codziennych dni przez Paryż.
No i Perek się zaprzyjaźnił z Paulem Virilio, co było o tyle uzasadnione, że obaj uwielbiali spędzać całe dnie na przechadzkach, włóczyć się po Paryżu.
Czyli wydawca Galilee zamówił u Virilio nową kolekcję, którą miałeś nazywać Espace Critique, czyli przestrzeń krytyczna, czyli przestrzeń krytyczna, a z kolei Virilio zamówił u Pereka pierwszy tekst.
Perek zaczął pracować w Espèce d'Espace w 1973 roku i w ten sposób dodatkowo dodatkowo dodatkowo dodatkowo dodatkowo dodatkowo dodatkowo dodatkowo dodatkowo dodatkowo dodatkowo dodatkowo dodatkowo dodatkowo
Te bruliony, nad książką Perek pracował od 1973 roku i te bruliony są bardzo chaotyczne.
Wydaje mi się, że jest coś bardzo, bardzo ważnego, żeby zrozumieć praktycznie obsesję, którą Perek miał o przestrzeni.
Wracając do przestrzeni, wydaje mi się ważne wytłumaczyć ten rodzaj obsesji u Pereka.
No i oczywiście w przypadku konkretnie Pereka to jest bardzo łatwo to zrozumieć, zauważyć.
Jest wiele młodych, francuskich pisarzy, którzy zazwyczaj zajmują się współpracą z Perekiem, że kwestia przestrzeni i miejsca zajmuje się bardzo szczególnie.
Możemy również wspomnieć o współczesnych młodych pisarzach francuskich, których fascynacja Perekiem doprowadziła do takich projektów, jak na przykład jest cytowany Thomas Clerc.
Jest to tekst refleksyjny, więc oczywiście jest w nim część testu, praktycznie naukowego rozumienia, ale jest to też tekst autobiograficzny, a nawet autobibliograficzny, ponieważ Perek mówi o swoich projektach.
Myślę, że pojawiła się już nam w rozmowie to Stowarzyszenie Żorza Pereka i to ta druga przestrzeń, wokół której to nasze dzisiejsze spotkanie się koncentruje.
Chciałam się o Stowarzyszenie Żorza Pereka pana jako prezesa tego miejsca zapytać.
Więc w momencie, w którym Perek wynalazł swoją metodę, którą nazwał podzwyczajną, to jakby chodziło mu o to, żeby wyobrażał to sobie jako rodzaj socjologii opisowej, czyli jakby takiej demontującej, jakby oddolnej, o tak bym powiedział.
No i w tym czasopiśmie, które jest publikowane przez Fundację, Jorza Pereka, którego Jean-Luc jest prezesem, w dziesiątym numerze tych zeszytów Jorza Pereka jest na przykład artykuł takiej wykładowczyni z Bordeaux, która tłumaczy, jak właśnie wykorzystuje na zajęciach tę książkę ze studentami, a z kolei w dwunastym numerze wypowiadają się architekci na tym samym.
I więc ta dywersja, kreatywność pereckiego, która czasami zakończyła, bo powiedzieliśmy, że Perek był wersytywnym pisarzem, który nigdy nie wiedział, gdzie postawić, może być jedną z źródeł jego sukcesu.
Dziś również fortuna Perek jest w większości składana na tym konceptie,
No i teraz literatura współczesna Perekowi, czyli ta nowa powieść, ona raczej się koncentruje na tym, co jest fragmentaryczne, na pustce, na elemencie, na mozaice, na tym, co na pewno nie aspiruje do bycia totalną.
Wydaje mi się, że ekspozycja będzie skończona w tej chwili, ale ona będzie skończona związana z relacją PEREK i kontemporanistami plastikistami.
Ponadto, bardziej niż pisarze, są to kontemporanistami plastikistami, którzy są przyjaciółmi drogi, tak jak mówiło się wcześniej, sympatyczni komunistami PEREK.
Ale na pewno spora część wystawy, jeszcze nie wiem na pewno, tylko że ta wystawa jest w robocie, cały czas ją budujemy, ale wydaje mi się, że będzie pokazywała towarzyszy drogi Perekak, byli zwłaszcza plastycy, współcześni mu plastycy, właśnie niekoniecznie tak bardzo pisarze, jak osoby, które uprawiały sztuki plastyczne.
Na przykład zdejmował z budynku całą fasadę, czyli zrobił to, co Perek w życiu przeciw instrukcjom słowił.
Jak Perek zainspirował?
Znaleźliśmy film z roku 1970, w którym gra Perek.
I tam w ogóle znajduje się kolekcja Pereka, bo większość tych rękopisów tam się znajduje.
Wydaje mi się, że Stowarzyszenie Pereka coś takiego robi.
La rue Villain, a Paris, est la rue où Pereka a habité, enfant, les six premières années de sa vie.
Perek przyjechał na dwóch razy do Rue Villain z przyjacielem fotografem, żeby nie tylko uciekł na drodze przez napis, ale także przez fotografię.
Zresztą dwukrotnie Perek przyszedł z przyjacielem fotografem na Rue Villain, żeby właśnie to ocalenie miało wymiar jeszcze inny niż ocalenie poprzez opis.
Z kim Perek zrobił opowieść o Eilish Island.
ten film, 10 lat po śmierci Perek.
Chciał zrobić coś w wspomnieniu Perek.
Więc teraz ten przyjaciel Pereka, Robert Bobert, on teraz jest pisarzem, ale wtedy był autorem filmów dokumentalnych.
Chciałbym mianowicie na trasie przebiegu dawnej tej ulicy umieścić tablicę, dawne szyldy, zdjęcia, cytaty, nie tylko z Pereka, z różnych innych pisarzy czy artystów, ponieważ przez tą ulicę się przewinęło w sumie wiele osób.
To jest wielki debat, to jest wielka kwestia, ale spróbuję ją zrozumieć bardzo szybko, mówiąc o tym, że Perek stał się nowym pisarzem, nowym klasykiem, i że weszł w era komentarzy.
Ostatnie odcinki
-
Występy gościnne #19 | Imiona Krymu
05.06.2026 04:40
-
Na południe #2 | Wyobrażona inność, peryferyjna...
02.06.2026 04:40
-
Gdzie mieszkają książki #3 | Dzień Dziecka
01.06.2026 06:19
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #13 | Ke...
29.05.2026 04:45
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #12 | Ws...
26.05.2026 04:50
-
Rozmowy o esejach #2 | "Żywa i martwa"
22.05.2026 05:09
-
Występy gościnne #18 | Dziewczyńskość. Dzieje ...
19.05.2026 04:40
-
Nie takie obce – rozmowy o przekładzie #11 | To...
15.05.2026 04:50
-
Występy gościnne #17 | Zespół Odepa, czyli zupe...
12.05.2026 04:40
-
Brakarnia #9 | Retelling we współczesnej liter...
08.05.2026 04:40