Mentionsy
Szpital to nie hotel? - Mateusz Sieradzan | Dyżurne tematy #4
Z Mateuszem Sieradzanem rozmawiamy o prawach pacjenta: tych, które realnie działają i tych, które istnieją głównie na papierze. Punktem wyjścia jest jego książka „Szpital to nie hotel” i pytanie o to, dlaczego medycy i pacjenci tak różnie patrzą na tę samą przestrzeń.
To odcinek o godności, o nieświadomym łamaniu praw pacjenta i o naszej odpowiedzialności jako praktyków.
Poznajemy też Mateusza z bardziej osobistej strony – mówi o swoim dystansie do określenia „influencer”, o trudniejszych stronach prowadzenia konta i o świadomości, że to przestrzeń, która dziś jest, a jutro może zniknąć.
Mateusz Sieradzan - pielęgniarz, ratownik medyczny, dyspozytor medyczny, twórca internetowy, autor bloga Pan Pielęgniarka, autor książek, muzyk. Ojciec szóstki dzieci, które wychowuje z żoną Anią.
Instagram gościa: @panpielegniarka
Partnerem podcastu jest firma UNIFORMIX 🥼: www.uniformix.pl
👉 Instagram Anny: @higienicznawoda
Znajdziesz nas na YouTube, Spotify i Apple Podcast 🎙️
Szukaj w treści odcinka
Bo pracowałeś na SOR-ze i zresztą pisałeś o tym też w książce.
SOR-owskie dramy.
SOR-owskie dramy to był taki serial.
A książka była SOR to jest dramat.
SOR-owskie dramy to były ludziki dupla.
Czy na SOR-ze to dla ciebie było też od razu oczywiste?
To znaczy, że pacjent tutaj jest, zwłaszcza na SOR-ze pracując, nigdzie pacjent trafia w stanie nagłym i nie ma wyboru.
Po pierwsze już pracując na SOR-ze i jakoś tak wyszło naturalnie.
Zacząłem czytać interpretacje i później zobaczyłem na sorze, że mówię, matko, przecież my co chwilę to olewamy.
Jak powiesz na przykład, powiedziałem raz pacjentce, że czy chce pani wejść, starsza pani, czy chce pani wejść z córką tutaj na SOR, to ona niepewna po prostu, wiesz, nikt jej nigdy nie zapytał o coś takiego.
Oczywiście później koledzy, niektórzy, co to za wpuszczanie rodzin na SOR, nie?
Na SOR-ze jest bardzo dużo takich sytuacji, że przychodzi...
Miałem pacjenta na SOR-ze, który był z zaburzeniami psychicznymi.
Wiesz, nawet jeśli to wynika z zaburzeń psychicznych, no to czy to naprawdę na ten moment jest istotne, żeby to negować, żeby wprowadzać mu stresor dodatkowy w postaci zdjęcia tego papieru z szyi?
I też widziałem ostatnio rozmowę z profesorem Matczakiem, który mówi, że jak coś komuś się udało, odniósł jakiś sukces, a można uznać, że jak masz duży profil w internecie, jest to jakiś tam sukces.
Ja uważam, że w przypadku SOR-u na przykład połowa problemów wynika z problemów komunikacyjnych.
Ostatnie odcinki
-
Dlaczego nauka jest sexy? - Natalia Sak-Dankosk...
23.04.2026 04:30
-
Fitness Ci tego nie powie - Jan Sielczak | Dyżu...
09.04.2026 05:30
-
Miłość silna jak strach - Emilia Wagner | Dyżur...
26.03.2026 07:00
-
Karetka i obrady - Marcin Chudzik | Dyżurne tem...
12.03.2026 07:00
-
Szpital to nie hotel? - Mateusz Sieradzan | Dyż...
26.02.2026 06:00
-
Od neurochirurgii do własnej drogi - Anita Kluk...
12.02.2026 06:30
-
Jednorożec w onkologii - Gosia Sajan | Dyżurne ...
29.01.2026 07:04
-
O śmierci, która uczy życia - Mariusz Koliński ...
15.01.2026 07:00