Mentionsy

Dwóch i pół standupera
Dwóch i pół standupera
02.07.2025 15:25

Prawdziwa kasa siedzi w piwnicy. Inwestowanie po polsku

Sprawdzamy, czy nasze babcie były przypadkiem lepszymi inwestorkami niż niejeden youtuber od kryptowalut. Okazuje się, że słoik wiśniowego dżemu z 2018 roku mógł przebić giełdę i inflację jednym zakrętkowym ruchem. Rozmawiamy o oszczędzaniu, absurdalnych metodach inwestowania i o tym, dlaczego może warto patrzeć w stronę... spiżarni zamiast Wall Street.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 80 wyników dla "A."

Ale jeszcze tylko szybkie spojrzenie na okazje Amazon, zanim... Wow, ale okazja.

W Krakowie pieniądze biorą się z oszczędzania, w Warszawie z zarobienia.

Damian Skóra.

Jeżeli oszczędność jest w ogóle jakoś poziomowalna... Aha.

Nie ma kontynuacji tego zdania.

Tak, dopóki to chodzi o kogoś, to oszczędzać można.

Że z, aha.

To cię nakręca.

Ale ja nie mam krzty wątpliwości, że nadajemy z Krakowa.

Jedno uważam, że jest bardzo trafne, że w Krakowie pieniądze biorą się z oszczędzania, a w Warszawie z zarabiania.

Nie mam pojęcia, co, jak działa.

Po prostu jakimś cudem to się tam spina.

Mam jakieś dodatkowe konto, subkonto, lokatę, tam to się przelewa.

Od Dawida.

Więc to jest moja egzekucja.

Kisić ogóra.

Są to nietrafione inwestycje, ale tak się zdarza.

Ale masz te roczniki takie i tam myślisz sobie, no ten jeszcze trenduje, to już spada.

No a teraz, no to mam też to poczucie, że jak mam pieniądze na koncie, to inflacja je zżera.

Jest mniejsza.

No i każdy z nich żyje głównie z tego, że sprzedaje porady jak zarobić i na tym zarabia.

Na innego prezydenta.

Różne zestawy pomieszane razem, bo to już potem fantazja.

Rządzi fantazja.

Figurki ze Star Warsa.

To jest program Dwóch i pół standupera.

Paliwo dla Polaka.

I stary, i my jedziemy do tej Holandii i ja... Wyjechaliśmy z Wadowic i 10 km za Wadowicami sobie przypomniałem, że nie wziąłem bluzy.

Ciekawe jak ta Europa Zachodnia.

Szczęść, dobra opinia.

Zrozumiałeś, o co im chodzi, mimo braku znajomości języka.

Myślałem, że możecie rozdawać napięcie w ten sposób, że wiesz, oni pobiegają, a wy ich klepiecie i mówicie, hej, tu jest woda.

Toaleta na przykład płatna.

Gra jakaś muza za głośno, bo musi na wszystkie food trucki być obdzielona.

Cel życia, od szóstego roku życia.

Chociaż obecnie się to bardziej zgadza.

I jestem realnie ciekaw waszego podejścia.

Znaczy, jak jest dobry miesiąc, to nie przewalam więcej pieniędzy, a jak jest zły, no to mam te z lepszego miesiąca.

No i na przykład... Dyscyplina finansowa.

Higiena.

No wszystko bym kupił, stary algorytm mnie za dobrze zna.

W t-shirt kiedyś zainwestowałem tak, że odkryłem po prostu złoże złota.

A jeszcze to był czas, jak Will Smith sprzedał lepę na Oscara Rockowi, więc to napis Day'om nabiera podwójnego znaczenia.

No i tam było, że 90 dolarów ta koszulka nowa chodziła.

Myślę, że to będzie odpowiednia cena.

Bez targowania.

Otóż, nie w dzieła sztuki i nie w te, tylko właśnie dziwne gadżety, śmieszne ubrania.

Ale nigdy nie zwróćcie mu uwagi na to, że jest przy tym szaliczku metka z Made in Italy, Italiano i nie wiem, czy to jest marka modowa, Loropiana się to nazywa.

Loro Piana.

Loro Piana.

No, ten mój to był krótki, to akurat o tyle szkoda.

A ja pisałem, że wszystko jest okej, po prostu mam metki, wszystko działa.

Wyjałeś z ronda.

Aha.

Aaaa.

To był żart, on to mówi pod przymusem i pod wpływem, w ogóle to nie jest prawda.

I podobno nie mieliśmy jakiejś tam super sytuacji finansowej w domu, ale tak był chyba wzruszony, jak nam się bardzo podoba.

Inwestycja.

No tak, ale czasem wystarczą klocki do życia.

To się nie opłaca.

To z głębokiej potrzeby wyspania się wynika.

Bardzo dziwne jak na oszczędną osobę, ale... No mówię, to jest jedyna moja taka... Ale jak ciekawe, że gdzieś to szambo wybija w końcu.

I wziąłem, spekowałem rzeczy i o 4.40 Warszawa Wschodnia wyjeżdżałem do Krakowa.

No to trzy dostałeś, a słucham państwa.

Ja też, ja nie, ja nie, ja mam czegoś takiego w ogóle, że mi nie szkoda, a innym może by było szkoda.

Gumakujka.

37 lat, proszę państwa, konsola... Tak jak wszystkie te dzieciaki... Dziwny siedzi chłop jakiś, tak?

Ja uważam, że twoja odpowiedź jest niepełna.

Zresztą posłuchalibyście tych numerów, to też by wam nie było szkoda.

A. A. Może być to element oszczędności, a może być to też element frajerstwa, tak jak u mnie.

Ale nie, mi chodzi o konkretną historię prawdziwą, a nie założenia.

A typ kabelusza Panama.

Oczywiście podróbka pewnie prawdziwie Panama, bo to nie było Handmaid in Panama.

I mi tylko pokazuje, że taka.

I te negocjacje skończyły się tak, że on mi napisał już jakąś kwotę, już tam na nią przystałem i coś tam jeszcze była jakaś rozmowa.

I dziewczyna im mówi, ty no powiedz im od razu, że to nieprawda.

Za mała na moją głowę, stary, była.

Na pewno się wam to wszystkim bardzo przyda.

To przesłanie od Damian Skóra.

Bartek Zajda.