Mentionsy

Dział Zagraniczny
Dział Zagraniczny
14.05.2026 04:28

Czy guma arabska finansuje wojnę w Sudanie (Dział Zagraniczny Podcast#275)

Wojna w Sudanie obniżyła o ponad połowę lokalny eksport gumy arabskiej, niezbędnego składnika przemysłu spożywczego czy farmaceutycznego. Ale skoro ten kraj odpowiada za przytłaczającą większość jej światowej produkcji, to dlaczego na rynku nie widać tych braków?

📺 To jest wersja dźwiękowa odcinka wideo, który możesz obejrzeć na https://www.youtube.com/dzialzagraniczny

Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz wesprzeć naszą pracę dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny

Rozdziały (14)

1. Wprowadzenie i wyjaśnienia

Maciej Okraszewski przedstawia się i wyjaśnia, dlaczego nie zajmują się konfliktami zbrojnymi, podkreślając, że temat jest ponadczasowy i nie jest tak intensywnie omawiany w dużych mediach.

2. Geofagia i jej relacja do Sudania

Maciej Okraszewski wyjaśnia, że geofagia jest używana jako pretekst do omówienia sytuacji w Sudanie, a nie jako główny temat.

3. Opis konfliktu w Sudanie

Maciej Okraszewski i Michalina Kowol opisują konflikt w Sudanie, w tym jego początki i głównych uczestników.

4. Złoto jako paliwo konfliktu

Maciej Okraszewski omawia rolę złota w finansowaniu konfliktu w Sudanie, podkreślając, że to jest jednym z czynników, ale nie jedyny.

5. Guma arabska jako surowiec konfliktu

Maciej Okraszewski przedstawia guma arabska jako potencjalny surowiec konfliktu, omawiając jej zastosowania i jakość produkcji w Sudanie.

6. Opiniopodawcy i ich perspektywy

Maciej Okraszewski i Michalina Kowol rozmawiają z Mohamedem Hussein Suricem i Faisalem Ismailem Musą, którzy wyjaśniają, dlaczego guma arabska jest tak powszechna i jak jest produkowana w Sudanie.

7. Zależność społeczna od gumy arabskiej

Joris van de Sandt wyjaśnia, że guma arabska jest ważnym źródłem dochodu dla wielu ludzi w Sudanie, choć nie jest głównym towarzem eksportowym kraju.

8. Konsekwencje konfliktu na gospodarstwach rolnych

Rozmówca opisuje historię Mohameda, który stracił swoją firmę z powodu kradzieży i napadów podczas konfliktu w Sudanie. Opisuje również sytuację wojenną, w której gospodarstwa rolnicze są podatne na kradzieże i napady sił szybkiego wsparcia.

9. Zmiana ekonomii gumy arabskiej

Rozmówca omawia zmiany w ekonomii gumy arabskiej, w tym kradzieże, podatki i praktyki przeszmuglowania. Podkreśla, że guma arabska jest kluczowym zasobem w konflikcie w Sudanie.

10. Certyfikaty i ich nieefektywność

Rozmówca wyjaśnia, że certyfikaty nie są skuteczne w sprawdzaniu pochodzenia surowca i że firmy mogą używać certyfikatów, które nie są przeznaczone do sprawdzania konfliktu w Sudanie.

11. Bojkot gumy arabskiej

Rozmówca pyta, czy bojkot gumy arabskiej byłby skuteczny, podkreślając, że nie ma zamiennika i że takie działanie mogłoby odebrać 5 milionom ludzi szansę na zarobek.

12. Perspektywy przyszłości

Rozmówca podkreśla, że wojna w Sudanie będzie dalej trwać, co oznacza, że problemy z produkcją gumy arabskiej mogą stać się bardziej aktywne w przyszłości.

13. Wpływ konfliktu na produkcję gumy arabskiej

Analiza sytuacji gajów akacji i zagrożenia utraty wiedzy na zbieranie gumy arabskiej.

14. Zakłócenia w dostawach

Porady na temat rozpoznawania gumy arabskiej w produktach i podsumowanie rozmowy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 54 wyników dla "Sudan"

Część osób może myśleć, że Sudan, nic nie słyszałem albo nie słyszałem o Sudanie, bo czasami dostajemy takie wiadomości na Instagramie, czy na przykład nagracie coś o wojnie domowej w Sudanie, bo nit o tym nie mówi, albo o gazie, albo czymś jeszcze innym typu Jemen.

Ale mówię o tym też dlatego, bo zrobiliśmy jeden odcinek o Sudanie w zeszłym roku.

Znaczy w ogóle o Sudanie było kilka odcinków już w dziale zagranicznym, natomiast chodzi mi o konkretnie ten dotyczący między innymi konfliktu.

I chciałem to poruszyć na początku tego odcinka, bo po tamtym dostaliśmy dużo wiadomości, które od stałych słuchaczek i stałych słuchaczy, które były krytyczne, że połączyliśmy takie dwa wątki, że zaczęliśmy od opisu tego, że w Sudanie sytuacja humanitarna jest tak fatalna, że ludzie jedzą ziemię, żeby zapełnić czymkolwiek żołądek, a później przeszliśmy do opisu tego, że

Pomyślałem, że to jest ciekawy pretekst do opowiedzenia o innym zjawisku i przy okazji też wspomnienia po prostu o tym, co się w tym Sudanie dzieje.

No dobrze, i zróbmy też na świetlne, bo oczywiście nie wszyscy śledzą na bieżąco takie aktualności, więc tylko przypomnijmy, o co chodzi w tej wojnie domowej w Sudanie, żebyśmy wiedzieli, jakie jest tło polityczno-społeczne tego, w czym się poruszamy.

Trwa w rzeczywistości dłużej niż trzy lata, ponieważ w zeszłym miesiącu, w kwietniu, była trzecia rocznica wybuchu wojny domowej w Sudanie, natomiast ta historia jest znacznie dłuższa.

Możemy w ogóle sięgnąć do niepodległości Sudanu, możemy sięgnąć do wojny z krajem, który dziś jest Sudanem Południowym itd.

nie pierwszy i prawdopodobnie nie ostatni niestety dyktator w historii Sudanu, został obalony w wyniku takich samych protestów społecznych, które pomogły mu dojść do władzy pierwotnie, protestów związanych z ceną żywności, z autorytaryzmem i tak dalej, i tak dalej.

Mamy oficjalne siły zbrojne Sudanu, które reprezentują teoretycznie ciągłość rządową jakąś, jeżeli uznamy, że zamach stanu oznacza też ciągłość rządową.

I ten element złota jest tam dość istotny, Sudan ma tego złota sporo, stąd między innymi też pieniądze, które mają te rzekome siły paramilitarne, a w rzeczywistości w zasadzie regularna armia.

Natomiast jest drugi właśnie surowiec, który jest dużo bardziej specyficzny dla Sudanu i o którym część osób mówi, że jest częścią, napędzającym częścią tego paliwa, napędzającym tę wojnę.

Natomiast ta żywica w Sudanie jest jaśniejsza, tworzy większe, bardziej zaokrąglone bryłki.

Kiedy była i jeszcze będzie inna wypowiedź Mohameda, polecam wam, żebyście na chwilkę kliknęli pauzę, dlatego że przez to, że łączył się bezpośrednio z Sudanu, no to jakość połączenia była bardzo niska i po prostu ciągle przerywało obraz i dlatego rozmawialiśmy ze sobą telefonicznie i zamiast wideo zobaczycie jego zdjęcie.

Ale jeszcze jaki argument według niego stałby za tą jakością właśnie w Sudanie?

No to jest przede wszystkim jakość gleby w Sudanie i zawarte w niej minerały w porównaniu do innych państw z Sahelu.

i pojedzie sobie palcem, no to mamy na zachodzie Senegal, Mauretania, Mali, Burkina Faso, Niger, Nigeria, Czad, Sudan, Erytrea.

Dlaczego pomimo tego, że wszędzie teoretycznie mogłaby ta guma arabska być produkowana, to ten Sudan aż tak zdominował tę produkcję?

Faisal wykłada na Wydziale Leśnictwa na Uniwersytecie Błękitnego Nilu w Sudanie, a aktualnie mieszka w Indiach, gdzie robi doktorat.

My name is Faisal Ismail Musa from Sudan.

No i podobnie jak wcześniej Mohamed, Faisal również zwraca uwagę na jakość gleby i na ten suchy klimat, który panuje w Sudanie.

Chociaż warto zaznaczyć, że gumy arabskiej nie produkuje się w całym państwie, w całym Sudanie.

Tylko tak mocno upraszczając w jego południowej części kraju, która leży w tak zwanym pasie gumy arabskiej, który w przypadku Sudanu rozciąga się od granicy z Etiopią na wschodzie do granicy z Czadem na zachodzie.

I to jest według niego, oprócz tych warunków klimatycznych, ta przewaga Sudanu nad innymi państwami, jeżeli chodzi o produkcję gumy arabskiej w całym regionie.

Duże przedsiębiorstwa, które działają w Sudanie i które posiadają gospodarstwa o większej powierzchni, na których uprawia się tylko i wyłącznie akacje, właśnie po to, żeby pozyskiwać z nich gumę arabską.

Wiemy, że Sudan dominuje tym produkcją światową całkowicie, ale to nie jest główny towar eksportowy tego kraju.

Faktycznie guma arabska odpowiada za około 15% eksportu z Sudanu, ale zależy od niej życie około 5 milionów Sudańczyków, czyli blisko 1 dziesiątej wszystkich mieszkańców kraju.

I myślę, że możecie się pytać, dlaczego rozmawiamy z Holendrem na temat związany z Sudanem.

No dlatego, że Joris jest współautorem badania, które przeprowadziło i opublikowało właśnie Packs for Peace na temat tego, w jaki sposób handel gumą arabską, czyli handel w dużej mierze z nami, z Europejczykami, no bo to właśnie do Europy trafia największa część gumy arabskiej z Sudanu, podsyca konflikt w tym kraju.

Jeszcze do tego wrócimy, ale chciałbym się zatrzymać na jednak miejscowej specyfice, dlatego że to, o czym opowiadałeś wcześniej, nie w całym Sudanie uprawia się akacje, z których powstaje właśnie później guma arabska.

Nie wiadomo kto, nie wiadomo czy były to bojówki, czy byli to żołnierze, czy byli to być może sami pracownicy w jakiś sposób zaangażowani w to, co się działo tego dnia w Sudanie.

I jeszcze we wrześniu 2023 roku, czyli pół roku po tym, jak rozpoczął się konflikt, za ostatnie pieniądze właśnie w Kordofanie, w środkowym Sudanie, o którym wspominasz, Mohamed spróbował kupić towar, żeby móc wywiązać się przynajmniej z jakiejś części tych umów, które go obowiązywały.

I właśnie dlatego, kiedy ja z nim rozmawiałam, był już w Sudanie, a nie w Egipcie, dlatego że próbuje się znowu tam sprowadzić.

No i właśnie, jedna i druga strona na tym zarabia, ponieważ to wojsko oficjalne, siły zbrojne kontrolują port Sudan,

To jest ten główny port eksportowy całego Sudanu, przez który guma arabska jest ładowana po to, żeby ją właśnie wysłać dalej w świat.

I w związku z tym oficjalny eksport gumy arabskiej od 2023 spadł w Sudanie o ponad 60%.

Czyli skąd bierze się ta guma arabska, mimo że wiemy, że jednak przytłaczająca większość jest produkowana w Sudanie.

I to są te, które sąsiadują z Sudanem, czyli Sudan Południowy i Egipt.

No i Oris cytuje to, że 70% surowca trafia z Sudanu do Europy, a przez Europę można tutaj przede wszystkim wymieniać Francję i Niemcy.

Czyli według Jurisa istnieje wyraźny związek między codzienną konsumpcją naszą w Europie, w Stanach Zjednoczonych, a konfliktem w Sudanie.

I tu są takie anegdoty z prezydentury najpierw Billa Clintona, a później George'a W. Busha, że Clinton, który nakładał na Sudan sankcje, wyłączył z tych sankcji gumę arabską, właśnie dlatego, że ona była tak istotna dla amerykańskich firm.

A z kolei, kiedy George W. Bush był prezydentem, to ambasador Sudanu w Waszyngtonie na spotkaniu w Białym Domu wymachiwał butelką Coca-Coli i krzyczał, że jeżeli sankcje zostaną jeszcze zaostrzone wobec jego państwa, to nie będzie Coca-Coli w Stanach.

Ale on zaznacza też tutaj, że wojna domowa w Sudanie nie jest wojną o różniące się opinie polityczne, o różniące się opinie religijne.

Zmiana wysiłków w Sudanie pomiędzy armią sudanowską i wśród władz wspierających jest w zasadzie związana z kontrolą naturalnych wysiłków, kontrolą ziemi, kontrolą złota, kontrolą

Tutaj jest w kontekście, że gumy arabskie i Sudan i tak dalej.

Według Jorisa problem w Sudanie polega na tym, że tak jak już wspominałeś, handel i produkcja gumy arabskiej są zawłaszczane przez grupy zbrojne, które nakładają na nie swoje podatki, które kontrolują handel, które na tym zarabiają.

I kolejne firmy, to byłby kolejny problem, polega na tym, że niektóre firmy zdecydowały się faktycznie zaprzestać importowania gumy arabskiej z Sudanu i przerzuciły się na tę gumę pochodzącą z innych państw, z sąsiednich państw.

Jest duża szansa na to, że pochodzi z Sudanu, że została albo wykradziona, albo została wyprana, albo została przeszmuglowana przez granicę.

I teraz odpowiedź na pytanie, czy zbojkotowanie importu gumy arabskiej z Sudanu by coś dało?

Czy na pewno bojkotowalibyśmy wojsko albo siły paramilitarne, czy jednak zbojkotowalibyśmy te 5 milionów ludzi zaangażowanych i uzależnionych tak naprawdę od tych kolejnych etapów produkcji gumy arabskiej w Sudanie.

Nie tylko z naszej perspektywy konsumentów, czy właśnie z naszej perspektywy firm importujących gumę arabską z Sudanu, tylko też on zadaje takie pytanie, w jaki sposób te same firmy, które przecież przez cały ten czas trwania konfliktu w dalszym ciągu zarabiają na gumie arabskiej, która pochodzi z Sudanu, mogłyby się też przyczynić do odbudowy Sudanu już po wojnie.

Dlatego według Mohameda, nawet jeżeli konflikt w Sudanie, jeżeli wojna domowa w Sudanie nie zakończy się w najbliższym czasie, no to i tak żaden inny kraj nie będzie w stanie odpowiedzieć na nasze potrzeby.

No i to jest bardzo istotne, bo odpowiada też po części na pytanie o inny kryzys, który panuje w Sudanie, ale też panuje w ogóle na świecie.

I nawet jeśli byśmy w tym momencie opuścili na chwilę Sudan, to widzimy też, że właśnie te akacje są traktowane też często jako ratunek dla zmian klimatycznych.