Mentionsy

Dział Zagraniczny
Dział Zagraniczny
31.05.2025 04:50

Dlaczego Rayo Vallecano jest symbolem Hiszpanii (Dział Zagraniczny Podcast#236)

Madrycka drużyna odniosła swój największy sukces w historii akurat w momencie, gdy ma być eksmitowana z rodzimego stadionu. To nie tylko historia sportowa, ale symbol problemu, który dotyka coraz większą liczbę Hiszpanów.

📺 To jest wersja dźwiękowa odcinka wideo, który możesz obejrzeć na https://www.youtube.com/dzialzagraniczny

Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz mnie też wesprzeć dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Madryt"

Vallecas jeszcze do połowy XX wieku było tak naprawdę wsią, jedną z wielu wsi otaczających Madryt.

Madryt pod tym względem jest nawet trochę podobny do Warszawy, dlatego że kiedy stał się stolicą, to stało się to na takiej samej zasadzie jak w Polsce, czyli przeniesiono po prostu stolicę do miasta, które było centralnie położone w kraju, ale które przez długi czas później nie było metropolią w takim europejskim rozumieniu, nie było wielkim miastem w żaden sposób, były miasta trochę bardziej rozwinięte.

Na przykład Hiszpanii, Barcelona jeszcze na początku XX wieku była pod każdym względem metropolią dominującą nad Madrytem.

Madryt był stolicą polityczną, był stolicą kulturową, znów się możemy kłócić czy tak czy nie, ale na pewno nie był po prostu wielką, wielką metropolią.

I w przypadku Madrytu mówimy głównie o mieszkańcach albo Kastylii.

I to są te regiony, które otaczają Madryt.

I oczywiście ludzie stamtąd też do tego Madrytu migrują.

Ci ludzie jadą do Madrytu za pracą.

Bayekas zostaje włączone w strukturę Madrytu i władze postanawiają de facto zalegalizować sytuację, ponieważ powstaje taki Krajowy Plan Mieszkalnictwa, tak się nazywa, który stwierdza, że legalne jest wznoszenie tego rodzaju domu na własny użytek.

No więc, jeżeli ktoś przyjechał za pracą do tego Madrytu, to bardzo często zdarzy się, że napisze później do swojej rodziny albo swoich przyjaciół, albo jakichś innych sąsiadów, o których wiesz, szukają pracy i mówi, słuchajcie, pracuję na budowie, poszukują tu ludzi, możecie przyjeżdżać, jest też miejsce, żeby się osiedlać.

Natomiast mnóstwo ludzi nie chce być wysiedlanych na przykład na drugą stronę Madrytu, gdzieś tam do Carabancel, innej dzielnicy, dlatego że jednak zbudowali tą swoją małą społeczność, mają ten domek, który wznieśli własnymi rękoma i tak dalej.

I o ile Madryt jest stolicą kontrkultury w ogóle hiszpańskiej, tak zwanej słynnej Movidy, z której na przykład wyrasta też Pedro Almodóvar i całe mnóstwo artystów nowofalowych tamtych lat, to jeżeli mówimy o takim punkrocku klasycznym, tak jak go rozumiemy, i buncie klasy pracującej, to to jest właśnie bajekas w Madrycie.

Oczywiście usłyszycie też w dalszym ciągu dużo punk rocka czy hip hopu gdzieś tam, ale usłyszycie też mnóstwo reggaetonu, czy merengue, czy kumbi, czy generalnie jakiegokolwiek gatunku właśnie z Ameryki Południowej, ponieważ Vallecas jest jedną z części Madrytu z najwyższą koncentracją ludności pochodzenia latynoskiego.

Jeżeli pojedziecie do centrum Madrytu,

Tyle tylko, że w centrum Madrytu wynika to z tego, że macie bardzo bogatych latynosów, którzy uciekli ze swoimi pieniędzmi z różnych powodów, w zależności od kraju i w zależności od historii oczywiście osobistej.

Natomiast faktycznie jest tak, że w ostatnich latach latynosi, bogaci latynosi w ogromnej ilości poprzenosili się do Madrytu.

Jeżeli będziecie jechać turystycznie do Madrytu, albo na Erasmus, albo do pracy, albo w jakimkolwiek innym celu i chcecie pójść na stadion, niekoniecznie jako wielcy kibicujący, jeżeli jesteście kibickami albo kibicami Realu czy Atletico, to wiadomo, że będziecie się wybierać na tamte stadiony.

Możemy to porównać oczywiście z sąsiadem z Madrytu, czyli z Realem, który jest drużyną najbogatszą.

W zeszłym sezonie przychody Madrytu, Realu Madryt, wynosiły troszeczkę ponad miliard euro.

Właścicielem jest wspólnota Madrytu, czyli osobna wspólnota autonomiczna.

Hiszpania jest podzielona na różne wspólnoty autonomiczne i Madryt jest wyłączony, nie jest częścią Kastylii, ani Kastylii-La Mancha, ani Kastylii-León, tylko jest własną, osobną wspólnotą.

No to tak samo jest w Hiszpanii, jest wspólnota Madrytu.

I wspólnota Madrytu jest właścicielką tego gruntu, na którym stoi stadion.

I prezesa wspiera w tym właśnie wspólnota Madrytu, której prezydentka Isabel Díaz Ayuso, czy premierka w tym przypadku wspólnoty Madrytu, bo tak w zasadzie powinniśmy to przetłumaczyć, też mówiła publicznie i jej współpracownicy nawet bardziej mówili o tym, że być może nadszedł czas, żeby stadion przenieść w inne miejsce.

W przypadku Madrytu warto zwrócić uwagę na drużynę Atletico, która w 2018 roku przeniosła się ze swojego oryginalnego stadionu z Vincente Calderon na nowy stadion.

I zostajmy tu na chwilę jeszcze właśnie przy takich wielkich stadionach, bo porozmawiamy o Santiago Bernabeu, czyli o stadionie, na którym grywa Real Madryt.

Bo jeżeli na przykład odziedziczyliście po babci mieszkanie, albo nawet zarobiliście jakieś duże swoje pieniądze i kupiliście jakieś mieszkanie i postanawiacie sobie na nim dorobić do swojej pensji, wynajmując je gdzieś na Airbnb, w La La Pies czy La Latina, czy gdziekolwiek właśnie w takich centralnych dzielnicach Madrytu, pół biedy, to jeszcze jakoś działa.

I jeżeli spojrzymy znów na Madryt, bo oczywiście możemy rozmawiać o różnych częściach kraju, ale trzymajmy się tej stolicy, aż 86% mieszkań na wynajmie krótkoterminowym nie spełnia tych norm, które powinno zgodnie z prawem.

W związku z czym, oczywiście ludzie muszą się stamtąd zacząć wyprowadzać, bo przestaje ich być stać, jeżeli wynajmują, a jeżeli mają swoje własne mieszkania, to bardzo często postanawiają je sprzedać, tak jak ma to miejsce w okolicach Santiago Bernabeu, czyli stadionu właśnie Realu Madryt.

Eme Treinta, czyli M myślnik 30, to jest obwodnica Madrytu.

Otacza Madryt ze wszystkich stron.

I w takim wymiarze symbolicznym dla mieszkańców miasta to oznacza, że wszystko co jest wewnątrz tej obwodnicy, to jest ten Madryt prawdziwy, ten Madryt centralny, to jest właśnie to miasto, a wszystko to co jest poza obwodnicą, no to są już takie jakieś peryferie, to w zasadzie nie wiadomo co tam jest i to jak białołęka w Warszawie.

To jest absolutnie temat społeczny numer jeden w tej chwili, który rozgrzewa nie tylko media, opinię publiczną, ale też może sprawić, że jeżeli jedziecie w te miejsca najpopularniejsze, a oczywiście, że tam jedziecie, no bo chcecie je zobaczyć, chcecie sami zobaczyć, albo dzieciom pokazać, albo rodzicom pokazać, jak wygląda ta Barcelona, jak wygląda ten Madryt,

Można ten grunt naprawdę spieniężyć za znacznie więcej pieniędzy, żeby powstało tam jakiegoś rodzaju nowoczesne osiedle i jakiś deweloper za to zapłaci, a pod tym względem Madryt jest naprawdę stolicą również korupcji deweloperskiej w Hiszpanii.