Mentionsy

Dwie lewe ręce
Dwie lewe ręce
26.08.2025 17:00

[Miżejewski, Żuczkowski, Giełzak] Socjaliści oddali pierwsze strzały w Powstaniu Warszawskim

Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Czym były PPS-WRN, Gwardia Ludowa, Milicja Robotnicza? Jaki był ich udział w tworzeniu Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej? Co socjaliści uważali na temat decyzji o rozpoczęciu powstania w Warszawie? Gdzie walczyli i czym się wsławili? Jakie były najważniejsze lewicowe postaci okresu wojny i okupacji?Na te i inne pytania odpowiadamy w toku rozmowy z Cezarym Miżejewskim i dr Maciejem Żuczkowskim. Organizatorem spotkania był Warszawski Klub DLR.━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "PPS-"

Współtwórcę odrodzonego w 1987 roku PPS-u posłał na Sejm drugiej kadencji byłego wiceministra pracy oraz znawcę i autora licznych publikacji z zakresu dziejów lewicy niepodległościowej.

Wielu z nas tutaj ma się za bezpartyjnych PPS-owców, to i mamy obowiązki bezpartyjnych PPS-owców, a jednym z naczelnych jest z całą pewnością dbanie o pamięć i podtrzymywanie płomienia.

oddawać się temu lepiej niż z dwoma tak naprawdę znakomitymi specjalistami w tej dziedzinie, którzy umieją o PPS-ie opowiadać i z wielką wiedzą i z pasją.

Jeżeli będą państwo szukali, czy w ogóle interesuje państwa informacje na temat PPS-u i ich działalności konspiracyjnej, to nie ma dokumentów.

Jak kiedyś w końcu ukaże się mój doktorat i Państwo po niego sięgniecie, to zobaczycie, że tam po prostu nie ma dokumentów PPS-u.

I to był jak gdyby koniec PPS-u i za tym trzeba było coś zaproponować innego.

No a po drugie, chociaż nie mogli tego wiedzieć socjaliści w roku 1939, ułatwili grę komunistom, którzy mogli później powiedzieć, nie ma PPS-u, no to zrobiliśmy jakiś.

Natomiast jak spojrzymy na struktury PPS-owskie, to one w zasadzie nietknięte przetrwały cały okres okupacji, to znaczy całe kierownictwo.

I teraz, żeby być takim PPS-owcem, trzeba było być albo socjalistą partyjnym, albo związkowcem.

Nie wolno było mieć nikogo, kto jest w rodzinie, podpisał folkslistę, czyli były bardzo surowe warunki, żeby dostać się do PPS-owskiej, PPS-WRN, do konspiracji.

I to, jak mówię, zaowocowało tym, że z jednej strony zniknął sztandar PPS-u na początku, więc dawał asumpt do powstawania różnych takich, powiedziałbym, odprysków, czy różnych takich, powiedziałbym, pomysłów, że to my stworzymy prawdziwy PPS,

Znaczy ja chciałbym powiedzieć o tej polityce, bo to, co dla PPS-u było dosyć charakterystyczne...

Puszak i Zaremba zwrócili uwagę, że kierownictwo PPS-u znajduje się w kraju, a wy jesteście komitetem zagranicznym.

Przepraszam, może podsumuję też, bo to, że PPS-owcy z narodowcami, no powiedzmy, no dobra, to był tutaj spór odwieczny i pewnie jakoś tam będzie.

Otóż PPS-owcy cały czas dążyli do sojuszu socjalistów i ludowców, stronnictwa ludowego.

Jakbyście, nie chcę wam teraz zamulać głowy, ale jakbyśmy zobaczyli składy departamentów delegatury rządu, czy okręgowych delegatów rządu, czy właśnie nawet w czasie powstania warszawskiego delegatów rządów w różnych rejonach, to PPS-owcy jak nie wzięli sami siłą, to tak naprawdę byli spychani do drugiego szeregu, mimo że to rzecz się dzieje w Warszawie.

I to była taka, powiedziałbym, ta największa idea, taka największa idea, czy wizja PPS-u, że właśnie jest front, przepraszam, front robotniczo-chłopski.

bojkotowany, że oni nie widzą w nich dobrego partnera, bo trochę się bali go, trochę się bali PPS-u, może nie trochę, tylko bardzo się bali PPS-u, żeby na równoprawnych warunkach stworzyć takie, takie, no i to później to niestety skutkowało wszystkimi tymi rzeczami, które się zdarzyły w naszej historii i zdarzają na co dzień.

Ale tak naprawdę, zresztą dlatego też my bardzo mało wiemy o strukturach oddziału Gwardii Ludowej PPS-u i strukturach wojskowych PPS-u, ponieważ one działały wewnątrz struktur Armii Krajowej jako ich integralna część.

No dobra, nie chcę tu strzelać, ale tak powiedzmy na okrągło licząc żołnierzy PPS-u, to byli ludzie, którzy nie mieli żadnego wykształcenia średniego, w związku z tym najwyższą rangą, jaką mogli mieć, to były stopnie podoficerskie.

To były kwestie zaciągnięte z doświadczeń przedwojennych PPS-u, kiedy do 1928 roku istniała taka milicja PPS-u bardzo zcentralizowana.

Mieliśmy, no i chyba PPS najbardziej, największą strukturą wojskową PPS-u to było Zagłębie.

I tam dowódca brygady PPS-owskiej był zastępcą dowódcy okręgu.

Tam szef inspektoratu Sosnowiec był z PPS-u.

I były też oczywiście pojedyncze oddziały w różnych miejscach Polski, które już może nie były aż tak spektakularne, ale też trzeba przypomnieć, że PPS-owcy byli bardzo mocni w czymś, co się nazywało dywersja, zwłaszcza kolejarze, bo przypomnę, że Związek Zawodowy Kolejarzy pod wpływami PPS-u.