Mentionsy

Dział Zagraniczny
Dział Zagraniczny
19.03.2026 05:22

Czemu Holandia nie chroni jednej ze swoich gmin przed zalaniem (Dział Zagraniczny Podcast#267)

Niderlandy mają najlepszą ochronę przeciwpowodziową na świecie i zarabiają miliardy na eksporcie tych technologii. Dlaczego więc sery typu gouda mogą niedługo zniknąć pod wodą i czemu sąd w Hadze właśnie ukarał rząd za to, że nie chronił jednej ze swoich gmin przed zalaniem?

Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz wesprzeć naszą pracę dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Jacki"

No i tutaj sobie pogadałyśmy z Jackie Bernabellą, która właśnie w Bonner mieszka i ona jest jedną z grupy ośmiu mieszkańców, którzy wspólnie z holenderskim oddziałem Greenpeace, opowiemy o tym więcej, złożyli pozew, że holenderski rząd dyskryminuje swoją karaibską gminę.

My name is Jackie Bernabella and I used to work for the Department of Culture as adjunct director.

Jackie wyjaśniła mi, że kiedy Bonner głosowało w referendum, żeby zostać jednostką administracyjną Niderlandów, wielu mieszkańców miało nadzieję na większą stabilizację, na silniejsze struktury państwowe, na lepszą edukację, opiekę zdrowotną, jakiś, nie wiem, wzrost możliwości w ogóle gospodarczych, a przede wszystkim pokładali ogromną wiarę w to, że będą po prostu równo traktowani, tak samo jak europejscy obywatele Niderlandów, no bo dlaczego nie.

I to zaufanie spowodowało, tak mi Jackie wytłumaczyła, która też głosowała na tak, że to referendum skończyło się z takim, a nie innym wynikiem.

Tu mam dwa trochę podobne głosy i Jackie z jednej strony, Marcela z drugiej strony.

Jackie jest oczywiście bardziej emocjonalny i bardziej osobisty, no bo ją to dotyka w dużo bardziej osobisty sposób.

Tam poczucie godności, tam mówię, u Jacki, u innych mieszkańców jest bardzo wysokie.

Natomiast zanim o tym, to jeszcze tylko jak doszło w ogóle do tego procesu, do tego pozwu, bo bardzo ciekawe w tej całej sytuacji jest to, że pomimo że jak mówiłaś Jackie jest członkinią tej grupy ośmiu obywateli, którzy pozwali swojej władze, to ich pozew został jednak przez sąd odrzucony i ostatecznie wyrok dotyczył tylko pozwu z ramienia Greenpeace'u.

Do nich, że tutaj chcą zawalczyć o sprawę i spytali się Jackie, czy ona by chciała dołączyć.

Dla Jacki i dla mieszkańców to orzeczenie jest w ogóle historyczne, ale ona też zdaje sobie sprawę, że tak jest to dopiero początek.

Jackie też ma nadzieję, że to będzie taki punkt zwrotny w tej wspólnej historii, która się tam toczy od niedawna.