Mentionsy

Dyżurne tematy
Dyżurne tematy
29.01.2026 07:04

Jednorożec w onkologii - Gosia Sajan | Dyżurne tematy #2

W tym odcinku rozmawiamy z Małgorzatą Sajan – pacjentką i edukatorką, okrzykniętą najradośniejszą pacjentką onkologiczną. Od lat w mediach społecznościowych oswaja temat raka, przełamuje stereotypy i oddaje głos osobom, które znalazły się po drugiej stronie diagnozy. Dzieli się swoim doświadczeniem i działa na rzecz młodych osób z doświadczeniem onkologicznym.

Rozmawiamy o perspektywie pacjenckiej w ochronie zdrowia – o tym, dlaczego pacjenci i medycy nie muszą stać po przeciwnych stronach barykady i prowadzić wojny okopowej. Zastanawiamy się, jak budować partnerstwo, zaufanie i współodpowiedzialność w procesie leczenia oraz jak wiele może zmienić uważna komunikacja.

To także rozmowa o zdrowiu psychicznym i o tym, co dzieje się po diagnozie – gdy pierwsze emocje opadną, a zostaje świadomość, że choroba może wracać, że przerzuty są realną możliwością, że gdzieś w tle tyka bomba. O życiu, które trzeba układać dalej, już z tą wiedzą.

I wreszcie: to opowieść o”jednorożkowatości”. O tym, jak Gosia „ż jednorożca wjeżdża” – nie po to, by uciekać od trudnych tematów, ale by mówić o nich własnym językiem: z odwagą, humorem i światłem.

O radości, która nie zaprzecza cierpieniu, lecz współistnieje z nim. 

Gosia Sajan - pacjentka i edukatorka, okrzyknięta “najradośniejszą pacjentką onkologiczną”. W mediach społecznościowych od lat oswaja temat raka i przełamuje stereotypy. Ambasadorka European Youth Cancer Network, gdzie dzieli się swoim doświadczeniem i działa na rzecz młodych z doświadczeniem onkologicznym.

Instagram Gosi: @paskudnaa 

Partnerem podcastu jest firma UNIFORMIX 🥼: www.uniformix.pl

👉 Instagram Anny: @higienicznawoda

Znajdziesz nas na YouTube, Spotify i Apple Podcast 🎙️

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Facebook"

Miejsca, w którym będę mogła trochę przelać te swoje odczucia, ale chciałam być wtedy anonimowa i założyłam sobie bloga na Facebooku o nazwie Złośliwa.

On dalej istnieje, ale na Facebooku jestem trochę mniej regularnie i trochę inaczej wygląda ta moja działalność.

Ale to są też trochę takie moje po prostu prywatne przemyślenia i czasem nawet nie na Instagramie czy na Facebooku, ale czasem nawet potrafię, w sensie jak je powiem na głos innej pacjentce w szpitalu, to ona sobie myśli, nigdy tak nie pomyślałam, więc wychodzi na to, że jednak coś takiego te moje przemyślenia mają np.

Na tym Facebooku, jak ktokolwiek mówił mi coś, nie wiem, a może teraz pójść na spacer.

Wybieram odpowiednie platformy, bo na przykład najwięcej hejtu się chyba na mnie wylało na Facebooku, gdzie upubliczniłam rolkę dokładnie taką samą jak na Instagramie, a wrzuciłam ją na Facebooka głównie dlatego, żeby nie musieć odpowiadać na pytania, bo

Miasto, w którym ja mieszkam, nie każdy tam śledzi tego mojego Instagrama, dużo osób jest na tym Facebooku, więc moją świadomą decyzją było opublikować tą rolkę w tych dwóch miejscach, żeby osoby, które, nie wiem, spotykam na co dzień idąc chociażby po bułki do sklepu, żeby one nie pytały, czemu w tym dalej jesteś, skoro miałaś to ściągać.

To jednak na Facebooku pojawiło się dużo komentarzy.

Bo jednak Facebook trochę inaczej działa, Instagram trochę inaczej działa.

I ja się z tobą absolutnie zgadzam, że Instagram i Facebook się różnią.