Mentionsy

Dzieje zbrodni
Dzieje zbrodni
15.09.2025 21:00

Kto zabił Wacława III, zapomnianego króla Polski? I Dzieje zbrodni #1

Zaledwie siedemnastoletni Wacław III, król Polski, którego nie znajdziecie w poczcie władców Jana Matejki, zginął z rąk skrytobójcy 4 sierpnia 1306 roku. Morderca został szybko pochwycony i również zginął, nim wyjawił nazwisko mocodawcy. Na śmierci młodocianego władcy zależało niejednej ważnej figurze w tej części Europy. W premierowym odcinku podcastu "Dzieje zbrodni" próbujemy rozwikłać zagadkę śmierci ostatniego z wielkiej dynastii Przemyślidów. Biegłym w sprawie jest prof. Tomasz Jurek, historyk i mediewista.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Wacława II"

Morderca króla Wacława III ginie w podobny sposób jak jego ofiara zaledwie kilka minut po niej.

Komu zależało na śmierci Wacława III?

Po zamordowaniu Wacława III to właśnie jego najstarszy syn, Rudolf, dzięki małżeństwu z Ryksą, macochą zamordowanego władcy, faktycznie sięgnął po czeską koronę, o tyle mocniejszą od niemieckiej, że dziedziczną.

Jak wiemy dzisiaj, w momencie zabójstwa Wacława III, król niemiecki przebywał daleko od Ołomuńca, nad Renem, gdzie zajęty był tłumieniem buntu.

Jeszcze w czasie panowania jego ojca Wacława II w Czechach powstała silna opozycja.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że jeden z ważniejszych czeskich możnych, Henryk z Lipy, lata później wcale nie ukrywał swojego romansu z wdową po Wacławie II i macochą zamordowanego Wacława III, Ryksą, przez Czechów nazywaną Elżbietą.

Ryksa jako wdowa otrzymała w spadku po śmierci Wacława II niemałą sumę pieniędzy i ziemię na Morawach, w tym miasto Hradec, które później Czesi na cześć królowej nazwali Hradec Kralowe i pod taką nazwą znamy je dzisiaj.

Wiemy też, że Ryksa po śmierci Wacława II i szybkim zgonie swojego kolejnego męża, Rudolfa Habsburga, chciała wycofać się z wielkiej gry.

Nawet jeśli za mordem nie stała Ryksa, to faktem pozostaje, że rządy Wacława III nie cieszyły się popularnością.

Człowiek, który na śmierci Wacława III w bliskiej perspektywie zyskiwał najwięcej.

W momencie zabójstwa Wacława III Łokietek był doświadczonym przez życie politykiem, żołnierzem i co tu dużo kryć zabijaką.

Konrad z Dotensteinu najprawdopodobniej zabrał do grobu tajemnicę śmierci Wacława III, kto był jego mocodawcą.

Nie zmienia to jednak faktu, że tajemnicza śmierć Wacława III na zawsze odmieniła obraz tej części Europy, a także mogła wpłynąć na to, jakim językiem mówimy dziś w Warszawie, Krakowie czy w Gdańsku.

A piękną polszczyzną przynajmniej starali się państwo opowiedzieć o morderstwie Wacława III, Przemysław Lis i Bartłomiej Makowski.