Mentionsy

Dział Zagraniczny
Dział Zagraniczny
29.05.2025 04:55

Czy w Europie znikną listonosze (Dział Zagraniczny Podcast#235)

Od przyszłego tygodnia Dania zaczyna likwidować wszystkie skrzynki pocztowe w kraju, a ostatni list dostarczy 30 grudnia. Czy, jeżeli jej śladem podążą inne kraje mające problemy z własnymi usługami, oznacza to nieubłaganą paczkomatyzację kontynentu?

📺 To jest wersja dźwiękowa odcinka wideo, który możesz obejrzeć na https://www.youtube.com/dzialzagraniczny

Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz mnie też wesprzeć dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Royal Mail"

Nie tylko jak przygotowywaliśmy się do tego odcinka, ale też po prostu jak robię te przeglądy sobie medialne codziennie rano, to co jakiś czas widzę takie informacje jak to, że na przykład Royal Mail w Wielkiej Brytanii będzie otwierać gdzieś paczkomaty w porozumieniu z Salisbury, czyli wiesz, z supermarketami brytyjskimi i to jest jakieś wielkie halo.

Czyli po prostu paczkomaty, które znamy i swoją drogą też jak rozmawiamy o Royal Mail, no to jest dość mocno zapóźnione, bo

I Mislav, akurat wspominałeś o Royal Mail.

On też używa tego przykładu Royal Mail jako firmy, która pracowała tak naprawdę na zasadzie franchise, czyli po prostu miała umowy z konkretnymi biznesami lokalnymi, na przykład małymi sklepikami, kioskami i tak dalej, które de facto stawały się taką placówką pocztową.

Daniel Krzyśnicki w zeszłym miesiącu ostatecznie kupił Royal Mail, o którym już rozmawialiśmy.

Zależy jak to definiujemy, bo na przykład właśnie Royal Mail jest starsze o ponad 100 lat.

Natomiast Royal Mail jest częścią brytyjskiej kultury, brytyjskiej historii.

Natomiast Royal Mail jest firmą prywatną i została wreszcie sprzedana Czechowi.

Wydał na to 3,5 miliarda funtów, czyli niby sporo, ale z drugiej strony w szczycie pandemii w 2021 roku Royal Mail było wyceniane na 6 miliardów, w związku z czym to nie tylko jest mniej niż wtedy, ale co więcej, to jest dokładnie tyle samo, to znaczy to, co on teraz zapłacił, jak Royal Mail wyceniano ponad 10 lat temu, jak mu po raz pierwszy prywatyzowano.

I Royal Mail przynosi straty.

I w ogóle wszelkie zmiany, które będą zachodziły w ramach Royal Mail muszą być też zatwierdzone przez po prostu rząd Wielkiej Brytanii.

Bo na przykład taki Royal Mail, z którym Mislav przez lata współpracował, no bo badał go po prostu w ramach swoich studiów i swojej pracy, no nie jest firmą łatwą do zarządzania.