Mentionsy
przychodzi baba do AI
Zamiast do przychodni, wolicie zapukać do okienka czatu? W tym odcinku sprawdzamy, jak sztuczna inteligencja radzi sobie z doradztwem medycznym!
Efekt (braku) eksperta: dlaczego ludzie uzbrojeni w AI wcale nie stawiają trafniejszych diagnoz niż ci, którzy wpisują objawy w Google?Baba u AI: z jakimi żółtymi lampkami ostrzegawczymi powinny się zapoznać panie, zanim skorzystają z porady AI?Maciek w roli medycznego Rutkowskiego: wysyłamy Maćka na medyczne śledztwo, z jakim musieli zmierzyć się uczestnicy badania, które referujemy. Czy Maciek sobie poradzi? Czy pacjent przeżyje?Zapraszamy do słuchania!
źródła:
Reliability of LLMs as medical assistants for the general public: a randomized preregistered studyUser Intentions to Use ChatGPT for Self-Diagnosis and Health-Related Purposes: Cross-sectional Survey StudyAn evaluation framework for clinical use of large language models in patient interaction tasksA Women’s Health Benchmark for Large Language ModelsRozdziały (6)
Kasia i Maciek przedstawiają temat odcinka: korzystanie z AI jako asystentów medycznych.
Kasia wyjaśnia, dlaczego ludzie korzystają z AI jako doradców zdrowia, podkreślając dostępność i szybkość.
Kasia opisuje badanie, w którym AI radziło się jako lekarze pierwszego kontaktu dla laików, porównując wyniki z lekarzami ludźmi.
Kasia przedstawia wyniki badania, w którym człowiek korzystał z internetu bez pomocy AI jako lekarz pierwszego kontaktu.
Kasia analizuje wyniki badania i podsumowuje, które konfiguracje były najskuteczniejsze w stawianiu diagnozy i wydawaniu zaleceń.
Rozmowa skupiła się na potencjałach i obawach związanych z wykorzystaniem AI w medycynie, w tym na etycznych i prawnych aspektach.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj w podcaście porozmawiamy sobie o tym, jak przychodzi baba do AI, czyli o tym, czy ludzie korzystają z AI i z wielkich, dużych, wielkich modeli językowych jako ze swoich asystentów medycznych, lekarzy, doradców z zakresu zdrowia.
Geneza tego odcinka jest od dupy strony, że tak powiem, ponieważ ostatnio robiliśmy odcinek o terapeutach AI.
Tak się szczęśliwie złożyło, że porozmawiamy sobie dzisiaj dokładnie o sytuacji, w której przychodzi baba do lekarza AI, czyli o AI jako doradcy zdrowia specyficznie dla kobiet.
Albo w sumie od tego, jak ja, baba Kasia, poszła do AI lekarza całkiem niedawno z tym, że skontuzjowałam sobie łydkę.
Zaczęłam pisać do lekarza AI i lekarz AI powiedział mi, że jest bardzo źle.
Więc moje doświadczenie z pójściem jako baba do AI jest raczej umiarkowane do negatywnego.
Nigdy nie zapytałeś AI o swoje zdrowie?
O co ty pytasz AI?
Ja naprawdę przepalam... Naprawdę i tobie jako, przepraszam, naczelnemu hipochondrykowi nie przyszło do głowy zapytać AI, AI, hej, boli mnie kolano, czy to jest rak kolana?
Ty, jako człowiek, który nie korzysta z doktora AI, jesteś w większości prawdopodobnie ludzi.
Grupa, oczywiście nie mam badań z Polski, dysponuję tylko badaniami amerykańskich naukowców na amerykańskiej populacji i populacja ludzi dorosłych w Stanach Zjednoczonych, którzy korzystają co najmniej raz w miesiącu z doradztwa medycznego AI, to jest 17% ludzi.
Okej, to jest dla mnie zaskakujące, bo pomyślałbym, tak jak robiliśmy odcinek o AI terapeutach i tam ta liczba była...
Ja też tak myślałam, że z tych wszystkich zastosowań AI ten lekarz będzie wysoko, no ale wciąż co czwarty młody dorosły korzysta, przynajmniej w Stanach.
Po pierwsze, wiadomo, AI jest darmowy, jest dostępny, działa szybciej niż kontakt z opieką zdrowotną.
jakby trafność diagnozy na przykład jest wysoka, ale i to też dowodzi bardzo dużo badań, to, że AI daje nam poczucie tego, że on empatyzuje z nami, czy tam ona empatyzuje z nami, bo to jest sztuczna inteligencja, sprawia to wszystko, że jesteśmy tacy
To nie jest jeszcze badanie, przychodzi baba do AI, ale jest bardzo ciekawe.
I w tym badaniu chodziło o to, żeby sprawdzić, jak popularne LLM-y radzą sobie w roli lekarza pierwszego kontaktu albo jakiegoś takiego asystenta medycznego właśnie dla laików, czyli dla ludzi, którzy nie mają nic wspólnego z medycyną i przychodzą do tego AI właśnie w roli pacjenta.
Ja jestem laikiem medycznym i nie wiem o co chodzi.
Skoro AIT jest tym świetnym kujonem, zna odpowiedzi na pytania z egzaminów lekarskich, to czy w interakcji z prawdziwymi ludźmi
Normalnych w sensie niezwiązanych z medycyną laików, którzy mieli się z nimi zapoznać i
I część ludzi miała obowiązkowo korzystać z AI do tego, żeby rozwiązać tę zagadkę i postawić diagnozę.
Natomiast druga grupa miała, cytuję, korzystać z metod typowo stosowanych przez siebie w domu, ale nie z AI.
A, i jeszcze osobno, wszystkie te scenariusze, jeden do jednego, wklejono też do AI, żeby zobaczyć, czy będzie jakaś różnica właśnie w skuteczności działania AI solo i AI z człowiekiem.
AI działa solo, AI działa w parze z człowiekiem i człowiek działa bez AI, posługując się jakby klasycznymi, dawnymi wyszukarkami, prehistorycznymi metodami diagnozowania się, czyli korzystali z doktora Google.
Maciek zdecydował, że chce korzystać z doktora Google, a nie z AI.
Kurde, no i to, czego teraz doświadczamy, ułomności człowieka i trafnej diagnozy stawianej przez AI, to jest dokładnie to, co wyszło z badania.
AI solo, AI w parze z człowiekiem i człowiek z internetem bez AI.
W sensie, jeśli miałoby być podium... Człowiek z AI był najsłabszym ogniwem?
Jeśli z tego badania mielibyśmy wyciągnąć podium, to pod względem trafnej diagnozy miejsce pierwsze deklasujące pozostałe drużyny to jest AI solo.
Miejsce drugie, trafna diagnoza w około połowie przypadków to był człowiek bez AI.
To jest człowiek w parze z AI.
AI trafiał z tymi zaleceniami w 56% przypadków, a ludzie na drugim miejscu właściwie ex aequo.
Obydwie te grupy i ta grupa z AI i ta z internetem około 43% skuteczności.
Natomiast pod względem skuteczności stawiania trafnej diagnozy AI deklasuje ludzi w każdej konfiguracji.
Z czego wynika to, że AI sobie radzi tak świetnie bez człowieka, a z człowiekiem tak beznadziejnie?
Nie wchodź z AI w konwersację, tylko po prostu mu wyślij zdjęcie kartki.
badania typu przychodzi baba do AI, ale AI to nie baba.
Dlaczego badanie zajmuje się dokładnie babą, która przychodzi do AI?
No i AI nakarmione takimi ułomnymi danymi, w ten sposób skonstruowanymi, jak myślisz, co będzie robić?
Myślę, że AI powie stop temu.
AI jest dobre w rozwiązywaniu egzaminów lekarskich, testów medycznych.
To, na czym powinni się skupić badacze aktualnie, i to się dzieje, to jest usprawnienie sposobu, w jaki AI przeprowadza, w cudzysłowie, taki wywiad medyczny z nami, jeśli zgłaszamy się tam z problemami zdrowotnymi.
A co ty myślisz ogólnie o wykorzystaniu AI ogólnie w podejściu do, wiesz... Wiem.
AI słucha twojego wywiadu z lekarzem i całego jest tym dyktafonem, o którym mówiliśmy i robi ci podsumowanie wizyty.
Na przykład może też AI na pewno pomóc pacjentom w zrozumieniu swoich objawów albo jakichś wyników badań.
Z punktu widzenia lekarzy ciekawa jest obietnica taka, że AI mogłoby przeprowadzać na przykład triaż pacjentów.
AI Overview.
Nie, przeczytałam ci AI overview.
No w każdym razie AI mogłoby pomagać w triażu.
Zdecydowanie nie chodzimy do lekarza AI, ok?
Ostatnie odcinki
-
naukowe (serio!) rozważania o dramatach z Love ...
02.06.2026 03:00
-
jeśli bieda to twój stan umysłu, adoptuj psa
26.05.2026 03:00
-
jak się stresować, żeby nie wykitować?
19.05.2026 03:00
-
przychodzi baba do AI
12.05.2026 03:00
-
wielki powrót schabowego: czy wegetariańska bań...
05.05.2026 03:00
-
jak przechytrzyć starość? (lekarze nas nienawidzą)
28.04.2026 03:00
-
pułapki terapii z AI
21.04.2026 03:00
-
mniej za więcej: dlaczego wszystko staje się by...
14.04.2026 03:00
-
o co chodzi z tym podcastem?
09.04.2026 15:41