Mentionsy

Dział Zagraniczny
Dział Zagraniczny
14.08.2025 04:27

Czy Karaiby wygrzebią się spod sargassum (Dział Zagraniczny Podcast#247)

Od kilku tygodni Karaiby zalewa rekordowa ilość gronorostów. Skoro jest to zjawisko opisywane jeszcze w czasach Kolumba, to dlaczego niebezpieczne stało się dopiero w ostatniej dekadzie i czy najnowsze pomysły sprawią, że sargassum z przekleństwa zamieni się w złoto?

📺 To jest wersja dźwiękowa odcinka wideo, który możesz obejrzeć na https://www.youtube.com/dzialzagraniczny

Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz mnie też wesprzeć dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "Sargassum"

I dziś będziemy rozmawiać o tym, czy Karaiby wygrzebią się wreszcie spod sargassum.

W lipcu zanotowano 38 milionów ton właśnie sargassum na Karaibach i to jest po pierwsze rekord i to bardzo wysoki, bo poprzedni padł w 2022 roku i wtedy to były 22 tony, więc widzimy, że o prawie 1 trzecią więcej.

Sargassum, czyli gronorosty po polsku, o których już wspominałeś.

Różnego rodzaju ryby i są też te... Sargassum są po prostu pożywieniem dla tych zwierząt.

Pracuję w Portu Morello z ekologią zagranicznych i również od dziesięciu lat z wpływami sargassum.

To jest animacja pokazująca rozrost sargassum, czy raczej jego występowania w tym przypadku na Atlantyku od tego 2011 roku, o którym mówiliśmy, nawet wcześniej to się jeszcze zaczyna.

I to jest ważne, jeżeli spojrzymy też na dane tego Uniwersytetu Florydy Południowej, to widzimy jak bardzo to występowanie sargassum się rozrosło.

I co bardzo ciekawe, możemy też to prześledzić skąd wiemy, jak to sargassum się też przemieszcza.

Nazwali to tak zwanym Wielkim Atlantyckim Pasem Sargassum, czyli mamy zupełnie nowe środowisko tych glonów, gdzie one się rozrastają w znacznie większej ilości.

Stąd w 2011 roku najpierw miano zaobserwować to sargassum właśnie w okolicach Brazylii.

Natomiast nawet z Mississippi i później z Zatoki Meksykańskiej wypływa z powrotem na Morze Karaibskie i tak dalej, więc że generalnie te substancje odżywcze sprawiają, że tego sargassum ma być więcej.

Więc co się stało, że po tym 2011 nagle tego sargassum zaczęło być tak wiele?

Bo oczywiście tak, po pierwsze, ta ogromna ilość sargassum jest szkodliwa dla wszelkiego rodzaju organizmów morskich i o tym już mówiłaś.

No po pierwsze jest to problem turystyczny, ponieważ jak też już wspominałaś, w momencie, w którym sargassum zaczyna się rozkładać, to po prostu strasznie śmierdzi.

Więc w momencie, w którym ludzie rezygnują w trakcie albo nawet wcześniej, bo się dowiadują, że tego sargassum jest za dużo, a mają już złe doświadczenia wcześniej, no to jest oczywiście cios dla twojej kieszeni.

Według wyliczeń CARICOM-u, czyli wspólnoty karaibskiej zrzeszającej piętnaście tamtejszych krajów i jeszcze pięć terytoriów, w 2022 roku, czyli tym, który do tej pory był rekordowy, jeżeli chodzi o ilość sargassum, a przypomnijmy, mamy w tym roku jedną trzecią więcej, no więc według ich wyliczeń za 2022 rok wówczas kosztowało ich to 102 miliony dolarów amerykańskich,

Do tego trzeba doliczyć koszty usuwania sargassum z plaż, 210 milionów.

Człowiek wygrzebią się spod sargassum.

W mniejszych miejscach, nawet jeśli używasz rynku, więc nie używasz ciężkiego urządzenia, jest ogromna ilość brudu, która została zniszczona wraz z sargassumem.

Są oczywiście też pomysły na to, co można by było z tym sargassum zrobić i w jaki sposób je wykorzystać.

Co on sam stwierdza, no nie jest najlepszym rozwiązaniem, dlatego że jest mocno niepewnym rozwiązaniem, bo nie wiemy oczywiście jaki wpływ utopienie tego sargassum może mieć na przykład na ten głęboki ocean i znowu te ekosystemy, które znajdują się tam.

Zdarzają się pomysły na przykład wytworzenia z tego sargassum, które już gdzieś dociera na te brzegi i wykorzystanie go do wytworzenia biopaliwa.

Z bardzo różnym zastosowaniem, bo niektóre mają być dla generatorów prądu, niektóre mają być dla lokalnych taksówek, które obsługują właśnie ruch turystyczny, niektóre mają być przeznaczone dla hoteli, które same miałyby to sargassum przerabiać ze swojej części plaży, bo mamy niestety w wielu krajach karaibskich problem z prywatnymi plażami, do którego dostępu nie mają lokalni mieszkańcy, więc takich pomysłów jest dużo.

Problem z sargassum jest też taki, że no chwilowo jest go dużo, ale nie jest to jakiś materiał, o którym będzie wiadomo, że będzie istniał i w takiej ilości, albo jeszcze większej w najbliższych latach.

Więc istnieją już nawet takie podprojekty, można powiedzieć, tego projektu biopaliwa, żeby na oceanie tworzyć w ogóle całe farmy tego sargassum, żeby go nigdy nie zabrakło.

Jest dużo mniejszych, większych projektów, które niekoniecznie chciałyby stawiać na przykład na paliwa, ale Rosa wspomina tutaj o jakichś mniejszych startupach, które proponują produkowanie z sargassum zebranego na plażach jakichś mniejszych przedmiotów codziennego użytku.

Tutaj znowu problem jest odwrotny, no bo tego sargassum jest tyle, że nawet jeżeli wytworzysz kilkaset notesów czy tenisówek czy czegokolwiek innego, no to i tak tego materiału wtedy będzie za dużo.

Mówi się też i takie projekty już też powstawały, żeby z tego sargassum właśnie tworzyć pewnego rodzaju cegłówki i budować z nich mieszkania.

Jest jeszcze jeden pomysł na wykorzystanie tego sargassum, dość często podnoszony, czyli zrobienie z niego nawozu.

Natomiast no tu jak czytałem opracowania tego pomysłu, to te wizje nie są też takie różowe, dlatego że nie tylko trzeba by włożyć dużo pieniędzy w odsolenie tego sargassum i oczywiście żaden z tych krajów nie ma w zasadzie żadnej infrastruktury w tym celu,

Natomiast w tym roku widzimy, że jest o jedną trzecią sargassum więcej, w związku z czym gwałtowny wzrost.

I to prowadzi do pytania, czy to jest jednak jakiś taki wypadek, który się zdarza raz na jakiś czas, czy być może wszystkie te osoby, z którymi rozmawiałaś zastanawiają się nad tym, czy po prostu jesteśmy dopiero w trakcie tej drogi i tego sargassum będzie jeszcze więcej, jeszcze więcej, jeszcze więcej.

Rosa na przykład twierdzi, że sargassum jest i będzie coraz więcej.

Ona życzyłaby sobie jednak, żeby wspólnymi siłami być może jakoś gdzieś szybciej móc awansować w tej wiedzy, jaką posiadamy na temat sargassum, a szczególnie tych nowych jego kolonii i tych nowych problemów z nim związanych.

Czy już osiągnęliśmy albo czy już przekroczyliśmy w ogóle jakiś punkt krytyczny, jeżeli chodzi o tę sytuację związaną z sargassum?

No ale według niego na razie wygląda na to, że ten problem sargassum, problem gronorostów pozostanie z nami w najbliższej przyszłości.