Mentionsy

Dział Zagraniczny
Dział Zagraniczny
05.03.2026 05:25

Dlaczego Indie nie informują w pełni o swoim toksycznym powietrzu (Dział Zagraniczny Podcast#265)

Zimowy smog w Delhi jest tak toksyczny, że według najnowszych badań skraca życie tamtejszych mieszkańców o średnio 12 lat. Dlaczego jednak oficjalne indyjskie pomiary pokazują o połowę niższe odczyty niż te międzynarodowe?

📺 To jest wersja dźwiękowa odcinka wideo, który możesz obejrzeć na https://www.youtube.com/dzialzagraniczny

Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz wesprzeć naszą pracę dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "Delhi"

Ale mimo wszystko nasze problemy z tym powietrzem są niczym w porównaniu do właśnie Indii, a konkretnie Delhi na północy tych Indii, gdzie regularnie według statystyk wskazywane jest to miejsce jako jedno z najgorszą jakością powietrza na świecie.

O tym rozmawiałam z profesorem Shagnikiem D, który jest kierownikiem w Centrum Nauk Atmosferycznych w Indyjskim Instytucie Technologicznym w Delhi.

I am currently professor and head in the Center for Atmospheric Sciences, Indian Institute of Technology, Delhi.

Profesor Shagnigde pracuje i mieszka w Delhi, w stolicy Indii i on ma u siebie w mieszkaniu oczyszczacze powietrza, bo go stać.

Ten najczystszy dzień w Delhi to taki dzień, gdy poziom pyłów zawieszonych PM2,5, czyli tych najbardziej niebezpiecznych, wynosi około 40 mikrogramów na metr sześcienny powietrza.

Które tak naprawdę jest osiągalne w Delhi przez dwa dni w roku, kiedy pada deszcz, kiedy to powietrze się pierze.

Wielka gwiazda również w Indiach, no bo to jest sport, który jest tam dość popularny i dlatego między innymi odbywają się w Delhi, Delhi Open.

Nałożono na niego za to karę grzywnę w wysokości 5 tysięcy dolarów, o czym sobie on zresztą napisał otwarcie, że woli zapłacić te pieniądze niż przyjechać do Delhi zimą, że z chęcią przyjedzie na Mistrzostwa Świata, które się będą rozgrywać latem, ale zimą odmawia trzeci rok z rzędu.

To jest w ogóle, jeżeli rozmawiamy o sporcie swoją drogą, to jest nie pierwsza taka sytuacja, bo prawdopodobnie mało kto w Polsce śledzi babington, ale więcej osób śledzi piłkę nożną, więc dużo osób może pamiętać taki obrazek z grudnia, czyli bardzo niedawno temu, jak do Delhi przyleciał Leo Messi.

Bo pojawił się z premierką Delhi, która wiele osób obwinia miejscowej władze, że nic z tym nie robią, więc ta wściekłość była i to krążyło bardzo często właśnie na TikToku te nagrania.

To nie chodzi o to, że zanieczyszczona jest tylko Delhi, bo problem dotyczy tak naprawdę całego regionu rozciągającego się od wschodniego Pakistanu przez północne Indie po Bangladesz, czyli niziny indogangejskiej.

I Delhi jest położony w głębi lądu.

Ponieważ Delhi znajduje się w zachodniej części tego ogromnego regionu i samo w sobie jest potężnym miastem zaludnionym, ponad 22 milionów mieszkańców w tym momencie,

Zimą, szczególnie w tych Indiach Północnych, których częścią jest Delhi, tworzy się zjawisko nazywane warstwą inwersyjną.

Podobne do Delhi.

Stąd właśnie przez te zanieczyszczenia, które nie mogą się rozpraszać w żaden sposób, ani pionowo, ani poziomo one stoją, mamy ten największy wzrost zanieczyszczeń akurat zimą i dokładnie, jeżeli mówimy o Delhi, jest to czas od października do początków lutego.

Dlatego, że co roku pojawiają się właśnie te informacje o tym, że to powietrze jest w Delhi toksyczne i w zasadzie w każdej takiej informacji jedno z pierwszych zdań będzie dotyczyło rolników, że rolnicy wypalają żniwa, czy w zasadzie te pożniwne tereny

Wtedy też wiatry, gdy wypala się po niej resztki, nie wieją w kierunku Delhi i są silniejsze, to powietrze jest przewiewne, nie robi się tak dużo zanieczyszczeń.

To jest przeważnie około czterech tygodni, kiedy faktycznie rolnicy i to co robią, wypalanie tych ściernisk ma realny wpływ na jakość powietrza w Delhi.

Dział Zagraniczny, Delhi, India.

Pierwszy to jest spalanie biomasy i odpadów, bo jeżeli powiedzieliśmy sobie Delhi wielkie miasto plus miasto satelickie mamy 50 milionów ludzi, to oznacza ogromne ilości wytwarzanych odpadów, z którymi coś trzeba zrobić.

W Delhi ta liczba samochodów znacząco przekracza w ogóle możliwości infrastruktury drogowej.

I teraz, gdzie są te główne sektory przemysłu, które odpowiadają za emisję tego drobnego pyłu zawieszonego i tlenków siarki i azotu w Delhi?

Natomiast rozmawiamy dzisiaj o Delhi, no bo tam sytuacja jest zdecydowanie najgorsza i na to wskazują dwa następne badania.

I kolejne badanie, 2024 rok, Air Quality Life Index Report 2024, przygotowane co prawda przez badaczy z Uniwersytetu w Chicago, ale to jest filia Uniwersytetu w Chicago, która działa w Delhi.

Jeszcze wracając do tych danych makro, ja zaczęłam sobie sprawdzać, jak różni się średnia życia w Delhi w porównaniu do innych państw.

Jeżeli mówimy o dzieciach, czyli na przykład te zdolności poznawcze, szkoły regularnie w Delhi odwołują zajęcia i przechodzą na tryb hybrydowy, no ale mnóstwo dzieciaków z tych szkół publicznych nie może w tym trybie hybrydowym uczestniczyć.

Bo to wszystko, o czym teraz mówisz i w ogóle o czym rozmawiamy w tym odcinku, wskazuje na to, że te problemy Delhi są ogromne, no bo jest to też ogromny organizm i to spiętrzenie problemów jest po prostu w skali, z punktu widzenia polskiego, niewyobrażalne.

Dlatego, że w momencie, w którym Chiny dostały organizację tych igrzysk, no to Pekin był uznawany za to miejsce na świecie, które ma równie złe powietrze jak Delhi, a czasami być może nawet gorsze.

Dział Zagraniczny, Delhi, India.

Przede wszystkim, czy Delhi może patrzeć na Pekin jako na jakiś taki powtarzalny model?

Powietrzem ostatecznie musi oddychać trochę chociaż każdy w Delhi.

Stąd tak, Indie patrzą na Chiny, Delhi patrzy na Pekin.

Nie tylko patrzy, bo jak powiedział mi Sunil, bez wzorowania się na tym, co już Pekin osiągnął, co już zrobił, Delhi nie byłoby w stanie ruszyć do przodu tak, jak jednak ruszyło.

Ale nie da się załatwić w taki prosty sposób głównego problemu Delhi, czyli ilości samochodów.

To na koniec porozmawiamy o tym, co w ogóle się dzieje, bądź co może się zadziać z inicjatywy rządzących, bo to nie jest tak, że Delhi nic nie robi.

Ilość tych armatek jest ograniczona i bardzo często jakimś przypadkiem są one akurat w Delhi ustawiane przy tych miejscach, gdzie są biura rządowe bądź ambasady oraz w okolicy stacji pomiarowych, żeby obniżyć wskaźniki, mimo tego, że w innych miejscach mogą być one dużo wyższe, więc to budzi kontrowersje.

Tu mam przykład debaty, która toczy się od jakiegoś czasu w Delhi.

Mamy 8 terytoriów związkowych, które podlegają bezpośrednio rządowi centralnemu, a Delhi to w ogóle jeszcze ma inny system.

Powietrze nie trzyma się w ramach Delhi, czy w ramach Delhi i okolicy.

Naukowcy razem z profesorem Begiem opracowali już wstępnie taki podział Indii na 16 zlewni i ta zlewnia, która obejmuje Delhi, obejmuje też obszary sześciu sąsiednich stanów.

Tak i myślę, że to jest coś, co może też zarezonować z nami wszystkimi, którzy tutaj tego słuchamy, no bo wiadomo, na szczęście mamy problemy o wiele, wiele, wiele mniejsze z powietrzem niż Delhi, ale wcale nie takie małe, w związku z czym to wszystko, o czym dzisiaj opowiadałaś w tej rozmowie ma również