Mentionsy

Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA
22.10.2024 04:00

Fentanyl gotuje się tak prosto jak rosół. Czy czeka nas epidemia? [ŚLEDZTWO OKO.press]

Dolewam to, dosypuję tamto, po kilkunastu godzinach gotowania mam szaro-białą pastę, przypomina ciasto. Kucharz gadał, jakby dyktował mi przepis na guacamole. Suszymy to w słońcu, mielimy na proszek i pakujemy do worków. – Skąd znasz się na chemii? – Nie znam się. Po co?


Dział reportażu OKO.press przedstawia audioreportaż na podstawie tekstu Szymona Opryszka "Fentanyl gotuje się tak prosto jak rosół. Czy czeka nas epidemia?". Realizacja i opracowanie muzyczne: Filip Przybylski i Longstreet Studio.


Więcej audioreportaży znajdziesz na stronie OKO.press pod adresem:⁠⁠⁠⁠ ⁠https://oko.press/media/audioreportaze

Rozdziały (8)

1. Wstęp i przedstawienie tematu

Reportaż zaczyna się od przedstawienia tematu i autorstwa.

2. Spotkanie z Czuczo

Autor opisuje spotkanie z kucharzem fentanylu w warzywniaku w Culiacán.

3. Produkcja fentanylu

Czuczo opisuje proces produkcji fentanylu, używając metody jednego garnka.

4. Historia kartelu Sinaloa

Autor opisuje historię kartelu Sinaloa i jego rola w produkcji fentanylu.

5. Zakłócenia w produkcji

Autor opisuje konflikty wewnątrz kartelu i ich wpływ na produkcję fentanylu.

6. Ekonомика картеля

Czuczo wyjaśnia ekonomię kartelu i zasady dzielenia się zyskami.

7. Nierówności społeczne

Autor opisuje nierówności społeczne w Meksyku i ich wpływ na produkcję narkotyków.

8. Zakończenie

Reportaż kończy się refleksjami autora i podziękowaniami za współpracę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Czuczo"

Zaskoczył mnie Czuczo.

Ledwie zdążyłem przytaknąć czuczo, a już siedzieliśmy na drewnianych skrzynkach na zapleczu warzywniaka.

Jakiś klient oglądał dokładnie każdą ćwiartkę tak, jak czuczo mój paszport.

M30, przerywa mój wywód czuczo.

Czuczo ma 31 lat.

Czuczo czekał na rozwój wydarzeń i żuł radośnie gumę, która barwiła język na niebiesko.

Moje wątpliwości tylko wyprowadziły Czuczo z równowagi.

Próbowałem oderwać Czuczo od telefonu.

Czuczo zapalił kolejnego papierosa i podsunął mi telefon ze zdjęciami laboratorium, w którym ostatnio dowodził zespołem dwunastu kucharzy.

Nie mam pamięci do nazw, zaskoczył mnie Czuczo.

Też nie wierzę, wypaliłem, ale wtedy włączył się po rany z marszczkami szef warzywniaka, dzięki któremu poznałem Czuczo.

Wyraźnie połechtany Czuczo znów zaciągnął się papierosem.

Tacy jak Czuczo pracują w prymitywnych laboratoriach ukrytych wysoko w górach na północny wschód od Culiacan lub w bagnistych lasach namorzynowych na pacyficznym wybrzeżu.

Gdy tylko wspomniałem o tych statystykach, Czuczo uśmiechnął się z politowaniem.

Czuczo, myślisz czasem o tych ludziach?